-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Caroline > 15-04-2005, 15:25
No ja też co chwilę co? skre?lam z listy, zmieniam bo choć jadę z mocnym postanowieniem odłożenia trochę kasy to i tak wiem że shopping mnie nie ominie...
Coraz bardziej główkuję nad drobiazgami z PL dla całej rodzinki no i dochodzę do wniosku że to raczej zajmie mi "trochę" więcej miejsca w walizce niż my?lałam..
Pal licho wagę bo w autokarze tak bardzo tego nie przestrzegaj? ale zależy mi żeby zmie?cić się w jednej walizie, najwyżej mój bagaż "podręczny" będzie spory -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
aniczka > 15-04-2005, 15:26
wiesz co to co wiem to tak z otwartymi raczkamai nei wpuszczaja, ale ja im tam jakis tekst zapodam ze mnei wpusza, bo jak nie to ...
a moja walizka to jeszcze jest w warszawia a ja w KAtowicach i jakos nei mam kiedy po nia jechac. No coz jak zwykl eto bedzie wszytko na ostatnia chwile. Wlasnie na 23 spraszam pare osob do siebei na imprezke.
Zobaczymy jak bedzie. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
martamaua > 15-04-2005, 15:39
Dzieki laseczki.Pocwicze,pocwicze :twisted: Ale mi odwalilo z tym...Chociaz w-f zawsze lubilamAle tu brzuch tu lapki itd Ja jak jechalam wzielam ze soba...wszystko Doslownie...No znaczy ksiazek nie wzielam a teraz chce sie uczyc i mecze wszystkich zeby mi wyslali...Ale ciuchy,kosmetyki,pierdoly to wszystkie wzielam.za wiele tego nie mialam wiec sie jakos zmiescilo..Gorzej bedzie z powrotem -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 16-04-2005, 9:55
ale sie wczoraj narabalam!Nie do pomyslenia w ogole!Na szczescie nie wiem, jak to sie stalo, ale nie mam dzis kaca .
I wiecie co, niech to szlag-pewnie jednej osobie na 100 cos sie dzieje z zebem po wycieciu i ja wlasnie jestem ta szczesciara!Niech to cholera wezmie!Wczoraj czekalam na siostre , bo miala wizyte u naszego lekarza rodzinnego i jak wyszla, to cos mnie tknelo, weszlam do gabinetu i pokazalam lekarce zeba, a raczej to , co po nim zostalo.Ta obejrzala i powiedziala, ze natychmiast sie kontaktowac z chirurgiem bo tam jest normalnie dziura i nie wiadomo, czy sie sama zasklepi czy co ??? W sumie chirurg przy sciaganiu szwow to widziala i nie nie powiedziala, ze cos jest nie tak.Moze sie zasklepi.A z drugiej strony nie chce , zeby mi sie zrobila "kieszonka ropna" , a znajac moje zyciowe szczescie pewnie mi sie zrobi!!!!
Kurna ( wstawic "w" prosze). -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
kasik > 16-04-2005, 12:46
"Kieszonka ropna"??? Powiem Ci Emm, ze brzmi calkiem kuszaco :wink: i egzotycznie :wink:
I nie to, ze sie smieje z cudzego nieszczescia
Przezyjesz i zabki bedziesz miec sliczne -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Jane_Doe > 16-04-2005, 14:14
a mi sie zrobila kieszonka ropna, sama bez niczego tzn bez nici dentystycznych pewnie(teraz juz uzywam) w sumie jeszcze jej calkie nie wyleczylam, ale dentyska dala mi obcieta strzykawke i miedzy zeba a dziaslo musialam sobie wstrzykiwac wode utleniana, nic przyjemnego, wspolloktstorka mi to robila, bo to nie latwe zwlaszcza od dolu -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
martamaua > 16-04-2005, 21:22
Blllllllllleeeeeeeeeeeeeeeeeeee :!: :!: :!:
Emm ile trzeba czekac az ''klej'' z maseczki pusci i cala papke nakladac na buzie czy jakos to odsaczac? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 16-04-2005, 21:40
dzwonilam do chirurga-wszystko jest w porzadku, dziaslo sie bedzie obkurczac, od srodka wszystko sie wciaz goi i dziura zniknie.Calkowicie wygoi sie wszystko za okolo 6 tygodni ( hmmm).
Bylam dzis na zakupach.Pojechalam jako osoba towarzyszaca, przy okazji mialam sobie buty kupic ( no wreszcie te moje cichobiegi, bo tu lato sie zaczyna, a ja zimowki mam!) i kurde nie ma numeru!Ch.. by to strzelil normalnie!We wtorek sie jeszcze przejade, ale nie wiem, co zrobie jak nie bedzie moich upatrzonych bucikow.Kurna Warszawianki sie rzucily chyba na nie, bo ciagle slysze, ze wykupione, wykupione, wykupione, bla , bla, bla...Ale nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo-kupilam sobie 2 sweterki, sztruksy, maseczke z glinki, peeling i puder w kamieniu.Moja mama pracuje w banku, w ktorym mam konto zalozone, w zwiazku z tym ma wglad do mojego konta.Pewnie sobie zaglada codziennie jak jej sie akurat nudzi.Mam nadzieje, ze nie dostanie zawalu, zwlaszcza za ten puderNo, ale wlasciwie to moje ciezko zarobione pieniadze, wiec co ja sie przejmuje?
A w ogole to powiem , ze trenuje zakupowy szal przed wyjazdem jak au pair.
Maseczke z platkow robi sie bardzo prosto.Bierze sie 2 lyzki platkow, rozbija je mlotkiem czy czyms tam, potem zalewa sie je goraca woda, tylko tyle, zeby je zakrylo.Za 5 minut powinny puscic klej.taka packe cala naklada sie na twarz ( ja nie odsaczam,bo zawsze mam konsystencje w sam raz).Trzyma sie gora 20 minut!!! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Mlody > 17-04-2005, 1:56
8O Emm slowa uznania...
Ja sie pozbylem czterech 4, ale to nic w porownaniu z opisem tego horroru co Ty opisujesz :-)
Szybkiego "latania dziur" w dziaslach ;-) -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
martamaua > 17-04-2005, 9:06
Tez nie mam 4