• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

godziny pracy

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • godziny pracy
       
  • godziny pracy
  • Re: godziny pracy

    harc > 14-01-2013, 22:36

    mimo, iż pracowałam w UK to może się wypowiem o czasie wolnym. Wynajęli Cię, płacą, wymagają, ze swoim czasem wolnym mogą robić co chcą, być w pokoju, w ogrodzie, jechać do rodziny, kosmetyczki czy na ploteczki. Tak robiła moja hostka i nawet nigdy mnie nie pytała gdzie wychodzę z małym i kiedy wrócę ze spaceru. Wyrażała chęć abym szła z małym na basen, ale jak jej wspominałam parę razy, że mogę iść to nie zareagowała i nie zapłaciła za mnie (mały za darmo), nawet jak jej przyniosłam broszurkę z basenu.



    Nie uważam, że ktoś tu psuje atmosferę, to jest FORUM, czyli świadczy o wymianie MYŚLI. Tak, praca au pair jest wykańczająca, bycie rodzicem też, nie da się porównywać tych obu niestety. Czasami jest tak, że po dniu pracy wracasz do domu, a tu pranie na Ciebie czeka, zrobić obiad i znowu zająć się dziećmi, więc czemu nie korzystać z au pair? Czy to nie jest normalna myśl? A my au pair pewnie myślimy tak...uff! w końcu koniec, wróciła, mogę odpocząć, wyjść, rozluźnić się, cały dzień na nogach...



    Więc dziewczyny, każdy ma prawo do chwili spokoju
  • Re: godziny pracy

    Justine88 > 17-01-2013, 4:22

    Ja jestem tu dopiero tydzień, ale już wiem że moja HF wykorzystuje wszystkie 45h, wiedziałam o tym i wcześniej, takie mają prawo, ale łatwa to ta praca nie jest. W dodatku jak dzieci nie mają co robić to muszę im wymyślać jakieś zajęcia. A dzisiaj np host mum zasugerowała mi żebym poszła poćwiczyć jazdę po okolicy samochodem bo jeszcze wszystkiego nie ogarniam... więc do tych 45h jeszcze musiałam poświęcić mój wolny czas hmmm... Mają do tego wszystkiego prawo tylko zastanawiam się jak mam ich traktować jako "rodzinę" skoro mi się kojarzą tylko z pracą. Zobaczymy czy odbiję to sobie w weekend, na szczęście wolneeee...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia