• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
       
  • Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Ninka Jones > 07-08-2007, 18:11

    czesc Kamilka!

    jejku ale mialam do nadrobienia u Ciebie. Kurcze to super ze taka fajna masz rodzinke Chcialabym na taka za rok trafic Ja juz powrocilam do szarej rzeczywistosci po weekendzie w Londynie, mojej milosci nie spotkalam, ale mimo wszystko bylo zajebiscie i na zawsze zapadnie w mojej pamieci! Cholercia lewa reka mi odpada bo 20 minut karmilam malego, teraz na szczescie zasnal nadrobie tu troche, bo od piatku mnie tu nie bylo i sie zabieram za prasowanko a potem moze jakas drzemka?

    Kurde zazdroszcze Ci tych prezentow od hostki. Moze moja za umycie dzisiaj lodowki moglaby mi cos kupic? Na przyklad jakas fajna CD

    Buziaki Slonko :* Trzymaj sie tam cieplo
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 09-08-2007, 16:16

    Hej



    Kurde nie mam normalnie czasu pisac. Ciagle sie cos dzieje. A to na plazy bylam i jak wrocilam juz nie mialam sily nic napisac, a to na cluster meeting na polu golfowym bylam, a to sie z Hannai spotkalam. Dni mi w sumie leca, ale w tym tygodniu wolniej niz w poprzednim. Mam zle dni (czytaj CIOTKE, KOBIECE DNI) i wszystko mi jakos tak sie dluzy. Moze dlatego ze sie zle czuje i jednej nocy kiepsko spalam. Dzisiaj zapowiada sie pracowity dzien. Moje dziewczynki maja w domu zawsze duzo swoich znmajomych kolezanek i kolegow. Jak sie dobrze bawia to jest super, ale jak sie zaczyna draka albo placz to juz sie ciezko robi.

    Moja rodzinka wybyla gdzies w miasto na sniadanie Ja nie pojechalam bo mi sie szczerze nie chcialo. Musialabym sie na szybko szykowac bo za pozno wstalam. I po co mi to? W domku sobie zjadlam.

    Znam juz kilka dziewczyn z Westport ktore sie wydaja bardzo fajne. I jupi!!! Nie maja 21 lat Powiem Wam szczerze, ze sie ciesze ze nie mam 21. Nie bede jednak tego fake ID wyrabiac. Nie majac 21 lat nie wejde na impreze i kasy nie wydam! Zaoszczedze na jakies podrozowanie, bo jedna z tych operek co poznalam to pasjonatka podrozy. Narazie malych bo malych ale pasjonatka. Co tydzien do NYC jezdzi, byla w Waszyngtonie, w tym tygodniu Boston. A jest tutaj dopiero niecale 2 miesiace.

    Teraz koncze bo za chwile zaczynam prace. Jeszcze tylko dzis i jutro polowe dnia wolnego bo wieczorem ide pracowac extra. W sobote mam babysitting i niedziele raczej wolna ( przynajmniej na razie jest wolna)
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    WAMPIREK > 10-08-2007, 16:27

    To widze,ze zycie towarzyskie kwitnie
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Ninka Jones > 11-08-2007, 3:04

    u mnie godzina 00:44 i wlasnie skonczylam prace...

    a wolne dopiero w niedziele nie wiem jak przezyje jutrzejszy dzien... jeszcze ich tylko 20...
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 11-08-2007, 5:28

    Ja jestem wlasnie w pracy. Godzina jest 22.00. Oczywiscie u mojej rodzinki mialam dzis dzien wolny, ale pracuje dodatkowo. Bylam wlasnie dzisiaj w ciagu dnia spotkac sie z mama dzieci ktorymi sie teraz "opiekuje" i ustalic warunki. Ogolnie mieszkaja jakies 4 mile od mojego domu wiec mam do nich calkiem blisko Krzyknelam im 13$ za godzine opieki na dziecmi w ciagu tygodnia a 15$ za godzine w weekendy. Zgodzili sie. Dzis pracuje od 19.00 do 2.30 w nocy chyba wiec powinno ze 100$ wpasc do kieszeni.

    Czas mi leci tu szybko. U mojej rodzinki pracuje 45godz/tygodniowo czyli tyle ile maksymalnie moze pracowac operka. Na razie radze sobie dobrze i czas mi szybko leci wiec nie narzekam, ze pracuje duzo. Na szczescie moja kolezanka tez pracuje wiecej. Gorzej ze dzisiaj mialam isc na urodzinowe party mojej kolezanki (rodzinka zrobila przyjecie niespodzianke) ale ze prace mialam nagrana wczesniej to sie imprezka spalila. Ale nie ma co siemartwic jak pomysle o tej kasie. Kurde w jeden wieczor skasuje 2/3 mojej tygodniowki u rodzinky

    Jutro mam nocke u mojej rodzinki. A w niedziele raniutko jedziemy pod Philadelpie do aqaparku na 3 dni a pozniej do Pittsburgh w Pennsylvanii na 4 dni takze cay tydzien mnie w domu nie bedzie. I nie wiem czy internet bede miala. Za chwile chyba sobie utne drzemke bo do 2.30 jeszcze duzo czasu.

    Ogolnie jest ze wszystkim coraz lepiej. Mowie coraz lepiej, rozumiem wiecej niz rozumialam na poczatku. Samochodem jezdzi mi sie zupelnie inaczej niz na poczatku. Juz sie przyzwyczailam ze mam wielkie auto i ze ma biegi przy kierownicy. Juz nic mi nie przeszkadza.

    Jedna rzecz tylko smuci...Nie wiem czy Michal mnie odwiedzi Ma szanse wyjechac na stypendium na Malte w 2 semestrze kolejnego roku akademickiego A ja mu w zyciu nie powiem zeby nie jechal tylko przyjechal do mnie. Bardzo za nim tesknie i przez to staram sie ciagle byc zajeta zeby nie miec czasu na myslenie. To pomaga.

    Z rodzinka wszystko jest ok. MOje dziewczynki czasem mnie potrafia delikatnie wkurzyc ale to ma miejsce sporadycznie. Najgorzej jest z nimi kiedy sa zmeczone. Straja sie niegrzeczne, halasliwe i w ogole moemtami mam ochote na nie krzyknac, ale tytaj sie nie krzyczy na dzieci. Ostatnio moja Julia zachowywala sie tak jak nie powinna i dostala ode mnie time out przy swojej mamie. Tak, tak jak ja sie nimi opiekuje to jestem szefem i ja rzadze hehe...Wiem, ze teraz z dziecmi jest najciezej bo nie ma szkoly, caly dzien sie trzeba nimi opiekowac, dzien jest dlugi wiec sa zmeczone. Moje dziewczynki jeszcze chodza pozno spac to juz w ogole masakra moemtami. W roku szkolnym mysle ze bedzie latwiej.

    Jestem zadowolona ze mam druga prace i moge sobie dorobic jakies konkretniejsze pieniadze, bo chcialabym zwiedzic troche. No ale priorytet numer jeden to aparat ktory kupie jak tylko wroce z Pittsburgh.

    Oki zmywam sie bo czas na drzemke lub jakis film.



    Buziaki i piszcie co u Was
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    Ninka Jones > 17-08-2007, 1:29

    Kitens juz Cie lubie xD ale sie wciagnelam w ten wasz dialog

    Kamilko widzisz co tu sie wyrabia u Ciebie na watku?
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    adam > 17-08-2007, 9:35

    Nie jest b. wiarygodna kitens piszaca o sprzataczce zarabiajacej $20- $25/godz. Do niedawna placa minimalna wynoslia $ 5.25. Teraz chyba jest nieco ponad $6 (kilka tyg. temu wlasnie tak Kongres zatwierdzil). Z moich obserwcji i zaslyszen - kasjerka w Walmart zarabia wlasnie nieco powyzej placy minimalnej (ok. $ 7.50). Stad jestem raczej sklonny wierzyc mlodemu, niz kolezance kitens, ktora ochoczo nam tu opowiada bzdury o sprzataczkach zarabiajacych mase forsy i swojej Green Card, ktora miala, ale stracila... Juz nie wiem, co tu jest bardziej smieszne lub zalosne. Jestem juz w USA drugi rok i nie musze przed nikim szpanowac.
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    black_rose1706 > 20-08-2007, 3:48

    O ja co tu sie dzieje pod moja nieobecnosc :?: :?: :?: :?:



    WROCILAM!!!



    Kurde padam na pysk! Jestem zmeczona jak cholera. Bylam od niedzieli do srody rano pod Philadelhia w Sesame Place. Mnostwo zabawy chociaz bardziej dla malych dzieci niz dla doroslych, ale mimo wszystko bawilam sie swietnie. Potem jazda do Pittsburgha. Bylimy u matki mojego hosta.Kurde takim staruszkom to sie zyje. Dom odpierniczony na maxa, pelen roznych dziel sztuki wspolczesnych i nie tyle (cholera nawet nie chce myslec ile to jest warte!) i nic nie robia sobie tylko podrozuja po swiecie od USA po Chiny i inne skosnookie panstewka. Wszedzie! To jest starosc i radosc!

    Bylam zajeta na maxa non stop. Moja rodzinka ma tam dom i chca go odpicowac i sprzedac. Niestety przez pewne niesprzyjajace okolicznosci nie zwiedzilam Pittsburgha. Obserwowalam z zza okna samochodu.

    Ale uwazam, ze to zawsze cos? Dlaczego? Chocby dlaego ze wiem iz ludzie tutaj i w okolicach nie buduja tylko domow z kartonu, przewazaja domy budowane z cegiel itd itp.

    Kurde zaobserwowalm tez ze tutaj w Westport i ogolnie chyba w closter'ach blisko NYC jest benzyna droga jak cholera. W pennsylvani placilismy mowiac szczerze ponad pol dolara mniej za gallon.

    Rodzinka placila za moj hotel i jedzonko of course i za chodzenie do sesame place. Mnostwo kasy wydali na samo to. Jako ze stwierdzili ze im jedzenie w hotelu nie pasuje (ja nie wiem mi tam pasowalo) wszystkie posilki tradycyjnie jedlismy w restauracji. Gdy bylismy u matki Richa kolacje tez jedlismy w restauracji i w sumie lunch tez bo przeciez nas nigdy w domu nie bylo

    Wydalam 40$ w sephorze jak bylam w mall z Anne i dziewczynkami. Kupilam podklad Clinique i jakies tam duperele tylu 23 pilniczki do paznokci, korektor do lakieru do paznokci i balsam do ust.

    Lubie Sephore tutaj bo daja kurde mnostwo probek.Nie przesadze jak powiem ze dostalam z 10. W POlsce moze ze 2 przez cale zycie Skapcy!

    Dostalam wyniki testu z anglika i we wtorek jade sie zarejestrowac. Nie wiem jakie wyniki bo kurde napisali mi tylko jakiies numerki i cyferki i to jest mooj wynik. Zaplace za ten kurs cholerka jakies 350$ Tzn. rodzinka zaplaci ale ja chce isc na wiecej niz jeden a to znaczy ze bede musiala wybulic potem moje pieniadze.

    Dobra pisze bzdety teraz. zmeczona jestem. Ide na kolacje bo jedzonko z jakiejs japonskiej restauracji wlasnie przyjechalo.



    Buziale papa
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    WAMPIREK > 20-08-2007, 9:53

    No Kamilko...szalejsz mloda,ojj szalejesz I bardzo dobrze...

    Na pewno duzo wrazen i emocji

    Robisz jakies zdjecia ??

    Bo ja bym chciala zobaczyc te Twoje okolice...



    A ja u siebie tez musze obczaic (moze nie sklepy),ale droge do sklepow,do centrum
  • Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA

    MLODY-AU-PAIR > 20-08-2007, 21:46

    [quote name="black_rose1706"]

    Kurde zaobserwowalm tez ze tutaj w Westport i ogolnie chyba w closter'ach blisko NYC jest benzyna droga jak cholera.[/quote]

    Cena bezyny jest inna w kazdym stanie , bo wszedzie jest inny podatek , w PA jest bardzo tanio .

    A najlepiej to w Delawere Bo tam nie maja wogole taxu i fajnie sie tam zakupki robi .

    A wczesniej wspomnialas o domach W US to tylko nazywa sie dom wszystko jest robione z drewna a tak zwana cegla to tylko imitacja tak jak tapeta .
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia