• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Romanse i historie miłosne:)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Ciekawostki
       
    • Romanse i historie miłosne:)
       
  • Romanse i historie miłosne:)
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    sikorkaxx > 22-11-2011, 16:08

    .
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    sikorkaxx > 22-11-2011, 16:13

    i ja nie moge sie puszczac sie tak dla zabawy - powod? chyba za bardzo wrazliwa jestem, i szybko sie zauraczam, i wgl sobie jakos nie wyobrazam ze...no



    ale niektorzy maja totalny inny tok myslenia.jak moja kolezanka o imieniu XXXX - czasem odnosze wrazenie ze ona powinna byc facetem ze wzgledu ze traktuje ich chamsko po jednym razie, a jak do niej pisza to zlewa ich...pozdro
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    fallingdown > 22-11-2011, 16:44

    [quote name="sikorkaxx"]Fallingtown - nie wiem czy moze wiesz, moze nie, ale kazdy jest inny, i kazdy rozne rzeczy inaczej przezywa, wiec tutaj to ty belkoczesz......



    bardzo, a o bardzo nie lubie kiedy ktos proboje pokazac ze jest madrzejszy i wszystko tak niby lepiej wie, dla mnie kazdy jest inny, i nawet jak uwazam ze ktos jest jeb*** to po prostu sie zamykam w tym momencie, bo wiem,, ze ta osoba po prostu moze miec taki sposob bycia i tyle....ja sie tu przed dziewczynami z forum nie kryje, po roku czasu moge powiedziec, ze jestem doswiadczona au pair w USA i staram sie dzielic czym moge na forum - taka wlasnie jestem, i jak widac, post byl bardzo osobisty i myslalam ze to bedzie docenione, ale widac znajduja sie osobki ktore cie musza zmieszac z blotem i mowic jaka debilna jestes ;] coz ludzie...[/quote]



    Dziękuję, że doceniłaś wyszszość mojej wypowiedzi nad swoją, wcale nie próbowałam pokazać, że jestem mądrzejsza, ba, moim zdaniem to ty, jako osoba,jak to określiłaś "doświadczona" ostrzegasz "głupsze" od siebie cielęta.



    "dla mnie kazdy jest inny, i nawet jak uwazam ze ktos jest jeb*** to po prostu sie zamykam w tym momencie, bo wiem,, ze ta osoba po prostu moze miec taki sposob bycia i tyle...." - więc czemu ma służyć twoja wypowiedz nacechowana jednoznacznym komponentem poczucia wyższości w stosunku do mojej osoby? nadałaś mi miano "OSÓBKI". Dlaczego na mnie bezczelnie warczysz, znieważasz i obarczasz moje biedne oczy tymi wypocinami?



    "ale widac znajduja sie osobki ktore cie musza zmieszac z blotem i mowic jaka debilna jestes ;] coz ludzie.."

    Nikt nie mieszał twojej osoby z błotem, to ty stosujesz tę praktykę.



    "mowic jaka debilna jestes ;] coz ludzie.." - nie przypominam sobie, abym zastosowała tę inwektywę. Nie mnie oceniać stan upośledzenia umysłowego.



    "myslalam ze to bedzie docenione"- tego nie da się w żaden sposób skomentować, mogę jedynie udzielić ci rady, poszerz horyzonty.



    strata czasu
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    Askim > 23-11-2011, 1:34

    Bo jedna i druga musi się na sobie nawzajem odegrać.

    brak słów....
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    blackcar > 23-11-2011, 4:07

    To forum jest po to by wymieniac sie doswiadczeniami, a nie dogryzac sobie jak to robi fallingdown.

    Masz prawo to takiego zdania, ale po co dogryzac drugiej osobie ?? Widać, że musisz na kims wyładowac swe negatywne emocje, ktore w sobie kumulujesz z jakiegos tam powodu.



    Sorry,ale nie dziwie się , że Sikorka się odgryzła. ( bardzo dobrze!)
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    KajaWroc > 23-11-2011, 13:19

    Cytat:



    przykro mi, że sama nie jesteś w stanie uprać się z trudnościami jakie oferuje nam dawka codziennego życia, tylko potrzebujesz samca, aby jego obecność pokrzepiła twoją osłabioną w danym momencie psychikę. Całe to oficjalne oświadczenie okraszone nutą pragmatyzmu połączone z przestrogą to niskolotny bełkot.



    Pozdrawiam [/quote]





    hmmm co tym wpisem chcialas udowodnic? ze taka z ciebie kobieta nowoczesna,modliszka, "baba z jajami" o twardem psychice? a moze nudzi ci sie w domu pod nieobecnosc hostow i postanowilas sie z kims na forum poklocic?a moze siedzisz w wlasnym domu z rodzicami bo nawet jeszcze nigdzie nei wyjechalas jako au-pair?

    w sumie mnei to nie interesuje ale jesli uwazasz jakis watek lub wpis za bezsensowny to po co tracisz czas i go komentujesz?

    ps. co w tym zlego ze potrzebowala SAMCA? Z CIEBIE TAKA TWARDA SAMICA? a do czego twoim zdaniem nadaja sie SAMCE? chyba logiczne ze do poprawy humoru! ja w tym nic zlego nie widze ...
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    sikorkaxx > 23-11-2011, 16:59

    dzieki dziewczyny...ale zostawmy juz temat fallingtown, szkoda na nia czasu....widocznie taka juz jest, i lubi dogryzac i hmm Kaja bardzo dobrze ja ujelas...
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    fallingdown > 23-11-2011, 17:20

    przepraszam bardzo, ale w którym momencie sikorka mi dogryzła? dała tylko pokaz braku umiejętności wysłowienia się, zaprzeczania samej sobie, oraz niskiego poziomu.

    Nie rozumiem zachwytu nad "radą" sikorki, chciała się wyżalić, dobrze, nie neguję również jej postępowania, lecz nie jestem w stanie pojąć, dlaczego poucza i przestrzega inne użytkowniczki tego forum, jakby były niespełna rozumu i nie zdawały sobie sprawy jakie zakończenie może przynieść relacja z jakimś facetem.



    Nie moja wina, że niektóre z was mają prosty i nieskomplikowany tok myślenia, oraz chłoną wszystko co znajdzie się na tym forum.



    sikorka, radzę zatrudnić się w BRAVO, chociaż z twoimi" umiejętnościami" i zasobem słów wątpię alby cię przyjęli. - to jest złośliwość moje drogie panie, a nie dwa poprzednie posty.



    Pozdrawiam głupiutkie dziewuszki.
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    sikorkaxx > 23-11-2011, 17:34

    i kto tu jest prostaczka Fallingtown zamiast zostawic temat w spokoju juz, to ty sie wkurzasz i znowu wypisujesz te swoje madrosci....dajesz odczuc, jakie to inne dziewczyny sa tepe a ty jaka poukladana, jaka madra..ojej chyba za chwile sie rozplacze....







    i jak znowu tutaj poslesz swoje kolejne madrosci to bedzie jasne ze wgl nie zrozumialas co napisalam plus chyba rzeczywiscie musisz sie dowartosciowac na forum. wiec powstrzymaj sie, ok?





    forum to forum, jak ci brak poszanowania do wpisu innej osoby, i sie nie mozesz powstrzymac, to po prostu kliknij krzyzyk w prawym gornym rogu i tyle.
  • Re: Romanse i historie miłosne:)

    tosia_ > 23-11-2011, 18:14

    [quote name="fallingdown"]

    Nie rozumiem zachwytu nad "radą" sikorki, chciała się wyżalić, dobrze, nie neguję również jej postępowania, lecz nie jestem w stanie pojąć, dlaczego poucza i przestrzega inne użytkowniczki tego forum, jakby były niespełna rozumu i nie zdawały sobie sprawy jakie zakończenie może przynieść relacja z jakimś facetem.

    [/quote]



    Z ta czescia akurat ciezko sie nie zgodzic... :roll:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia