• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)
       
  • Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    89dzoana89 > 27-04-2009, 11:29

    A wyjazd coraz blizej

    3 miesiace szybko mina
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    shante > 27-04-2009, 11:53

    Jak ja bym chciała znać już dokładną datę... :roll:

    O ile pojadę <3
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    Kachaaa > 27-04-2009, 12:03

    a czemu nie jest pewne?
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    shante > 27-04-2009, 12:49

    Tzn niby jest już pewne, ale z poprzednią rodziną też niby było pewne i mnie wystawili :evil:

    Więc wolę się miło zaskoczyć niż teraz za bardzo cieszyć i potem ponownie zawieść Jak poznam dokładną datę wylotu, to uwierzę, że wypali.
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    Johnson > 27-04-2009, 12:54

    A co sie stalo z poprzednia rodzinka ?



    opowiadaj
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    radzio > 27-04-2009, 13:00

    ja miałem taką kiedyś sytuację że już bookowałem bilet do UK, wszystko załatwione dzień przylotu odpowiadał rodzinie, zagwarantowane odebranie z lotniska a tu nagle e-mail że dziękują za poświęcony czas ale się rozmyślili...
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    Johnson > 27-04-2009, 13:03

    radzio, jak zalatwisz mi idealna rodzinke obok Ciebie w Londynie to leceee
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    shante > 27-04-2009, 13:07

    W sumie to samotna matka z dwójką dzieci (syn - 8yrs, córka - 5yrs). Znalazłam ich na AuPair World i mi się spodobali bardzo, zwłaszcza, że mieszkali w Londynie, a szantowa ma bzika na punkcie tego miasta No i okazało się, że też są zainteresowani, dużo do mnie dzwoniła mama, wymieniłyśmy mnóstwo maili i w końcu powiedziała, że mnie wybiera. Ja pure happiness, ale potem zaczęły się schody...

    Najpierw zaczęło się od tekstu, że musiałabym znaleźć autobus z Gatwick do Heathrow, bo to dla niej trochę daleko. No i żebym przyleciała w godzinach porannych, bo po południu musi odebrać dzieci ze szkoły. Ale nie mogłam znaleźć żadnych w miarę tanich lotów rano. To stwierdziła, że albo coś wymyślę, albo będę musiała znaleźć w Gatwick autobus i ona da mi namiary jak do niej trafić. Potem chciałam maila od jej poprzedniej au pair, to się wykręciła, że ma z nią nadal kontakt, ale aktualnie chyba się przeprowadza i czeka na wiadomość od niej. I dodała, że au pair wyjechała od niej wcześniej, bo mama jej zachorowała. A na koniec zauważyłam, że mimo, że kazała mi już zamawiać lot, to za moimi plecami szukała innej au pair. No i w końcu się wkurzyłam i podziękowałam. Na szczęście lotu nie zamówiłam.

    No i myślałam, że już nie będę szukać żadnej host rodziny, ale nieoczekiwania jakaś się mną sama zainteresowała. I teraz dopiero czuję, co znaczy troszczenie się o au pair.

    KONIEC. xD
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    radzio > 27-04-2009, 13:09

    Johnson, heh miesiąc temu miałbym dla Ciebie super rodzinkę serio sam myślałem żeby się przenieść ale już sie tutaj zadomowiłem ale dowiadywać się będę kto i kogo szuka
  • Re: Kachaaa wyrusza na podbój Londynu;)

    89dzoana89 > 27-04-2009, 13:11

    To i moze ja zmienie decyzje...

    Ale do sierpnia jednak licze na USA

    JAkby co to potem sie do Ciebie Radek zglosze hehe

    Jeszcze wyjdzie na to ze wszyscy w UK wyladujemy i to niedaleko siebie :lol:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia