-
-
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 06-05-2009, 15:26
jestem prawie pewna, ze sie skusze..
chlopak sie wsciekl, ale w sumie to on 1 wyjechal i to jeszcze do Londynu, wiedzac , ze ja tam nie pojade na stale - dla mnie to jasna wiadomosc ...
martwie sie troszke bylym chlopakiem - moja wielka miloscia..ktory niestety jest chory i robi sie coraz gorzej
moja chrzesnica mi dzis powiedziala, ze ok moge jechac, ale jak ja zaadoptuje i pojedziemy razem..heh
a rodzinka robi co moze, zebym tylko poleciala..wiec jest mi mega milo. ogladaja te domy w arlington i szukaja takiego, zebym miala osobne wejscie i swoja prywatnosc. milo z ich strony.
plus christine dzwonila do ambasady w bern i wszystkie sprawy wizowe zalatwilibysmy tu na miejscu. nie musialabym sie fatygowac do krakowa..
oplacaja mi bilet do usa , plus daja mi bilet na xmas gratis - cholera jak tak czytam co pisze. to ja sama nie wiem nad czym ja sie zastanawiam
to do zobaczenia w USA -
Re: agulka w krainie simsow..
dominikan@ > 06-05-2009, 16:07
Super masz tą rodzinkę naprawdę. Jakiej oni są narodowości? -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 06-05-2009, 16:13
mama 100% Amerykanka ( rodzicow tez ma swietnych, mialam okazje ich poznac bo czesto przylatuja) a tata to 100% Turek - ktorego sie tak balam, bo bylam uprzedzona do Turkow..ale stwierdzam, ze to najlepszy szef pod sloncem! ( na rowni z moim poprzednim szefem) i rodzine jego tez mialam okazje poznac - swietni!
mozna sie z nimi wyglupiac, normalnie rozmawiac, maja zdrowe podejscie do dziecka, co w naszej pracy jest najwazniejsze
Maya nie jest zachwycona, ze bedzie starsza siostra...to normalne, ja swojego brata tez nie chcialamdlatego im zalezy, zebym poleciala wczesniej, zeby Maya nie odczula, ze mama bedzie z niemowlakiem a ona bedzie obok... wiadomo mama kocha wszystkie dzieci..ale dzieci tego tak nie widza... -
Re: agulka w krainie simsow..
dominikan@ > 06-05-2009, 16:17
Kurde to ja tego nie przeczytałam. To ona jest w ciąży?! -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 06-05-2009, 16:26
tak
wiec moja praca wygladalaby nastepujaco - od pazdziernika do stycznia Maya - bo mama bedzie w domu z maluszkiem. potem mama wraca do pracy - ja mam maluszka. Maya bedzie caly dzien w szkole, tzn nie caly dzien, ale akurat w godzinach mojej pracy, wiec praktycznie zawsze bede miala 1 dziecko.
zreszta, nawet jesli bym miala 2 to bym nie narzekala -
Re: agulka w krainie simsow..
dominikan@ > 06-05-2009, 16:35
Agulka ty z 3 takich małych sobie poradziałas. Co tam dla ciebie taka 2 -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 06-05-2009, 18:46
Przyznam szczerze ze ja nawet bym chciala 2 -
Re: agulka w krainie simsow..
dominikan@ > 13-07-2009, 18:42
Aga ile kosztuje farbowanie włosów w USA?? -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 13-07-2009, 19:26
nie wiem, nigdy nie farbowalam wlosow - ani w pl ani w usa. robie tylko pasemka.