• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Skąd mam mieć pewność?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Skąd mam mieć pewność?
       
  • Skąd mam mieć pewność?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 01-11-2007, 1:00

    Justyna! Jak mi się nie odezwiesz na forum to...normalnie nie wiem co...! Cichaczem tu egzystujesz, a ja Ci mówiłam żeby? co? skrobnęła od siebie. Przynajmniej wiedziałabym na bież?co co tam w Bonn słychać Mam nadzieje że wystarczaj?co Cię zmotywowałam!
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    stickwitu18 > 03-11-2007, 22:48

    Oki, zmotywowalas mnie wystarczajaco.

    Jak to "cichaczem egzystuje"? 8O Kazdy ma prawo poczytac sobie to forum, szczegolnie jesli jest au pair, jak ja na przyklad Zamiast motywowac mnie do skrobniecia czegos na forum odp mi na maila, bo czekam i czekam i sie nie moge doczekac.

    Wlasnego watku zakladac nie zamierzam, bo jestem za leniwa po prostu :lol: I nie za bardzo widze w tym sens. Jest mi fajnie, mam mnostwo zajec i sie nie nudze. Kiedy jest mi smutno, mam z kim o tym pogadac. Ale np na dyskoteki tez nie musze chodzic sama Wiec chyba jest mi tu dobrze. A ze czasami mam problem, jak kazdy, to jest normalne. Gorsze dni chce przeczekac i o nich zapomniec. Wydaje mi sie, ze kiedy je opisze tutaj, one zostana, a tego nie chce. Rozmawialam juz z Toba na ten temat. Gorsze poczatki mojego operkowania przetrwalam i teraz naprawde ciesze sie z tego, ze tutaj jestem. I chyba to jest najwazniejsze
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Ninka Jones > 03-11-2007, 23:28

    pewnie że najważniejsze
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 06-11-2007, 23:01

    To była taka prowokacja. Chciałam żeby? co? napisała. Widzisz ja jestem człowiekiem, którego prze?laduje pech. Najpierw siadł mi net całkowicie a jak już zacz?ł działać to mi sie poczta nie chce wł?czyć! Rozumiesz to?! Wszystko działa tylko moja poczta nie :evil:

    A ja się po prostu stęskniłam i chciałam wiedzieć co tam słychać. No i żeby? przypadkiem nie pomy?lała że nie ospisuję bo Cię olewam...Justynko
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    WAMPIREK > 07-11-2007, 14:24

    Klara co tam u Ciebie ,poza problemami z netem itp. ?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 08-11-2007, 2:16

    Szczerze powiedziawszy nie za bardzo...Znajoma, która niedawno urodziła dziecko się powiesiła.Kolega pojechał za granicę na wolontariat za granicę, jad?c samochodem zabił 2 osoby. Teraz siedzi w więzieniu w komunistycznym kraju.

    Ja ci?gle nie mogę znaleźć pracy. Rodzice Adasia doprowadzaj? mnie do skraju wytrzymało?ci. S? przemili, ale...Oni non stop siedz? w domu i co mały zakwili to biegn? zatrostkani co też ta straszna ciotka maleństwu zrobiła.

    Tak bardzo bym chciała robić co? co by mi sprawiało satysfakcję, co by mnie cieszyło. A narazie mam tylko ?wiadomo?ć bezpowrotnie uciekaj?cej młodo?ci...

    Wiem, że już sprawiam wrażenie wiecznie zrzędz?cej dziuni, ale taki mam jaki? wisielczy nastruj...
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Ninka Jones > 08-11-2007, 13:28

    ja mam już trzeci tydzień
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    WAMPIREK > 08-11-2007, 16:19

    Bardzo mi przykro !

    Klara ten stan już zbyt długo trwa u Ciebie...zaczynam się dosłownie martwić.Nie my?lała? o tym żeby pój?ć do psychologa ?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 08-11-2007, 16:33

    wiesz co Monia dzięki...Uważasz, że powinnam się leczyć?

    Do psychologa napewno nie pójdę - w y k l u c z o n e. T o banda oszustów, którzy po powrocie do domu wyładowuj? swoje frustracje na innych. I oni maj? pomagać? Mowy nie ma!
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    WAMPIREK > 08-11-2007, 18:27

    Absulutnie nie my?lę ,że jeste? chora i powinna? się leczyć.To nie tak.

    Po prostu wiem ,że może on pomóc...wyj?ć z dołka, uwierzyć w siebie je?li sami nie potrafimy.

    I to nie oznacza ,że jak się chodzi do psychologa to jest się czubkiem (w PL wci?ż jest jeszcze to przekonanie :/).

    No cóż żyjemy w takich czasach gdzie jeste?my narażeni na ogromny stres, silne przeżycia i różne trudne dla nas sprawy.

    Ja też kiedy? chodziłam do psychologa i mi pomógł ... tylko trzeba czasu i chęci ...

    P.S.A psycholog wcale nie musi kosztować



    Ale Kochona,to była tylko moja rada...sama wiesz najlepiej



    A jak tam Twoja wyprawa na Anglie ? Nadal aktualna ?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia