• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere
       
  • Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    martamaua > 07-08-2005, 13:59

    Zalezy.Jak chcesz isc na studia to i z dwa lata moze trwac.A jak chcesz umiec sie komunikowac to z pol roku i luz
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    Gość > 07-08-2005, 14:09

    milczak, sa kursy ktore trwaja jeden semestr, ale jesli nie chcesz kontynuowac potem z Dania to nie wiem czy bardzo sie oplaca zaczynac...

    a swoja droga... wytrzymac do swiat... jak jest tak bardzo zle to od nich uciekaj juz teraz, nie daj sie wykorzystywac prosze. bo takie pozwolenie to wlasnie ciche przyzwolenie rodzinie na wykorzystywanie nie tylko ciebie ale i nastepnej i nastepnej...
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    MONIKA > 07-08-2005, 19:11

    Podpisuje sie pod Emi.
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    Gość > 07-08-2005, 22:01

    Kursy sa bardzo rozne, od tygodniowych do rocznych, zalezy co znajdziesz. Ludzie, ktorzy chca zaczac studia i nie znaja W OGOLE jezyka chodzili w Belgii na 8miesieczny kurs przygotowyjacy (flamandzki) i potem juz mogli od razu studiowac
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    martamaua > 08-08-2005, 3:22

    Krociutenko cos Mary.

    Btw. babko ty jedna szukasz towarzystwa na necie a ja ci mowilam,ze Ice Wolfa masz blisko.Wlasnie sobie gadamy i organizuje ci towarzysza hehe,nie pogniewasz sie?

    a jemu tez mowilam daj znac,ze zyjesz to siedzi z tylkiem i nie napisze.Oszzzz.....
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    kayutek > 08-08-2005, 8:15

    Milczak, a nie mozesz po prostu zmienic rodziny? Zglos sie czy do agencji czy szukaj w necie...linka Ci moge podac na privie na stronke. Ale kurs zawsze warto zaczac...

    Drobne sprostowanie co do studiow i kursow-ok, 2 lata na 5 modulow, zeby studiowac trzeba miec "studienprøve"-cos czego polowa dunczykow nie moze zdac :lol: wiec z reguly zajmuje to ponad dwa lata.

    I teraz male utrudnienie dla au-pairek chcacych zostac na studia...zeby dostac SU i nie musiec dostarczac imigracyjnemu papierkow z banku, ze masz minimum 50.000 koron na wlasne utrzymanie (chociaz w praktyce tego duzo wiecej do okazania) trzeba byc au-pairka cale 24 miesiace. Te, ktore przyjechaly po 1 stycznia b.r. dostana pozwolenie tylko na 18-zmienili przepisy.
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    Yoanna > 10-08-2005, 16:48

    no ja wczoraj mialam dosc hehe ale juz troche mi przeszlo, jescze tylko 3 tygodnie i do domku wkurzaja mnie hosci i dzieciaki, mam nadzieje ze jakos dotrwam

    a w ogole to jestem zla bo komp ledwo chodzi wiec na forum bywam bardzo rzadko ostatnio ponad pol miesiaca temu...
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    milczak > 10-08-2005, 17:06

    teraz to mam totalny metlik w glowie... nie wiem co robic , trudno mi jest z nimi wytrzymac ale sa mili i nie chce robic problemu . poza tym bylam na policji wypelnic formularz na pozwolenie na pobyt i moj pszport musial tam zostac na jakies 2 miesiace...teraz to wszystko jest deczko skomplikowane bo musialabym zmieniac adres gdybym zmienila rodzine i wogole to nie wiem co robic . wrrrrr ale jestem wsciekla na siebie . no coz mam czego chcialam... a tak wogole to dzieki dziewczyny za pomoc i rady. wiem ze i tak sama sobie musze z tym poradzic.
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    kayutek > 10-08-2005, 17:20

    Milczak, nie rozumiem. "Nie wytrzymuje ale sa mili i nie bede robic klopotu". Wolisz sie meczyc? 8O

    Znalezienie rodzinki przez agencje jesli jestes w danii masz za friko, pomoc pomoga...na necie tez sporo ogloszen.

    To, ze na policji (a wlasciwie pewnie juz w imigracyjnym) masz papiery to tez nie problem. Z adresem-ja chyba nie w temacie :?

    "no coz mam czego chcialam... " ej, no bez przesady. Spasujesz im tak calkiem?
  • Re: Pierwszy kryzys, chec zmianyRodziny, chec rzucenia w cholere

    Doraz > 10-08-2005, 19:09

    Jajku a dlaczego wam zatrzymuja paszport na 2 miesiace??????? To chyba jakas przesada!!!! a jabys chciala wrocic do Polski na weekend czy na 1 tydzien to co???? (wiem, ze mozna na dowod osobisty - ale paszport to paszport) W Norwegii robia ksero pierwszej strony paszportu.... ale paszportu nie zabieraja!!!!!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia