-
-
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
89dzoana89 > 17-05-2009, 22:07
Ajjj co ja pisze <glupek>
Nie no to jest dolna czesc gardla nie wiem co ja z mostkiem wyskoczylam :lol: :lol: :lol: -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
dominikan@ > 17-05-2009, 22:36
Ja miałam dokładnie takie same objawy jak ty Kamildzianka. Byłam non stop zmeczona miałam cięzkie powieki a rano nie mogłam otwierać oczu. Lekarze nie wykrywają takich rzeczy bo nie chcą dawac skierowań bo czym więcej skierowań zaoszczędzą tym więcej kasy dostają!!!
Klaudia jedna dziewczyna z drugiego forum Świat operek miała też coś z sercem (poczytaj sobie) i mimo że mnóstwo razy agencja się z nią kontaktowała w sprawie tego jej serca to i tak w końcu znalazła rodzinę i pojechała. -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
Klaudia_1990 > 17-05-2009, 22:58
Hmm , mam nadzieję, że nie będzie to przeszkodą, bo nie biorę żadnych leków i czuję się ok. Lekarka w formularzu medycznym tak właśnie napisała, że nie mam żadnych problemów. Mogłabym to zataić ale po co , jeszcze nie daj Boże coś by mi się stało . Wolę pisać zgodnie z prawdą . -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
Yoanna > 18-05-2009, 1:52
[quote name="kamildzianka"]Dominikana - przed diagnoza spalam po pare razy dziennie - po szkole, pod wieczor, takie male drzemki. W czasie studiow spalam cale dnie, bylam wiecznie zmeczona, zmarznieta. [/quote]
ja tez wiecznie zmeczona i pol zycia moglabym przespac jak nie wiecej ;/ i to nie jest normalne... -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
dominikan@ > 18-05-2009, 11:28
Yoanna a nie masz tez czasem tarczycy? Ja się tyle wycierpiałam przed zdiagnozowaniem tarczycy ze ho ho. Myślałam że to alergia (bo miałam zawsze rano opuchnięte powieki), potem lekarka stwierdziła że mi się woda w orgzaniźmie zatrzymuje i nic się z tym nie zrobi!!! bo to niby taka moja uroda 8O !!! Poszłam do laryngologa tam nic. Poszłam przebadać nerki - i nic. Wróciłam do lakarza pierwszego kontaktu a ona już nie miała siły wymyślac mi chrób to dała mi skierowanie do szpitala ZAKAŹŃEGO buhe he. Bo TSH mi niczego nie wykazało dopiero te F coś tam. -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
Yoanna > 18-05-2009, 16:23
no wlasnie mysle ze cos mam.. jako dziecko bralam nawet jakies tabletki ale potem sie unormowalo.. chyba trzeba bedzie sie przebadac przy nastepnej wizycie w pl bo to zmeczenie jest chore, wszyscy sa w szoku gdy mowie ile spie :wink: -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
Agata89 > 19-05-2009, 17:25
A jak choruję sobie od 14 roku życia na Colitis Ulcerosa czyli wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Też miałam niestety nieprzyjemne doświadczenia z lekarzami zanim mi zdiagnozowali to cholerstwo. Od jakiś 2 lat jestem w fazie remisji, ale wcześnie bardzo dużo czasu spędzałam w szpitalach. W lipcu wyjeżdżam do Anglii na pół roku i nigdzie nie wspominałam o mojej chorbie, bo boję się, że przez to mogłyby jakieś problemy wyniknąć z moim wyjazdem. Mam nadzieję, że przez te pół roku nic nie zacznie się dziać, a jak zacznie to mam yyy przesrane -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
marlenao > 19-05-2009, 17:37
Ja jestem po dwóch operacjach kolana i w sumie w pazdzierniku powinnam miec trzecia ale wale to i lece do usaa w aplikacji wspomniałam o tym ze jestem po dwóch, bo jakby nie daj Boze cos sie stalo w usa to mialabym przerabane, wiec wolałam tego nei zataić -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
dominikan@ > 19-05-2009, 17:48
Agata gdybym jechała do UK to tez bym nie mówila że mam tarczyce ale że jade do USA i będe musiała sobie co jakis czas zrobić badania a potem skonsultowac je z lekarzem to nie chciałam tego ukrywac. Ale powiem szczerze że martwiłam się trochę ze przez tarczyce wiele rodzin będzie mnie odrzucało bo wiadomo jakie są objawy tarczyce: wieczne zmęczenie i wogole. -
Re: Choroby, problemy zdrowotne a bycie au pair
Agata89 > 19-05-2009, 17:52
dominikan@ a nie miałaś problemów ze znalezieniem rodzinki? Bo ja planuję jechać do USA w przyszłym roku, i też się boję że mogą mnie nie chcieć, bo z moją chorobą to jest tak, że jak jestem w remisji, to tak jakbym chora nie była, ale jak zacznę chorować to mam ładnych pare tygodni z życiorysu wyjęte :|