-
-
Re: Summer au pair
Aisling > 03-05-2011, 22:01
O kurde, ja to na szczęście mam już za sobą. Ale też miałam taaaakiego stresa! Że myślałam, że zejdę. Ostatecznie nie wydaje sie to aż takie straszne, jak się spróbuje przełamać. Czasem rodzinki pomagają i sami się stresują!
Powodzenia! -
Re: Summer au pair
rosario > 03-05-2011, 22:08
jestes ich pierwsza au pair, wiec pewnie oni sie tez stresowali przed ta rozmowa !!
mowisz, ze sie tak denerwowalas, ale i tak 'zdobylas ich serca' hehe) -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 03-05-2011, 22:09
no niby o 21 ale nie dzwonia. Poczekam jeszcze z trzy minuty i moze napiszE? bo sa online a nie oddzywaja sie hmmm. -
Re: Summer au pair
rosario > 03-05-2011, 22:18
napisz, napisz
moze ustalaja jeszcze jakies pytania albo cos
i jak tam? zdecydowalas sie porozmawiac z kamerka, czy bez? -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 03-05-2011, 22:21
wiecie co przeszli na offline...zreszta oni proponowali rozmowe-wypadaloby aby zadzwonilia nawet nie napisali na czacie nic...ja jestem online caly czas.
a swoja droga to smiac mi sie chce z samej siebie, zachowuje sie jak dzieciak :lol: -
Re: Summer au pair
dosiunia > 03-05-2011, 22:29
lolka naprawdę tak zrobili? pf. nie lubię takich ludzi i na pewno już bym do nich nie pojechała po takim czymś ;/ moja szefowa jest bardzo fajna i od razu mi powiedziała, że robię dobre wrażenie i że jestem lovely girla moja rozmowa wyglądała tak samo jak Twoja, ale mowiłam jej że rok nie gadałam po ang, bo nie mam zajęć w tym roku, a i tak do nich jadę + jestem ich pierwszą operką ) -
Re: Summer au pair
rosario > 03-05-2011, 23:04
uu, szkoda... i niekulturalne bylo to z ich strony...bez slowa wyjasnienia sobie poszli..
ale to, ze byli online przez jakis czas o tej godzinie, na ktora sie umawialiscie, to troche tak jakby liczyli, ze ty zadzwonisz do nich ;/ bez sensu, skoro oni proponowali -
Re: Summer au pair
strawberries > 03-05-2011, 23:12
hmm... moglas chociaz do nich napisac, czy mozecie porozmawiac, tez ostatnio mialam taka sytuacje, ze sie z rodzinka umawialam byli online, ale nie dzwonili, to napisalam i jak odpisali zadzwonilam -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 03-05-2011, 23:15
Wyraznie zapytali mnei czy I will take a call on skype. Wg mnie wypadaloby aby oni sie odezwali. Raz juz chcieli rozmowe na skype w konkretny dzien, ale jak napisalm ze ok, odpisali ze dadza mi znac kiedy , ze odezwa sie(?). Po tyg sie odezwali i co? :/
strawberries, a dlaczego oni nie mogli? Czy im nie zalezy aby porozmawiac ze mna? Widocznie nie... To ja sie rozpisywalam w mailach, to ja czekalam az laskawie dadza mi termin rozmowy a teraz mam jeszcze dzwonic... -
Re: Summer au pair
anetaar > 03-05-2011, 23:18
Kurde, czasem mam naprawde wrazenie,ze te rodziny traktuja nas jakby kupowali konia na targu. Co z tego,ze ona czeka na rozmowe, co z tego,ze sie umawialismy, przeciez one nie maja uczuc i sa tylko towarem, ktory my wezmiemy albo nie. Szkoda,ze jest czesc rodzin, ktora tak mysli o au pair. Moze zle sie wyrazilam, kupuja niewolnika na targu, dobrze,ze nie sprawdzaja nam uzebienia tak jak kiedys sie robilo wybierajac niewolnika.