-
-
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
maada > 30-08-2006, 15:12
Ela postaraj sie organizowac sobie tak czas, zeby nie myslec o tym co bylo, tylko zyc tutaj. To pomaga :wink:
A na tescie na pewno swietnie sobie poradzisz, ja jestem beznadziejna z ang -poszlam, napisalam i oni mi mowia advance 8O Wiec nie ma sie czym martwic :wink: -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 30-08-2006, 18:21
Maada bylam i nie bylo tak zleJestem w grupie dla zaawansowanych
A dzisiaj czeka mnie cos znacznie gorszego..... prawko.... tego to sie bardziej boje bo tu podobno latwo zdac ale ze mna nigdy nic nie wiadomo...Nie moge zapamietac tych odleglosci ile tam jakis stop brrr
Trzymajcie kciuki -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
maya > 30-08-2006, 18:23
Dziewczyno-więcej wiary w siebie!Przecież sobie dasz rade ze wszystkim.Grunt to się nie załamywać i poddawać -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 31-08-2006, 4:45
No i stalo sie....oblalam jazdeinstruktor mi powiedzial ze jezdze za wono ale dobrze i wez tu sie czlowieku nie zdenerwuj! Juz jak zdalam testy to myslalm ze juz bedzie dobrze ale nie
Jak mi ten facet to powiedzial to sie roplakalam hosci mowili ELA PRZESTAN NIC SIE NIE STALO etc ale kurcze jakos tak sie beznadziejnie czulam i nie moglam przestac plakac, moja host mama mnie przytulala i pocieszala caly czas, dobrze ze oni chociaz w miare normalni sa.
No nic trzeba sie wziac w garsc i podejsc drugi raz, teraz bede starala sie jechac pewniej i szybciej ale no k**rwa lepiej chyba jechac wolno niz szybko, juz sama nie wiem co o ym myslec -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
maya > 31-08-2006, 10:08
Może nie jechała? pewnie i dlatego instruktor Cie oblał.Ale zawsze jest kolejny raz...a potem kolejny... :wink: głowa do góry! -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 01-09-2006, 0:15
Dzieki Maya za pocieszenie, kurcze tak zauwazylam ze caly czas cos mi tu nie pasuje, wszystko idzie nie po mojej mysli, ale no nic trzeba to jakos przezyc.
W ten weekend jade do mojej kolezanki do Chicago w koncu odpoczne od tego wszystkiego :wink:
Pozdrawiam wszystkoch -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Yoanna > 01-09-2006, 1:12
jedz, wypocznij, oderwij sie od tego wszystkiego.
weekendy sa najlepszecaly tydzien czlowieka trafia, to chociaz w sob i niedz mozna se odbic ;P -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 01-09-2006, 4:09
Wiem wiem weekend to najlepsza czesc zycia kazdej operki :lol: Z reszta chyba wszystkich
Wlasnie wrocilam z jazdy moim minivanem, bo wczoraj jak oblalaam jazde to dostalam taka kartke ze moge sama prowadzic samochod jesli jakis doswiadczony kierowca siedzi kolo mnie, wiec godzinke sobie pojezdzilam i juz wiem gdzie popelnilam bllad chyba faktycznie jechalam za wolno chociaz nie wydaje mi sie zeby to byl jakis straszny powod zeby mnie oblac ale no coz bylo minelo....
A Ty Yoanna robilas tam prawko w Londynie?
tam to juz pewnie w ogole zajebiscie trudno bo trzeba sie przyzwyczaic do jezdzenia po lewej stronie a nie po prawej... -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
oliwka911gt > 01-09-2006, 5:43
ela, jemu raczej chodzilo nie oto ze jedzic nie umiesz tylko ze cie rozjade keidys. aemrykanie jezdza szybko. niewm czy zauwazylas ichnie limity. sa inne i wyzszenic te PL. mialam ten sam problem. no i auto, tez due./ pojedzij troche, wejdziesz w wprawe. jak ja zdalam prawko i jezddzic sie nauczylam to znaczy ze kazdy jedzic nauczy sie i zda prawko! -
Re: ,,NieChodziOToByZycWiecznieAleByZycieMialoSens"aupair w
Ela333 > 01-09-2006, 6:40
Oliwka wlasnie tez o tym myslalam bo amerykanie jezdza jak za przeproszeniem pojebani ale no nic sie na to nei poradzi. Na te ograniczenia tez zwracalam uwage, bo w koncu jedna mila to prawie 2 km. I wlasnie jeszcze tez samochod wielki.... w Polsce moim golfikiem wszedzie sie zawsze zmiescilam a tu tym minivanem strach troche parkowac, chociaz moja hastka ma jeszcze wiekszy samochod takze w sumie lepiej ze nie musze nim jezdzic- tyle mojego szczescia :wink:
A Ty duzo razy zdawalas?
Dzieki za pozieszajaca wiadomosc moze jakos juz nastepnym razem zdam chociaz tez nic nigdy nie wiadomo...