-
-
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
martamaua > 12-12-2005, 16:45
Hehe ja kiedys mialam tak samo.
Przed pojsciem do lunaparku bylam tak madra i zjadlam duza porcje lodow.I poszlysmy z kumpela na taka karuzele co to w kolko non stop.Wiec po zejsciu bylam zielona.Ale uspokoilo sie troche wiec idziemy do tramwaju,gdzies mialysmy sie jeszcze przejechac.
No i tak jedziemy,jedziemy...Lato,scisk,duszno,smierdzi.Ja juz mowie,ze mi nie podchodzi,ze zaraz wysiadamy.A brakowalo jednego przystanku.Juz tramwaj ma ruszac a ja o nieee i wybieglam stamtad.Zanim gdzies zdazylam poleciec do drzewa chociaz to nie dalam rady,na lawke usiadlam i buch te lody na chodnik...Nie mowiac,ze tramwaj dalej stal i ludzi bylo pelno :?
Cale szczescie zwrocilo sie troche tych lodow i nic wiecej.
Nie chcialam nikomu dnia obrzydzac,ale nie dalam rady poprostu.
Zreszta w tamtej chwili to mnie malo to obchodzilo co inni mysla,tak okropnie sie czulam.
I takie akcje z karuzelami to mam zawsze.Wiec tu w wesolym miasteczku az sie zdziwilam ile wytrzymalam jezdzac.Fakt faktem tez mi sie ulalo,ale nie tak jak zwykle.
Dlatego najbardziej kocham samochodziki -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
bahaha20 > 12-12-2005, 16:52
Ups to ja juz chyba wole zeby mi dziecko rzygalo na chodnik... :? -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
agulka > 22-12-2005, 18:29
moj hostek rozmawia non toper przez komor..i nawet jak idzie do kibelka..nadal gada... :lol:
maly mi ostatnio zgotowal kupkowata niespodzianke jak sie obudzil po drzemce..i stwierdzil, ze mu sie snilo. ze chce isc na kibelek, ale byl za leniwy, zeby wstac.. :twisted: srednia w tym czasie rowniez pracowala nad "prezentem" i w czasie , ktorym ja przebieralam jej brata... ubarwila swoje lozko na "brazowo".. myslalam, ze sie przekrece.. :twisted: -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
martamaua > 22-12-2005, 21:14
A moi laza i pierdza w glos!
I jeszcze ciesza michy!!!! -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
agulka > 18-01-2006, 4:37
zapowiadala sie spokojna noc... szlam do lazienki, ktora dziele z dziecmi, wiec nie mam jej w pokoju.. godzina 10 pm... a tu dochodza do mnie sypialniane odglosy hostow.. hmmm delikatnie mowiac..produkujacych nowego czlona rodziny.. :lol: :lol: w partaich glosowych przewazala hostka.. no normalnie mnie zamurowalo.. mogliby chociaz poczekac do poznej nocy.. no nic..
schodze na dol do kuchni.. wlaczam komputeram a tam....wyskakuja dwie stronki.. 8O moja masturbacja i sex zabawki.. 8O 8O 8O az chcialam sprawdzic czy cos zamowilimatko.. brak mi prywatnej lazienki... -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Caroline > 18-01-2006, 10:43
U moich hostow w sypialni , na stoliku lezy wibrator.
I... na poczatku zeszlego tygodnia byl owiniety w reklamowke,w piatek tez ale calkiem inna.
Hostka calutki tydzien byla w Brukseli wiec... :roll: (az zaluje ze nie ma znaczka "bleeee".)
Kilka tygodni temu hostka poprosila mnie o zamkniecie okna w ich sypialni jak zacznie padac, padalo i jak weszlam do ich pokoju to nadepnelam na wibrator analny z pompka i ogolnie jakimis bajerami...
Zwisa mi to i powiewa ale mogliby zamykac drzwi do sypialni :? -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Alison H. > 18-01-2006, 12:23
W swiss zyje sobie pewna rodzina z operka. Facet opprowadzi mala restauracyjke, calymi dniami pracuje, jego zona udziela sie w pobliskiej pralni, jest pracoholikiem, bo zamiast isc do pracy na 8 i wrocic o 16, ona pracuje od 5 do 17. Maja dwojke rozszalalych dzieciakow chlo[pca i dziewuszke, ktore bezustannie sie p[iora i to n tak na smierc i zycie, niejednokrotnie sie zdarza ze sa w wyniku tego posiniaczone i lweci im krew. Wiek bachorow to 4 i 9 lat. Najbardziej przechalapane w calzm domu ma operka bo
-pracuje caly czas bezx wytchnienia tzn nie ma ani jednego dnia w tyg wolnego, jej czas wolny to tylko jak dzieciaki sa w szkole i w przedszkolu czyli opd 8 do 12, w tym czasie ma sprrzatac
- nocami tez pracuje bo spi na pietrowym lozku razem z 4latka i musi wstawac do niej w nocy.
- miala miec do dyspozycji pokoj z komputerem i tv, ale krotko przed jej przyjazdem w kompie poszedl dysk a po miesiacu i telewizor szlag trafil
- miala cjhodxic do szkoly i sie uczyc jezyka, ale oczywiscie nie chodxzi bo kiedy tu chodzic jak nie ma wolnego od bachorow?
- w czasie kiedy bachory sa poza domem, dziewczyna sprzata i gotuje, pierze i prasuje scieli wszystkie lozka, najgorzej jest w sypialni bo zarabiscie smierdzi(facet pozera za duzo czosnku w tej swojej restauracji)
- sa problemy z pozwoleniem na wyjscie do kosciola bo on ateista a babka buddystka i twierdza ze Bog jest w sercu i nie trzeba specjalnie isc sie do Niego modlic.
Ciekawa rodzina, ale jak na moje oko to sa wyzyskiwacze, zwlaszcze zew placa chyba najnizsza stawke bo ok 200 frankow czyli ok 5oozl pl ... -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Gość > 18-01-2006, 12:57
Jezu... niech ta dziewczyna od tej rodziny ucieka jak najszybciej - co j? w cholerę tam jeszcze trzyma???
Obojętnie za jak? kasę, ale to jest au pair, a nie służ?ca-robot!! -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Alison H. > 18-01-2006, 17:30
no ona, biedaczka glownie sie dla kasy tak meczy, to Litwinka, w domu nie ma wesolo bo trojka mlodszego rodzenstwa i kazde dziecko od innego ojca, wynajmuja maly pokoik a kuchnie i wc musza dzielic z innymi lokatorami, dziewczyna jest w ogole happy ze robote dostala, ale jak dla mnie to czysty wyzysk... -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
paga > 18-01-2006, 17:43
to jak jestes kolezanka tej dziewczyny, to daj jej adres do ktorejs ze stron dla au pair i kaz jej dac ogloszenie albo sama zaloz jej profil. moze ona nie zdaje sobie sprawy jak szybko moze znalez sobie lepsza (a napewno nie gorsza) rodzine.