• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    aniczka > 17-04-2005, 12:08

    co na forum mamy bezzebnych co sie tak wzieliscie za wyrywanie??
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 20-04-2005, 9:27

    ja juz sie zaczelam nastrajac psychicznie na usuniecie nastepnych osemek-druga strona w piatek.

    Nie chce mi sie tam isc, znowu bede wygladac jakby mi ktos przywalil, znowu bedzie bolec!!!

    Ale ogolnie jestem zadowolona dzisiaj, po prostu mam swietny humor

    Zasiadam do pracy.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    aniczka > 20-04-2005, 11:24

    No to emm ale juz nei musisz robic fotek gdy Ci ktos rozpruje twoja buzke

    Zycze powodzenia, powiadasz masz dobry humor ja mam troszke spiep....

    wyjezdzam i jakos tak z jednej strony nei moge sie juz doczekac a z drugiej... Bedzie ciezko, chodz nie mam nigdy problemu z przystosowaniem sie do nowych warunkow. A pozatym moja zajebista uczelnia mnie dobija!!!!! :evil: :evil: :evil:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 20-04-2005, 12:09

    Tak, slyszalam.Ale mnie to wk..wia.po prostu szok.Polskie uczelnie traktuja studentow, jak obywateli drugiej kategorii.zamiast ulatwiac wszystko i cieszyc sie, ze przybywa nam magistrow to klody pod nogi.

    Boze, chcialabym doczekac dnia, kiedy wreszcie w tym pojebanym kraju wszystko sie ustabilizuje!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    aniczka > 20-04-2005, 13:12

    Wiesz najgorsze ze jestem teraz na prywatnej uczelni, place kupe kasy, ktora zarabiam ciezko pracujac(mimo ze robie to co lubie) to jeszcze marudza!!!!! I ci utrudniaja zycie. No coz, ale po co sie stresowac, bede ich olewac tak samo jak oni mnie olewaja!!!!! :evil: :evil: :evil:

    :lol:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    martamaua > 20-04-2005, 17:19

    [quote name="Emm"]Ale mnie to wk..wia.po prostu szok.Polskie uczelnie traktuja studentow, jak obywateli drugiej kategorii.zamiast ulatwiac wszystko i cieszyc sie, ze przybywa nam magistrow to klody pod nogi.

    Boze, chcialabym doczekac dnia, kiedy wreszcie w tym pojebanym kraju wszystko sie ustabilizuje![/quote]



    NIC DODAC NIC UJAC.....
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 22-04-2005, 11:47

    Co do tej szczepionki na wzw B, to ja wczoraj narobilam rabanu w przychodni, ze mi pielegniarka nabazgrolila przy poprzedniej dawce moje imie i nazwisko, a ja wyjezdzam za granice i kto tu teraz rozczyta tam, ze ja to ja?No kto?

    Nawet moja lekarka wyszla ze mna, podeszla do pielegniarki i powiedziala, ze ma napisac czytelnie jeszcze raz nazwisko.Biedna pielegniarka pomyslala sobie , ze ja to tyran maly jestem i nawet sama z siebie powiedziala, ze ona cala karte jeszcze raz przepisze. No ale wypisala pieknie slicznie i wyraznie!

    No i zadowolona jestem.

    A poza tym zaplanowalam sobie wakacje, zawsze nienawidze tego robic, bo kazdemu pasuje cos innego, ale wreszcie zaplanowalam i jestem mega zadowolona!!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    aniczka > 22-04-2005, 11:50

    kurcze emm nie wpadlam z tym szczepieniem!! Cholera!!

    No moze jakos sobie poradze (

    A jakie to masz plany na wakacje??? Dawaj pochwal sie nie badz taka!!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    kasik > 22-04-2005, 11:53

    Emm madra kobieto napisz prosze jakie szczepionki powinno sie miec przed wyjazdem? Jestem w tym temacie zielona :?
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 22-04-2005, 12:09

    jako au pair nie trzeba miec zadnych wlasciwie, ale ja chce isc na studia potem i pod tym katem sie szczepie.

    Kazda uczelnia ma swoje wlasne wymogi co do szczepien, ale wlasciwie kazda wymaga wzwB i na rozyczke. Ja wlasnie niedlugo wysle maila do mojej wybranej uczelni, zeby mi napisali co i jak i wiekszosc szczepien zrobie sobie w PL, bo duzo taniej to wychodzi, wlasciwie grosze w porownianiu z cenami w USA.

    A wakacje?ja mam to szczescie, ze mam bardzo bliska rodzinke w Atenach , a dwaj moi bracia cioteczni maja 20 i 22 lata, wiec wymyslilysmy z siostra, ze wpadamy do nich na 2 tygodnie, z czego na co najmniej tydzien spadamy na wyspe, bo brata kolega ma tam chate.Ladujemy sie jakas wieksza grupa ( koledzy moich braci...hmmmm ) i imprezujemy tam na maxa.

    A potem po raz 4-y bede zwiedzac Akropol.haha.Jeszcze w ogole fajna opcja, bo rodzinka powiedzial, ze mozemy przyleciec ze znajomymi ( slowa brata"a bierz kogo tylko chcesz"), wiec dla mnie to raj na ziemi.Nie planowalysmy w ogole Grecji w tym roku, ale jak sie dowiedzialam, ze oni nie przyjezdzaja w te wakacje do PL to zaczelam jeczec bratu, ze chcialabym ich zobaczyc, bo potem lece do stanow i bla bla, no i powiedzial"to wpadajcie wy!" No i wpadamy.

    A pod koniec sierpnia spadam do LLoret de Mar na Costa Brava ze znajomymi, zeby sobie poimprezowac konkretnie.A ze Lloret slynie z tego, ze to zaraz po Ibizie glowna (tylko tansza!!) imprezownia Hiszpanii, wiec wiadomo ...takiej okazji bym nie przepuscila!A ze calkiem tanio, to jade!

    Ciekawa jestem tylko jak ja za to zaplace, bede musiala zapieprzac w robocie non stop!Ale ja ogolenie cala kase przeznaczam na podroze, wiec sie nie martwie zbytnio.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia