-
-
Re: wybory rodzinek...
Ninka Jones > 15-04-2008, 9:13
no zapowiada sie ciekawiemieszkanko jest przekonywujace i placa of course :lol: a sa jakies bsity? kasa za nadgdziny? wypytaj o wszystko
powiem Ci, ze te dzieci pewnie niezle sie tluka bo razem dojrzewaja :lol: -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 16:19
hostka chce dzwonić, wiec jak zadzwoni to j? o resztę zapytam..
a co do dzieciaków - no w tym wieku to pewnie sie bij? i kłóc? trochę a nawet więcej... ale pocieszam się tym, że na głowie to będę ich mieć jakie? 3-4h dziennie... da się przeżyć, zagoni się ich do nauki, co? zje?ć i czas szybko zleci, a potem wraca mamusia i ma się nimi zajmować
a jeszcze w tym pokoju z grami itd to jest tam komputer do mojego użytku, oni siedz? rzadko na necie, a dzieci id? spać to ja mam najbliżej do kompa wieczorami -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 16:19
hostka chce dzwonić, wiec jak zadzwoni to j? o resztę zapytam..
a co do dzieciaków - no w tym wieku to pewnie sie bij? i kłóc? trochę a nawet więcej... ale pocieszam się tym, że na głowie to będę ich mieć jakie? 3-4h dziennie... da się przeżyć, zagoni się ich do nauki, co? zje?ć i czas szybko zleci, a potem wraca mamusia i ma się nimi zajmować
a jeszcze w tym pokoju z grami itd to jest tam komputer do mojego użytku, oni siedz? rzadko na necie, a dzieci id? spać to ja mam najbliżej do kompa wieczorami -
Re: wybory rodzinek...
Ninka Jones > 15-04-2008, 16:37
a wakacje?
nie beda wtedy caly czas pod Twoja opieka? -
Re: wybory rodzinek...
Ninka Jones > 15-04-2008, 16:37
a wakacje?
nie beda wtedy caly czas pod Twoja opieka? -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 17:46
do tego jeszcze nie doszłam, no!
po kolei, przecież muszę w każdym mailu chociaż jedno pytanie zadac, a nie 100 naraz i sie będę zastanawiać -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 17:46
do tego jeszcze nie doszłam, no!
po kolei, przecież muszę w każdym mailu chociaż jedno pytanie zadac, a nie 100 naraz i sie będę zastanawiać -
Re: wybory rodzinek...
idril > 15-04-2008, 18:25
jak mi sie podoba ze ja caly miesiac w wakacje wracam do domu i nie bede musiala calymi dniami z dziecmi
zreszta dziewczynka i tak ma kupe zajec poza lekcyjnych [tez w wakacjie] wiec to i tak torche luzu - szybciej czas bedzie lecial odwiesc przwiesc itd.
ja jak dziecko nie moge sie nacieszyc ta moja host rodzinka!
Vorissa te oddzielne, wlasne mieszkanko b przekonuje mnie
a tamtych to no coz nie jedziesz na trzy miesiace a na rok wiec po co sie meczyc i tak ograniczac?!
poza tym to tez mozna swira dosatac. ja np. glownie dlatego chce miec dodatkowa prace zeby zmieniac otoecznia i z kims innym pogadac niz host rodzina!
bo na prawde zwariowac mozna tak ciagle tlyko w domu siedzac!
pamietam jak sie nudzial momentami w Szwecji i wyczekiwalam weekendow kiedy Sara przyjdzie.
pomimo ze ogolnie moje wlasne towazystwo bardzo lubie, to az tak samemu ciage to nie za bardzo... -
Re: wybory rodzinek...
idril > 15-04-2008, 18:25
jak mi sie podoba ze ja caly miesiac w wakacje wracam do domu i nie bede musiala calymi dniami z dziecmi
zreszta dziewczynka i tak ma kupe zajec poza lekcyjnych [tez w wakacjie] wiec to i tak torche luzu - szybciej czas bedzie lecial odwiesc przwiesc itd.
ja jak dziecko nie moge sie nacieszyc ta moja host rodzinka!
Vorissa te oddzielne, wlasne mieszkanko b przekonuje mnie
a tamtych to no coz nie jedziesz na trzy miesiace a na rok wiec po co sie meczyc i tak ograniczac?!
poza tym to tez mozna swira dosatac. ja np. glownie dlatego chce miec dodatkowa prace zeby zmieniac otoecznia i z kims innym pogadac niz host rodzina!
bo na prawde zwariowac mozna tak ciagle tlyko w domu siedzac!
pamietam jak sie nudzial momentami w Szwecji i wyczekiwalam weekendow kiedy Sara przyjdzie.
pomimo ze ogolnie moje wlasne towazystwo bardzo lubie, to az tak samemu ciage to nie za bardzo... -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 15-04-2008, 19:34
no mnie też to przekonało... bo w ogóle to najpierw ominęłam pytanie o pokój, a babeczka sama mi pisała o tym i sie jeszcze pytał? czy mi to odpowiada, bo czy np. nie wolałabym no tak 'normalnie' i czy to jakis problem.
ALEŻ SKˇD , żaden problem...
teraz muszę się jako? zorganizować na jak?? rozmowe tel., hm hm, a kurde teraz to nie mam czasu, a taka rozmowa to na pewno dłużej zejdzie ;/