-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Asienka > 04-09-2006, 17:59
lakoniczna wypowiedz Asi na temat pracy dzis: 'praca ok heh'
sie wysilila w smsie :lol: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 05-09-2006, 15:00
hahah aska bo nie mialam czasu, glupio mi tak wziac komorke i smsa pisac ;P
no wiec wczoraj bylam pierwszy raz, na 5 godzin tylko. na razie mnie trenuja hahah. jest tam taka dziewczyna z lotwy, to jej ostatni tydzien. potem bede tylko ja sama. to nie jest w sumie praca jako kelnerka tylko robisz wszystko ;P kawe (powoli lapie jak ta maszyne obslugiwac eheh), kanapki (tego bedzie ciezko sie nauczyc bo peeeelno tego), inne jedzonko serwujesz, kelnerujesz, obslugujesz kase, sprzatasz, zmywasz, pomagasz w kuchni... jednym slowem wszystko na twojej glowie ;P dzis bylam 4 godziny. jutro tez na tyle ide... no zobaczymy jak to bedzie.
narazie mieszkam u kuzynki na leyton, czyli tez odmiana, w weekendy imprezy heheheh w sobote z marzena sie widzialam jakies 15 min, w niedziele wpadla na caly dzien, aska oczywiscie nam podpadla bo nie dala sie namowic na przyjazd do stolicy, a tak prosilysmy ;P zapamietam to sobie ehhe mi niedziela jak najabrdziej pasuje, ale marzeny juz ne bedzie to sie aska nie zobaczycie juz.
teraz w kafejce jestem, bo na neta ciagnelo.
odezwe sie kiedystam ehhehe papappa
p.s. sama za soba nie nadazam ;P -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 05-09-2006, 15:36
wlasnie sprawdzalam eheheh moja rodzinka sie w niedziele oglosila, moze ktos chce skorzystac? :lol:
teraz to chca kogos przynajmniej 21 lat, taka odmiana heh, ja nie mialam 19, poprzednia tez byla w moim wieku, a teraz chca starsza zeby ich w studia nie wrobila :lol: :wink: -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
(-:MARZENA:-) > 07-09-2006, 17:42
dzoana ja w sobotye musze byc na 19 w domu bo bsit :/ wogole to szoping zrobic musze.....nie wiem czy bede na necie jutro wiec jesli to czytasz to napisz mi sms gdzie w sobote i o ktorej mozesz sie ze mna spotkac to sie tam pojawie -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 08-09-2006, 12:09
marzena w sobote chyba pracuje caly dzien. jak cos to wpadaj do mnie do pracy ;P chociaz jak bylam wczoraj u pigwy to ja szefowa zjechala hahahahah -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
(-:MARZENA:-) > 08-09-2006, 13:17
no to lipa...jutro moj ostatni dzien i zadnego swietowania....moze chociaz szopingiem sobie humor poprawie :/ -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Asienka > 08-09-2006, 15:41
Asik ja wlasnie wyczytalam, ze w niedziele w Londku jest jakis polish festival i gwiazda wieczoru bedzie Kasia Kowalska -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 15-09-2006, 20:51
hehe no slyszalam o tym ale na takie badziwia nie chodze ;P
w niedziele to pilo sie ze wspollokatorami
asik w ta niedziele masz juz byc obowiazkowokom mam rozladowana ale zaraz do domu wroce to naladuje to eska wysle ok?
teraz mieszkam ciagle na leyton, tym razem tylko 2 min od stacjia jakie imprezy na leyton ehhehe fajnie jest ;P a jutro juz sobota jupi -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 02-10-2006, 20:44
juz w pl. w sumie to w celach urlopowo-mysleniowych. bo musze troszke spraw sobie ulozyc, przemyslec. no i rodzinka strasznie sie za mna stesknila... wiec wrocilam.
ale nie na dlugo. jestem tu dwa dni a juz chce wracac. roznice sa ogromne. nie wiem, moze jakas dziwna jestem, ale bylo mi lepiej tam. w londynie. co najsmieszniejsze to brakuje mi pracy, chyba w pracoholizm wpadlam hehehe. tam pracowalam 6 dni w tyg, od rana do wieczora, to teraz tak dziwnie miec wolne. ja to mam problemy
nie wiem jeszcze kiedy wroce, pewnie za jakies 3 tyg. smutno bylo troche zostawiac tam to wszystko - znajomych, prace, mieszkanie w dobrym miejscu.. ale...
ostatni miesiac byl swietny. jeden z moich najlepszych.
nawet nie ma co porownywac operskiego zycia z zyciem na swoim. jak ciezko by nie bylo, i tak jest lepiej miec wlasny kat, prace z godzinami od - do, bez zadnych bejbisittingow, bez sluchania krzykow z rana i w weekendy. po prostu komfort psychiczny. nie wiem czy kiedys jeszcze bede operka, moze tak, moze nie. na dzien dzisiejszy mam dosc. moze temu ze mialam rodzinke troche nie tego, ale ogolnie zadnych dzieci!
wrzesien byl piekny, szlo sie do pracy z usmiechem, pracowalo sie milo, bylo ok. nastepnym razem bede szukac podobnej pracy bo mi to odpowiada. atmosfera byla swietna i to sie liczy
trzeba isc do przodu!
pozdrawiam -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 04-10-2006, 17:38
[quote name="Asienka"]kurka tesknie juz!!!
Polska jest szara i dziwnie tu. Poza tym susza panuje.
Nie podoba mi sie.
[/quote]
hehehe asik to twoj post, a ja mam teraz takie same odczucia, z tym ze suszy juz nie ma, ale za to chlodno tak brr ;P