-
-
Re: Rozterki i przemyślenia
Ewelina88 > 17-10-2009, 21:32
No właśnie nastawiam się pozytywnie i wiem, że i tak duuużo zyskam. Chociażby biegła znajomość języka angielskiego, tylko martwi mnie fakt niezakończenia studiów przed wyjazdem. Ale i tak chcę wyjechać, bo jednak mam nadzieję, że wszystko wyjdzie dobrze -
Re: Rozterki i przemyślenia
gosiakmm > 17-10-2009, 21:40
E welino posłuchaj warto ja skonczyłam studia pracowałam w swoim zawodziejakis czas lecz szukam znów celów i chce sie sprawdzać w róznych sytuacjach -
Re: Rozterki i przemyślenia
gosiakmm > 17-10-2009, 21:42
Mój wyjazd jako Au Pair bedzie pierwszy w życiu mam juz wsoje latka a uczymy sie całe zycie -
Re: Rozterki i przemyślenia
gosiakmm > 17-10-2009, 21:47
Musisz sobie ustalić co chciałabyc osiagnąc poprzez taki wyjazd okresl je czytlenie dla siebie. -
Re: Rozterki i przemyślenia
Ewelina88 > 17-10-2009, 21:56
No właśnie mam nadzieję, że warto. Chcę trochę zmienić swoje życie, poukładać różne sprawy itp. Zdaje sobie sprawę z tego, ze nawet jak tu w PL skończę studia to i tak bez znajomości nie zdobędę dobrej pracy. Liczę na to, że dzięki wyjazdowi zdobędę doświadczenie życiowe, papierki z uczelnino i przede wszystkim nauczę się perfekcyjnie angielskiego. Mam nadzieję, że dzięki temu będę miała lepsze życie Potem chcę się nauczyć włoskiego, bo to zawsze było moim marzeniem, tylko nie mogłam się za to wziąć mając świadomość, że nie znam biegle angielskiego :/ Poza tym od zawsze marzy mi się Ameryka, tylko tak jak pisałam chyba gdzieś wyżej, boję się, że wyidealizowałam sobie ten kraj i się rozczaruję, i właśnie tego będę żałowała... -
Re: Rozterki i przemyślenia
Ewelina88 > 17-10-2009, 21:58
A właśnie a'propo papierków, to dastaje się jakiś certyfikat czy coś takiego, z tych kursów na które się tam chodzi? -
Re: Rozterki i przemyślenia
gosiakmm > 17-10-2009, 22:04
Ewelino tak jesli chodzi o kurs językowy to pod koniec semestru bedzie egzamin jak pomyślnie osiagniesz zdanie egzaminu uzyskasz dyplom -
Re: Rozterki i przemyślenia
Ewelina88 > 17-10-2009, 22:05
A czy ciężki jest ten egzamin? Ile trzeba mieć, aby zdać? Standardowo 50%? Przepraszam za takie głupie pytania. -
Re: Rozterki i przemyślenia
gosiakmm > 17-10-2009, 22:11
Grunt to nastawiac sie z usmiechem.Ktoś kiedys powiedział ze musimy stawiac sobie cele,czasem wyższe cele i dażyć do nich.Wyjazd bedzie doswiadczeniem.Nabierzesz pewnsci siebie, samodzielnosci , poznasz ludzi otoczenie,kulture.Oczywiscie mogą zdarzyć sie dni zwatpienia wtedy zawsze mozna porozmawiac -
Re: Rozterki i przemyślenia
gosiakmm > 17-10-2009, 22:15
Hm...tak są procenty określone przez college.Nie jest trudny, nalezy sie poprostu uczyć.Czytaj literature w wolnym czasie z ang, to pomaga.