-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Gość > 22-04-2005, 13:10
jak fajnie... ja tez tak chce... -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Caroline > 22-04-2005, 13:12
Mmmm.... Loret, aż się rozmarzyłam!
Chyba najbardziej szalone, imprezowe wakacje spędziłam wła?nie tam!
No i Ci hiszpanie.... :wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 22-04-2005, 13:21
aga, jask bedziesz w lloret to zachacz odreazu a malgrad de mar - to nie daleko. fajna tam jest dyskoteka QK. mega imprezy tam byly za czasow jak do hiszpani jezdzilam -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 22-04-2005, 13:22
a projekt wczoraj zaliczylam 8) -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 22-04-2005, 13:39
no to brawo!!!!! czyli do 4 razy sztuka :wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 22-04-2005, 13:44
jeszcze zmechaniki gruntow mam egzamin, ale to juz po dluugim weekendzie majowy. weekend u mnie trwa tydzien 8) to bedzie mechanika zaliczona, potem kopalnie podziemne i ochrona wod i atmosfery :wink: juz cos ruszylo, a to dobrze, bo wtedy juz leci -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 22-04-2005, 14:14
kopalnie podziemne!
padam na kolana i dziekuje Bogu, ze prawo wybralam
U mnie priorytetem jest Barcelona, ale pewnie zahaczymy o inne miejscowosci.
Ja jestem imprezowiczka na maxa, jak 3 lata temu bylam w Łebie ze znajomymi, to spalam ze 3 godziny na dobe-na plazy podczas opalania sie!Wtedy to byl raj, kurde, normalnie takie imprezy , ze szok, mnostwo mlodych ludzi, wszyscy faceci wydawali mi sie przystojni( bo opaleni!), no serio, swietnie sie bawilam.Rok temu tam wrocilam i porazka!!!na ulicach same rodzinki z malymi dziecmi w wozkach!W dyskotekach w ciagu tygodnia puchy, trzeba bylo po knajpach sie obijac.Smialismy sie potem ze znajomymi, ze to podczas lata 3 lata temu potworzyly sie pary, maja dzieci i teraz to wlasnie oni poprzyjezdzali na stare smieci.
mam nadzieje, ze w Lloret na ulicach rodzinek nie uswiadcze!
No juz normalnie sie napalilam, ze szok!
No, ale najpierw praca , potem absolutorium, potem obrona...ehhhh, zycie jest ciezkie!!!!
A nie chwalilam sie, jesli wszystko wypali, to najprawdopodobniej w sierpniu przyjezdza do Warszawy z Bostonu moj eks i idzie ze mna na slub przyjaciolki.Rozstalismy sie z rok temu, ale chyba nadal czujemy miete, bo czeresniak sie napalil na przyjazd , ze szok.W zasadzie to ja tez sie napalilam, no bo fajnie na bank bedzie
A w ogole to on nic nie wie, ze ja do Bostonu przylatuje we wrzesniu. I nawet w sierpniu nic mu nie powiem, bo jestem nie dosc ze maly tyran, to jeszcze wrednaNiech mnie zobaczy na ulicy w Bostonie-juz widze te mine . -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 22-04-2005, 14:20
sa jeszcze kopalnie odkrywkowe i iznynieria strzelnicza - o materialach wybuchowych, calkiem przyjemne. wiem jak sie robi dyamit i takie tam 8)
lloret slynie z masy polakow, co z rodzinami przyjezdaja i jak japonce laza wszedzie z kamerami :wink:
aga, na medycynie sadowej i kryminalistyce mialas cos o samospalaniu sie ludzi?? ostnio czytalam o tym i powiem ze ciekawe to jest. chce wiecej o poczytac, tylko gdzie????? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 22-04-2005, 14:24
w sensie , ze sami z siebie nagle zajeli sie ogniem??Tak ni stad ni zowad? Bo jesli o to chodzi, to to bedzie w ksiazkach o zdolnosciach paranormalnych, no wiadomo , o co chodzi.W tych takich wyczesanych dzialach. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 22-04-2005, 14:31
nie udalo mi sie znalezc zadnych ksiazek on line, ale wklejam ciekawego linka ( wrazliwcy niech nie wchodza)
http://lo-zywiec.pl/~aro/samospalenia.html