• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
       
  • MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Ninka Jones > 20-09-2007, 9:44

    Monia spytałam koleżanki, mówi że singiel wychodzi jutro. To mogę na Ciebie liczyć? :mrgreen:

    McFly - The Heart Never Lies
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Klarasek > 20-09-2007, 19:53

    to jak Monia wróci to zapraszam to metropolii wschodu-Lublina

    A moja mama doastała bilety na KATYŃ do KOSMOSU za 6 zł z NSZZ Solidarno?ć
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 20-09-2007, 20:07

    Klara jak poprawka ? Na pewno odwiedze



    Ninka ,sprawdze...ale chyba dopiero w sobote gdyz jutro pracuje do ok 17 ,a sklepy sa tutaj otwarte do 17.45... :/
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 20-09-2007, 20:20

    Prosze Panstwa juz po czwartku...jeszcze jutro do pracy i weekend

    Boshe,jak sie ciesze



    Dzisiaj bylam z malym w play-groupie...oczywiscie same babki,ale pozniej przyszedl facet z dzieckiem...i przez pol godziny wymienialismy sie spojrzeniami...cos mi chodzilo po glowie,ze to Polak...juz na pewno wiedzialam,ze nie jest anglikiem,bo nosil obraczke na prawej rece...

    i tak sie krecilam ,majac nadzieje,ze bedzie mowil cos do dziecka po polsku...

    I nie mylilam sie On pewnie tez podejrzewal mnie o polskie pochodze...Krzysiek,bo tak mial na imie,przyszedl ze swoja 3 letnia coreczka - Maja Moj maly pozniej zaczal ja podrywac,to sie razem bawili...a ja sobie moglam z nim pogadac...



    Jestem zaskoczona iloscia Polakow na wyspie....jest ich mnostwo.Ale jakos nie moge na nich narzekac

    Z Agnieszka jestesmy bardzo towarzyskie...po prostu jak tylko mamy sposobnosc poznac Polaka,od razu sie z nim zapoznajemy...

    Tak samo bylo na basenie...poszlysmy sie zapytac pana z recepcji co i jak (oczywiscie nawijamy po ang)...a pozniej on uslyszal,ze my z Aga po polsku rozmawiamy ...i okazalo sie,ze on tez jest Polakiem.I sie rozgadalismy co,i jak...ze malo co sie na nasz aqua-aerobik nie spoznilysmy.

    Tak samo mamy z dziewczyna z Polish Cafe..to juz nasza niezla znajoma



    Podsumowujac...zal bedzie wyjezdzac z niektorych powodow



    A dzisiaj znowu na aqua-aerobik

    Wczoraj bylysmy w kinie na SUPERBAD...ale niezbyt mi sie podobal...
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Klarasek > 20-09-2007, 23:05

    Jeszcze nie wiem, bo to pisemne ale czarno to widzę...Jak nie zdam to mnie wyklniesz? Tak się boję co ja zrobię...
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Migotka > 20-09-2007, 23:49

    Wampirku, a Ty jednak wracasz do Polski?!

    Ja juz nie wiem, co to sie dzieje.. ale musze nadgonic w najblizszych dniach Twoja historie ))



    Z Polakami za granica roznie jest. Czasem, jak uslysza, ze jestes z Pl, to od razu posylaja nieprzyjemne spojrzenia..

    Jednak wielu jest calkiem sympatycznych i warto z tego skorzystac :-)



    Fajnie, ze dobrze Ci sie uklada.



    No dobra, a reszte skomentuje, jak tu wszystko ogarne.
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 21-09-2007, 1:24

    Migotka,wejdz najlepiej na mojego floga www.fotolog.com/monicanna i przeczytaj notatke z wczoraj ...



    Klara,jak nie zdasz (a watpie) to wezme dziekanke i zmywamy sie w swiat
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 21-09-2007, 1:26

    Dzisiaj na moim fotologu napisalam o Polsce,mieszkaniu za granica itp.

    Przy okazji wklejam tekst piosenki ...ktora ta nam ksiadz 3 tyg temu na mszy cytowal (dzieki madzia ,ze napisalam o niej na flogu...chyba inaczej nigdy bym jej nie znalazla )



    IRA -LONDYN 8.15



    Dla tych co chcieli tu osi?gn?ć co? nic nie kradn?c

    Dla tych co chcieli by co proste jest przyszło łatwo

    I tym, co maj? prócz nadziei stu jakie? plany

    8.15 Londyn miesi?c wprzód - wyprzedany



    A każdy chciał tu przecież normalnie żyć - mimo wszystko

    Bez tej paranoi po prostu żyć - mimo wszystko

    Bo ile można szarpać się

    Bić o przetrwanie z każdym dniem

    No chyba, że to warto znie?ć...



    Dla tych co chcieliby do czego? doj?ć bez układów

    Dla tych co s? stworzeni po to by sobie radzić

    Dla tych co pokonaj? w sobie lęk i tęsknotę

    Nagrod? dzisiaj będzie równy start - samolotem



    A każdy chciał tu przecież normalnie żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)

    Bez tej paranoi po prostu żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)

    Bo ile można szarpać się

    Bić o przetrwanie z każdym dniem

    No chyba że to warto znie?ć

    Mimo wszystko



    A każdy chciał tu przecież normalnie żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)

    Bez tej paranoi po prostu żyć - mimo wszystko (mimo wszystko)

    Bo ile można szarpać się

    Bić o przetrwanie z każdym dniem

    No chyba że to warto znie?ć

    Mimo wszystko

    Mimo wszystko
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    Klarasek > 21-09-2007, 12:46

    zrobiłaby? to dla mnie? Ja to się już załamałam

    Kochana napisz maila, bo ja już nie mogę znie?ć tej niepewno?ci...chodzi o to, że chciała? mi co? powiedzieć...

    Nie wytrzymam do poniedziałku, jak babcię kocham!
  • Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.

    WAMPIREK > 23-09-2007, 23:39

    Klara...miss you

    Tesknie za rozmowami....

    Chyba Ci maila napisze...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia