• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

agulka w krainie simsow..

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • agulka w krainie simsow..
       
  • agulka w krainie simsow..
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 04-05-2009, 23:38

    a jak dlugo juz czekasz?? moze napisz do nich pierwsza.. ?
  • Re: agulka w krainie simsow..

    dominikan@ > 04-05-2009, 23:39

    2 albo 3 dni. He he nie ma mowy trzeba miec dume!
  • Re: agulka w krainie simsow..

    marlenao > 04-05-2009, 23:51

    Agulka a dlaczego tak nazwalyscie ta agencje? Czy jest cos co powinnam wiedziec o Gawo/Prowork ? :twisted:
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 04-05-2009, 23:56

    duma duma, ale jak Ci na rodzinie zalezy to walcz o nia

    poza tym Kamila tak zareklamowala Princeton, ze sama chetnie bym sie tam wybrala



    Marlena - to byla forma zartu odnoszaca sie do tego, ze tak naprawde te wszystkie biura dbaja tylko o rodzinki a nie operki... nie mialysmy konkretnego przypadku na mysli. ale slyszalam wiele nt koordynatorek , ktore raczej nie pomagaly operkom jak te mialy problemy.

    odnosnie gawo nie mam zarzutow, wszystko poszlo szybko, faktycznie sie interesowali, dbali. ale wiecie..te pl agencje to tylko posrednictwo.. wazniejsze sa te w usa bo to one maja pomagac w razie klopotow.
  • Re: agulka w krainie simsow..

    dominikan@ > 05-05-2009, 0:01

    No tak ale nie chce wyjśc na jakiegoś napaleńca. Pomyślałam sobie że jak się nie będe odzywac to sami się odezwą albo wpadlam na jeszcze lpeszy pomysł zlikwidowac konto i pomyslą że znalazłam rodzinke i wtedy może odezwą się na maila. W sumie wg ich wymagań spełaniam praktycznie wszystkie kryteria oprócz tej powalonej jazdy samochodem bo oni chca zeby wozic dzieci i pytali mnie ile jezdze i wogole jak długo mam prawko. Ale cóz ja na to mogę poradzić tylko tyle że mieszkają w miasteczku wiec są busy a poza tym sami napisali ze wszedzie praktycznie sie mozna dostac spacerkiem. Ich wybór!
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 05-05-2009, 0:05

    napalencem bylabys, gdybys od razu 1 dnia do nich pisala. w sumie u amerykanow to taka norma, te pare dni. ja jestem nauczona, ze jak mam maila w skrzynce, to musze na niego odpisac asap..choc nie zawsze mi sie to udaje. amerykanie dzialaja troche innaczej...

    mam nadzieje, ze sie odezwa! a jazda po tym princeton to nie moze byc skomplikowana, bo to mniejsza miejscowosc, wiec nie ma sie co obawiac
  • Re: agulka w krainie simsow..

    dominikan@ > 05-05-2009, 0:08

    Co ma być to będzie. Jeszcze mam 10 innych rodzin dodanych do hot listy



    Agulka znalazłam to o tej operce zabitej przez ex chłopaka. Najlepsze jest to że on też byl au pair z Czech!!!!



    The mother of a Brazilian au pair who was stabbed to death in Denver

    relies on a plastic bag filled with antidepressants and sleeping pills

    to make it through her days and nights.



    When she learned her only daughter, Ana Elisa Toledo, was killed more

    than 5,000 miles from home, Maria Elisa Toledo had to be hospitalized

    under sedation for several days.



    "I was not myself," Toledo said recently, with the help of a

    translator. "I said, 'No. This is not Ana. This is not true. She was

    very smart. I never thought something like this would happen to her."'



    Toledo made the trip to Denver recently with the help of friend Denise

    Barsness, a Brazilian-American from Massachusetts.



    The two women came to get documents and property belonging to Toledo's

    daughter and to meet with the Denver district attorney about the

    progress of the criminal case.



    "Until I find out exactly what happened and get closure, I cannot go

    on with my life," Toledo said.



    Ana Elisa, 24, was working as an au pair in southeast Denver when she

    was killed Dec. 13. Her ex-boyfriend, Martin Novotny, now 23, was from

    the Czech Republic and also came to the United States initially to

    work as a nanny.



    Novotny told police that days after they had broken up, he entered

    through a basement window at the home of Ana Elisa's host family and

    stabbed her. She had 74 wounds on her body, head and face.



    Toledo believes her daughter stayed in the relationship because she

    was so far from home and felt like she needed someone she could trust.



    Ana Elisa did not tell her mother about abuse she was suffering until

    after the final breakup because she did not want to upset her family.



    "I found out he was this monster after it happened," her mother said.



    Ana Elisa planned to continue studies in international business and

    travel the world because she was fluent in five languages.



    Losing Ana Elisa was already more than her mother, father Orlando and

    younger brother Eduardo could bear, but losing her so violently and in

    a foreign land only magnified their grief.



    Toledo said Denver police, Ana Elisa's employer, AuPairCare, and the

    Brazilian Consulate provided the family with limited information.



    "It was days of torture for us," she said. "There were lots of phone

    calls trying to find out what happened and who did it."



    Toledo said she waits for the day she can talk to Novotny about the

    impact of her daughter's death. His trial starts Aug. 30.



    "Why did you do this to my only daughter?" Toledo said she wants to

    ask. "She was so important to me and my family. You destroyed my

    family. We have no desire to live anymore."



    Toledo's husband does not talk about his daughter's death. Orlando

    Toledo merely sits by himself with photographs of his daughter, tears

    streaming down his face





    Kurde całkiem niczego sobie chłopak!!! http://www.denverpost.com/news/ci_4270026
  • Re: agulka w krainie simsow..

    agulka > 06-05-2009, 11:16

    o sh!t .... ja nie widzialam nigdy zdjec, bo ta historie opowiadala koordynatorka w Ohio ku przestrodze...na mnie podzialalo - zylam w celibacie normalnie



    psychopata jeden!!! koordynatorka nie mowila, ze on byl au pair.. nam powiedziala, ze to amerykanin i mamy uwazac z kim sie zadajemy :/



    z moich newsow:



    moja obecna rodzina przeprowadza sie do Arlington w stanie VA. Tam jest lotnisko i cmentarz, na ktorym lezy Kennedy. Do dowtown DC ok6 mil autem, z tym, ze trzeba brac pod uwage ruch na drogach..

    jest w poblizu metro, bo i sama hostka chce do pracy jezdzic metrem, wiec nie ma co narzekac. arlington znam, podobalo mi sie, jest blisko do DC..rodzine znam, wszystko super.... czy ze mna cos nie tak, ze ja sie jeszcze zastanawiam?
  • Re: agulka w krainie simsow..

    kamysia > 06-05-2009, 11:56

    .
  • Re: agulka w krainie simsow..

    dominikan@ > 06-05-2009, 12:09

    Agulka lubisz i znasz tą rodzine, lubisz i znasz ta okolicę nie ma się więc co zastanawiać.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna