-
-
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 19:34
no mnie też to przekonało... bo w ogóle to najpierw ominęłam pytanie o pokój, a babeczka sama mi pisała o tym i sie jeszcze pytał? czy mi to odpowiada, bo czy np. nie wolałabym no tak 'normalnie' i czy to jakis problem.
ALEŻ SKˇD , żaden problem...
teraz muszę się jako? zorganizować na jak?? rozmowe tel., hm hm, a kurde teraz to nie mam czasu, a taka rozmowa to na pewno dłużej zejdzie ;/ -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 15-04-2008, 19:48
eee mi sie nie zdarzylo dluzej niz 10 min gadac. zazwyczaj to ekspresowo bo to tylko chyba po to zeby glos uslyszec hehe bo wszystko wpierw zawsze w mejlach poustalalismy to nawet nie bylo juz o co pytac.. -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 15-04-2008, 19:48
eee mi sie nie zdarzylo dluzej niz 10 min gadac. zazwyczaj to ekspresowo bo to tylko chyba po to zeby glos uslyszec hehe bo wszystko wpierw zawsze w mejlach poustalalismy to nawet nie bylo juz o co pytac.. -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 21:25
taa?
bo jak tak czytam gdzieniegdzie to że po 1h czy co?...
a tam, jak bede miec czas to im napisze maila ze moga zadzwonic... -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 21:25
taa?
bo jak tak czytam gdzieniegdzie to że po 1h czy co?...
a tam, jak bede miec czas to im napisze maila ze moga zadzwonic... -
Re: wybory rodzinek...
idril > 16-04-2008, 16:10
no ja najdluzej z moja przyszla hostka gadalam okolo 30 minut ale to dzien przed moim przylotem no i po polsku. wiec inaczej wiadomo
a tak jak mialam z innymi ludzmi rozmowy to raczej tak 15 no gora 20 minut no i oczywiscie ang. -
Re: wybory rodzinek...
idril > 16-04-2008, 16:10
no ja najdluzej z moja przyszla hostka gadalam okolo 30 minut ale to dzien przed moim przylotem no i po polsku. wiec inaczej wiadomo
a tak jak mialam z innymi ludzmi rozmowy to raczej tak 15 no gora 20 minut no i oczywiscie ang. -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 16-04-2008, 16:53
kurcze, dzisiaj się kto? dobijał do mnie ale bylam w szkole ;/
a drugi raz jak siedziałam u fotograf na stołku... ;/
no i na pewno z UK tylko nie wiem której host rodzinki to numer -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 16-04-2008, 16:53
kurcze, dzisiaj się kto? dobijał do mnie ale bylam w szkole ;/
a drugi raz jak siedziałam u fotograf na stołku... ;/
no i na pewno z UK tylko nie wiem której host rodzinki to numer -
Re: wybory rodzinek...
asiafrugo > 16-04-2008, 18:10
Ja z moimi gadałam 45 minut na skypeale nie tylko o mojej przyszłej pracy u nich; tak ogólnie troche o Polsce troche o studiach...o wszystkim i o niczym