-
-
Re: Summer au pair
alexandra085 > 03-05-2011, 21:23
Jak zapytaja najwyzej podlacze w takim razie. W ogole moj net czesto nawala, wiec jak bedzie mnie rozlaczac jak czasami bywalo podczas moich rozmow na skype to chyba nici z rozmowy. Mowie Wam rozmowy kwalifikacyjne, wszelkie interview przez tel. sa zrodlem tak wielkiego stresu dla mnie, ze mam ochote sie wycofac zawsze -
Re: Summer au pair
strawberries > 03-05-2011, 21:30
nie przejmuj sie dla mnie tezi zawsze sie dziwie, ze rozumiem i mowie po angielsku P chociaz wiem, ze znam ten jezyk -
Re: Summer au pair
KajaWroc > 03-05-2011, 21:32
Ola nie stresuj sie , ja napoczatku po mojej pierwszej rozmowie przez skype'a po angielsku sie zalamalam-gadalam z dziewczyna ze szwecji ktora szukala zastepstwa za siebie dla wloskiej rodziny, tez nie wlaczylam kamery i bardzo dobrze bo moj mikrofon jest wbudowany w laptopa co znaczy ze JAK MOWIE DO MIKROFONU TO GĄBĄ TRZYMAM PRZY SAMYM EKRANIE wiec ona by sobie mogla patrzec akurat na moje zęby centralnie...to byl dramat ,ale potem nie balam sie rozmawiac przez telefon z moja obecna host family , do ktorej mam leciec 12 czerwca,serio nie boj sie!!! -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 03-05-2011, 21:37
[quote name="KajaWroc"]moj mikrofon jest wbudowany w laptopa co znaczy ze JAK MOWIE DO MIKROFONU TO GĄBĄ TRZYMAM PRZY SAMYM EKRANIE wiec ona by sobie mogla patrzec akurat na moje zęby centralnie...[/quote]
:lol: hahahhaha dobredzieki za poprawe humoru dziewczyny, ja wiem ze pierwsza najtrudniejsza u mnie najgorzej jak skupie sie na poprawnej mowie, wtedy koniec. A jak po prostu mowie, nie myslac jak-jest ok. Kurcze tesknie za czasami kiedy sobie rozmawialam na kompletnym luzie, ale coz, rok w kraju robi swoje -
Re: Summer au pair
KajaWroc > 03-05-2011, 21:39
moj akcent "borata" powoduje mega blokade kiedy gadam z native'ami... -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 03-05-2011, 21:44
:lol:
wiesz ja takto mam gdzies, moj akcent tez taki, ze kazdy od razu pytal czy jestem z Rosjii czy skadi generalnie np w pracy jak przyjezdzaja goscie, czy z pracownikami zzagranicy nie mam problemu chyba, ze wlasnie sa z krajow anglojezycznych i wtedy wiem ze slysza moje bledy :? -
Re: Summer au pair
lolka > 03-05-2011, 21:46
O matko a moja pierwsza rozmowa, to było tak:
pytanie-odpowedź: yes,
pytanie- odpowiedź:no
itd itp i tylko tak odpowiadałam, a na końcu jak oni mi mówią bye: to ja nagle: sorry for my English, can we start from the beginnig again? ( taki wstyd !?) Myślałam, że się pod ziemię zapadne ( jeszcze porwałam się na web cam) A oni się tak na siebie popatrzyli ( bo małżeństwo ze mną rozmawiało ), i powiedzieli mi że już jest "late", ale we know how it's to speak under pressure...
No myślałam że walne, a teraz żałuję że się nie przełamałam, bo to była najlepsza rodzinka, a teraz szukam wiatru w polu... -
Re: Summer au pair
lolka > 03-05-2011, 21:47
Także wiesz Ola, głowa do góry gorzej być nie może -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 03-05-2011, 21:50
no ja codziennie gadam z moim chlopakiem przez telefon po angielsku bo on nie mowi po polsku, w pracy mowie, ale stres mnie wykancza i tez obawiam sie ze rozmowna nie bede heh. no zobaczymy, zbliza sie godzina, a ja czuje sie jakbym czekala na skazanie. Dziekuje, ze bylyscie ze mna...dam znac jak juz bedzie po... -
Re: Summer au pair
rosario > 03-05-2011, 21:54
a na ktora sie umowilas z nimi? 21?