-
-
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
kamildzianka > 09-04-2009, 16:45
Moze masz racje! Ja o takich cudenkach nie slyszalam jeszcze.No ale jak ma uniwersalny zamek, to i zlodziej moze ja otworzyc? -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
cailet > 09-04-2009, 16:48
Właśnie nie. Bo to ma normalnie szyfr, czy kluczyk (już teraz nie pamiętam), na który ja to zamykam. A poza tym to ma tak, że każdą tą kłódkę można otworzy uniwersalnym szyfrem czy tam kluczem, który znają ludzie z ochrony na lotnisku. Musiałąbym poszukać jakiegoś linka, to wrzucę tutaj później. -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
cailet > 09-04-2009, 16:52
-
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
bunia_90210 > 09-04-2009, 17:59
Ja chyba spakuję się w jedną dużą walizkę,wezmę podręczny i polecę...Szkoda mi brać tylko ciuchów i wszystkiego,bo wiem,że na mas się obkupię -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
Summertime > 09-04-2009, 18:36
Dziewczyny, strasznie mnie nastraszyłyście z tymi przesiadkami... Leciałąm parę razy samolotem, ale nigdy nie zwracałam uwagi gdzie iść, co i jakA mam tylko godzinkę jak wyląduję we Frankfurcie żeby potem wsiąść do następnego samolotu do Manchesteru....
Kurdeee.......
A co jak nie zdąże? I nie będę wiedziała gdzie iść? Bo najpierw muszę odebrać bagaże, potem je drugi raz nadać, prawda? -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
kamildzianka > 09-04-2009, 18:58
Nie, twoje torby odbierasz dopiero w Manchesterze (jesli to sa te same linie!). Nic sie nie boj, wszystko jest wyraznie napisane. Bylam pozniej we Frankfurcie sama i dalam rade. -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
kamysia > 09-04-2009, 19:26
. -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
Summertime > 10-04-2009, 1:00
Już wyjaśniam.
Lecę Lufthansą, zarówno pierwszy jak i drugi lot. Bilet sobie zakupiłam przez aero.pl, no i szukając połączenia Katowice-Manchester wyskoczyłą mi taka fajna trasa. Dopiero potem zorientowałąm msię, że godzina pomiędzy to może być mało.
Więc nawet jakbym trochę się spóźniła, to o mnie nie zapomną?Skoro będą mieć o jeden bagaż za dużo ?
Skrycie liczę na to, że w samolocie poznam kogoś, dla kogo nie będzie to pierwszy taki lot i po prostu się przyłączę :twisted:
Wyjdzie na to, że jestem ignorantką, ubezpieczenie dopiero nabędę. Załatwiam wszystko na własną rękę, taki trochę spontan to był. -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
kamysia > 10-04-2009, 10:59
. -
Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
Summertime > 11-04-2009, 9:38
Co do Karty NFZ... To nie jest tak, że UK to jedyne państwo w Europie gdzie nie trzeba tego załatwiać? Tak gdzieś wyczytałam, musze tego poszukać.
Właśnie z tej stronki szukałamA na pasujące mi terminy i godziny niestety nic innego nie było...
A żeby nie odbiegać od tematu: biorę walizkę na kółkach, coby na lotnisku się nie przemęczaćTylko się zastanawiam, co tu zrobić jak będę z nimi na te wakacje jechać, bo ona może im się do samochotu nie zmieścić i gdzie oni wtedy swoje bagaże dadzą?