-
-
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Gość > 21-08-2007, 12:49
[quote name="MLODY-AU-PAIR"]hehe wy chyba nie wiecie ile ludzi zarabiaja w stanachLudzi sredniego stanu jak zarobie 10 $ na h to sa szcze?liwi a co dopiero taka au pairka z Polski co wykonuje babysittingi nielegalnie :lol: Jak by ktos byl na ciebie w?ciekły to by mogl zglosić to do imigrattion i bys byla na drugi dzien w Polszy :lol:[/quote]
hehe.. widzisz ludzie, szczegolnie studenci zgadzaja sie na takie niskie stawki i pozniej jest takie wyobrazenie ze 10$/h to jest tak super duzo. Wcale nie, normlanie to sie zarabia ok 30$ na godzine. Moj znajomy poszedl teraz do pracy w US na wizie turystycznej i dostaje 12$/h w dodatku jest pomocnikiem bo nic nie umie. W Polsce zajmowal sie szlifowaniem silnikow, a tam jest elektrykiem (pomocnikiem). Ja bym sie na 6$ nie zgodzila napewno. Nie warto nawet sie za takie pieniadze meczyc. A ze my Polacy dajemy sie wykorzystywac za takie niskie place to juz inna sprawa. Pojdzie taki student to powie, ze nawet 5$ mu wystarczy. Dlatego nie dajcie sie zwariowac. Bardzo dobrze black rose, na poczatku zawsze sie wola wiecej a potem sie targuje. -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
MLODY-AU-PAIR > 21-08-2007, 14:25
[quote name="Brauni"]
Moj znajomy poszedl teraz do pracy w US na wizie turystycznej i dostaje 12$/h w dodatku jest pomocnikiem bo nic nie umie. W Polsce zajmowal sie szlifowaniem silnikow, a tam jest elektrykiem (pomocnikiem). [/quote]
Jak pracuje w NYC , Chicago lub LA to normalna stawka , tylko ze to jest ciezka praca , spytaj sie go co on robi to sie napewno zdziwisz
Za 5$ to ja tez pracowalem a raz za nic ale to jako kelnerTakze odbijalem sobie na napiwkach i wychodzilo duzo -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Gość > 21-08-2007, 17:24
Hehe.. rozmawialam - i tak sie za bardzo nie zmeczy - skoro nic nie umie.
Wiec jesli jest nielegalnie zatrudniony i zarabia 12$/h to chyba nie chcesz mi powiedziec ze kasjerka w markecie amerykanka urodzona w US zarabia 7$?? W to, to ja juz napewno nie uwierze. -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
MLODY-AU-PAIR > 21-08-2007, 23:24
No wlasnie skoro nic nie umie to robi najgorsza robote noszenia kabli etc To jest jak praca na budowie pozatym jest niebezpiecznaA kasjerka w markecie moze tyle zarabiac powaznie Markety najslabiej placa jak nie wierzysz to zobacz sobie w internecie , jest lista oplacanych zawodow w US . A pozatym co to za off topic ??!!! -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 22-08-2007, 3:04
1. Padam!!!
2. padam!!!
3. PADAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Moja rodzinka ma jeden minus: pracuej duze tzn. rowne 45godzin tygodniowo. Dzisiabym bylam zapisac sie na kurs. I co sie okazalo? Moj wynik mowi im ze moja znajomosc jezyka jest na za wysokim poziomie by moc sie zapisac na niekredytowy kurs!!!A kredytowe to wydatek taki ze hoooooo hooooooooo hoooooooo. Podad pol roku musialaym pracowac na jeden semestr. Z niekredytowych zostaly mi 2 kursy na wyzszym poziomie niz jestem ( bardzo zaawansowane) :
TOEFL
anatomia i fozjologia czlowieka
Zapisalam sie na anatomie i fizjologie ale powiedzial mi gosc ze bede miala duzo nauki bo kurs jest bardzo trudny, ale podobno super. Spotkalam przy rejestracji znajoma mojej hostki i ona powiedziala ze nauczyciel na tym kusie jest super. ObyHostka mowi ze skoeo jej znajoma tak powiedziala to zapewne tak bedzie. Oby
Pozniej pojechalam z hosta i dziewczynami do jakiegos mall a zakupy. Boze ile ciuchow nakupila dziewczynom do szkoly! Masakra! Ale ona nie szasta jak kasa jak host. Kupila duzo ale za rozsadne ceny bo dziewczyny strasznie szybko rosna i nie nachodza sie w tym ciuchach.
\
mariusz mieszkalam przez kilka dni z domu z cegly i wiem ze to nie byla tapeta. cale osiedle tzn. domy byly z cegly. Widzialam na wlasne oczy te bydynki z cegly wiec wiem ze to nie byla imitacja. Co do taniej benzyny. W connecticut tax nie jest taki wysoki. Ludzie maja kase i stacje benzynowe itd zdzieraja bo wiedza ze ludzie sa w stanie to zaplacic. Proste/. Nawet w okolicznych mistatach takich jak Bridgeport jest taniej a nie jest ono daleko od westpoert (jakies 15 mil). -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 22-08-2007, 16:40
Twoi hosci wydaja mase kasy na dziewczynki a moj Ronnie ma buty z Poundlandu -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
oliwka911gt > 22-08-2007, 21:24
z racji ze na forum zadkozagladam ostnio bo czasu malo a roboty duzo, a dzieki kitnes zajrzalam tu, wiec teraz ja sie wypowiem.
co do tej sprztaczki zarabiajacej 25 dolcow na godzine to bym sie zapytala czy koelnanka nie idealizuje. a stad sei pytam bo wiem jakie sa stawki i sama sprzatlalam, wiem jak dziewczyny biora za sprzatanie i jak ludzie placa. bo np ja moge powiedziec ze dostawalam 50 dolcow za godzine. w sumie dostawalam za sprzatanie aparamentu 1 bedroom tyle, a ile mi to zajelo to moja sprawa a ze wyrabialamze w godzine to tez moge tak poweidziec nie??
te stawki 30 dolcow co dostaje jakis robotnik na turystycznej to bym miedzy ksiazki wlozyla, jak zarobi 16$ to wszytko, i kasjerka jest w stanie zarobic 7 dolcow za godzine, w macdolcu placa 6.5$. i to ze sie studenci zgadzaja na zarobek 5 dolarow i sie niektorym mysli sie ze to wyzysk to niech w czolko pukna. takie sa realia. za duzo sie gada jaka ameryka jest dobra, jakim jest eldoradow i inne achy i echy. tu sie polacy chwala jak im dobrze bo niewypada narzekac jak w PL, bo wiadomo juz sama ameryka, potem pierdoly chodza i opowiadaja, a jak ktos pisze prawde i zna reali od podszewki to sie potem czyta to i tamto. wiec jak nigdy mi sie niezdarzylo i zawsze uwarzalam ze mlody pisze by pisac tak powiem teraz ma racje i ow adam tez. bo to sa realia. na tirystycznej sie nie zarobi kroci, a jesli juz to niech ta osoba najpierw sie przyzna ile prac ma i ile zasuwa na przyslowiowej szmacie czy lopacie. w te 30$ napewno nieuwierze!!!
BRAUNI, uwierz w to co napisalam bo taka jest prawda, czasem nawet mniej. kelner ma na reke 3-4 dolary, a nadrabia napiwkami. napisz mi co ten twoj znajomy robi ze zarabia 30 na godzine bom bardzo ciekawa. -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
MLODY-AU-PAIR > 23-08-2007, 1:29
Jak ktos chce poznac ile sie zarabia w Hamryce to nie wejdzie na www.bazarynka.com lub craigslist.org sa ogloszenia i jest salary .
Ja w USA pracowalem roznie za 5$ ( myjnia samochodow :lol: ) 6,5 za machanie choragiewka , za darmo resturacji jako kelner za to odbijalem na napiwkach i wychodzili ze zarabiam 10 na h czasmi wiecej , 8 za roznoszenie zarcia po biurowacach ( chyba najepsza praca jaka miałęm heh ) pozatym tez rozne rzeczy robilem jakies przeprowadzki , to liscie zgarnac wszystko bylo na czarno , nie wspominam dobrze tego okresu chodzenie do szkoly i pracowanie to chyba najgorsze co moze byc :roll: :lol: takze Hamryka raczej mi sie nie spodobala ale jak mysle o tym ze zawsze mialem kase i tak latwo bylo ja zarobic i ze takie super zakup mozna tam robic to mysle zeby tam wrocic heh czekam na loterie GC za miesiac bedzie wiadomo czy Polska bedzie mogla brac udzial. -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
adam > 23-08-2007, 9:24
Brauni ma niezla wyobraznie 8O :
"...normlanie to sie zarabia ok 30$ na godzine."
KTO tak zarabia? Chyba zdolny paralegal po dobrym college w NYC?
"Moj znajomy poszedl teraz do pracy w US na wizie turystycznej i dostaje 12$/h w dodatku jest pomocnikiem bo nic nie umie."
Nielegalny nic nie umie i jeszcze kupe forsy zarabia. Cwaniak w eldorado! U moich hostow legalni Mexykanie wymieniali dach (pracownicy na dachu MUSZA byc ubezpieczeni, wiec nikt nie najmuje nielegalnych firm dekarskich.) Znali sie na robocie, pracowali 2 dni, byli szybcy, efektywni. Gdy z nimi gadalem - opowiadali, ze zarabiaja $10/godz. 8)
"Ja bym sie na 6$ nie zgodzila napewno."
Twoja sprawa. McD tyle placi i inni sie zgadzaja.
"Nie warto nawet sie za takie pieniadze meczyc."
Niektorym warto.
Opowiesc o $16/godz. za baby-sitting to wishful thinking. Fajne bajeczki. -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
MLODY-AU-PAIR > 23-08-2007, 13:30
Moj wujek jest mechanikiem w Pfizer zarabia 27$ , 30 lat w Stanach jest oczywiscie legalnie . W fabrykach dobrze zarabiaja ale w Stanach juz jest ich bardzo malo , zwłaszcza w NYC juz prawie nic .
Za babysitting moze ona tam dostanie 16$ bo to bogata okolica gdzie mieszka Kamila , ja za taka stawke to bym skakal z radosci heh