-
-
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 04-09-2007, 22:46
mnie tam w Londynie zabraklo!
Jo, czy balowalyscie czasem w Zebrano?
ojoj! w Newcastle bedzie studiowala moja kolezanka od McFlyowladnie tam, zdjecia mi pokazywala
gratuluje, szkoda ze ja weekendu w Brighton nie spedzilamale popoludnie tez bylo super -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 04-09-2007, 23:04
Bez sensu, Ninka rzuc ta szkole i wracaj do nas! : ) -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 05-09-2007, 17:19
Agata do nieładnych rzeczy mnie namawiaszpostaram się wytrzymać do maja, te 9 miesięcy zapowiada się ciekawie -
Re: British dream ^ ^
WAMPIREK > 05-09-2007, 17:50
Ojj Aga,Aga..
Ninka poki co musi zdac maturke
A gdy ja zda...swiat stoi przed nia otworem)) -
Re: British dream ^ ^
idril > 05-09-2007, 22:02
co do szkoly to ja juz nic nie mowie. rozmawialam dzisiaj z kolezanka z klasy i juz mamy zapowiedziane 4 prace klasowe -franc, polski, matma i gegra.
to sie nazwya klasa maturalna pelna geba!
juz mnie dreszcz przechodzi na mysl o nadrabianiu tego wsyztkiego! -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 05-09-2007, 22:15
Ja klase maturalna mam cale szczescie juz za sobaTez mnie wszyscy straszyli ze bedzie tak ciezko i w ogole... a nie bylo. Ale to oczywiscie zalezy od szkoly i nauczycieli.
Idrill dasz rade, wyznacz sobie tylko priorytety- przedmioty z ktorych zdajesz mature, reszte mozesz olac. Nie ma co tracic czasu na nauke jakichs niepotrzebnosci, bo za rok nikt na oceny nie bedzie patrzyl, tylko na mature
Aaa.. wiecie ze lece do domu na pare dni w pazdzierniku? Mam nadzieje, ze nie zapesze.. (puk puk)
Hosci z dziecmi leca do Francji, hostka po 3 dniach wroci bo ma prace. Ona wroci 23. ja lece 24 ;-) I zamiast planowanego weekendu, bede mogla zostac do 28, albo nawet 29 pazdziernika! Roznicy w cenie prawie nei ma, a zawsze dodatkowy dzien, host nawet chce wziac wolne w pracy zeby mogl zostac z Lindsay w domu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
To nie dlatego, ze tesknie. Po prostu chce poleciec i sie z wszystkimi zobaczyc, i zrobic wielka impreze!
Ciesze sie bardzo -
Re: British dream ^ ^
Grizzly > 08-09-2007, 12:39
Jak powiedzialam hostom ze autobusem mam 30h do domu (na swieta) troche sie przerazili..wzieli sie w garsc, i jakims cudem znalezli mi lot o 100L tanszy niz normalnie! Wszystko zalatwioen, wiec moge spac spokojne
Troche mi przesiadka nie pasuje, ale jest zgadnijcie gdzie (Monika i Dzoan): MILAN2h na lotnisku.., ale przynajmniej zdaze sie porozgladac, coby sie nie zgubic
W sumie autobusem i tak bym nie mogla jechac, bo 2 stycznia musze byc juz tutaj.. musialabym wyjsc chyba prosto z imprezy sylwestrowej zeby zdarzyc
Dzieci maja wtedy wakacje, a hosci nie moga wziac urlopu- ktos musi z nimi byc. Hostka powiedziala ze wie ze bede zmeczona, wiec moge im puscic bajki i spac caly dzien, I don't mind :wink:
Tak czy siak od 18 grudnia do 2 stycznia wakacje w domu))
Za to wyjazd w pazdzierniku stoi pod znakiem zapytania.. anyway.
Wczoraj wieczorem hosci wyjechali do Londynu, dowiedzieli sie, ze hosta ciotka jest umierajaca.. dzisiaj rano mieli ja odwiedzic, a pozniej prosto na koncert The Police. Wroca pozno w nocy takze mam bbs, czyli razem 30h sam na sam z dziecmi. Materialistka ze mnie? Ciekawa jestem ile mi za to zaplaca :twisted: -
Re: British dream ^ ^
Migotka > 14-09-2007, 1:38
ej, ale tak w ogole.. to Ty wracasz 1 stycznia?!
Matko! Na kacu?! -
Re: British dream ^ ^
Ninka Jones > 14-09-2007, 8:46
haha! -
Re: British dream ^ ^
Yoanna > 16-09-2007, 18:09
ninka hehe no bylam w zebrano w czwartek
tina mowila ze z toba gadala na majspejsie
a w ogole to bylam z moja kolezanka z klasy, wiedzialam, ze ona pracuje w hotelu ale gdzie to nigdy nie wnikalam - ale ostatnio sie dopytalam haha i zgadnijwatford