-
-
Re: Au Pair 2013!
Lilianna1 > 28-03-2012, 19:33
co do romantycznej strony to moja ciocia opowiadała mi ostatnio historie swojej koleżanki która jak była młoda pojechała do USA do polskiej rodziny pilnować ich dziecko z tego co wiem tamta rodzina szukała żony dla swojego starszego syna i bardzo chcieli aby poślubił polkę( i wykombinowali świetny pomysł) i tak wyszło że jak ona tam pojechała to zakochali się w sobie w prost na zabój (podobno chociaż w Polsce ubierała się bardziej jak chłopczyca to jak tam pojechała to bardzo się zmieniła ; sukieneczki itd.) wzięli ślub no i są razem do teraz :mrgreen: -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 28-03-2012, 19:39
Dlatego dziewczyny - bierzemy się za siebie, jedziemy na podbój USA (też słyszałam dużo autentycznych historii, jak bardzo chłopcy za oceanem cenią urodę i charaktery polek). I znajdujemy miłość (: -
Re: Au Pair 2013!
DaisyyUSA > 28-03-2012, 22:05
Bo przecież Polki są najładniejsze ;D -
Re: Au Pair 2013!
merti > 28-03-2012, 22:10
Daisyy, właśnieJednak wg mnie to strasznie męczące czekanie na tę zieloną kartę i dużo paprania z tymi wizami narzeczeńskimi. Ale ale... USA to USA Marzeeeeeeeeenie. Ja też liczę na wielką miłość. A w wielomilionowym nowym jorku chyba nie problem znaleźć jednego kandydata na męża?
Chociaż wiecie co? Ja lubię sama dochodzić do celów, a wychodząc za amerykanina czułabym się trochę jakby na jego łasce. No ale jak już się zakocham, to na pewno nie będę tak myśleć -
Re: Au Pair 2013!
DaisyyUSA > 28-03-2012, 22:20
Oj tam zielone karty zielonymi kartami ale ta miłość nas uniesie.
Buahahahaha xd, zartowalam -.-
Nie no ale myśle, że będziemy to wszystko odbierać troche inaczej więc to nie będzie nic męczącego -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 28-03-2012, 22:47
E tam, jak już ktoś ma się zakochać, to nic innego wtedy się już nie liczy. Chociaż... nie wiem, nie znam się. Ale na tym to chyba polega, nie? Przynajmniej mam taką nadzieję, bo oprócz lodów Ben&Jerry mam zamiar tam też poznać swoją miłośćZa dużo tam ludzi, żeby nikogo nie poznać. -
Re: Au Pair 2013!
Lilianna1 > 28-03-2012, 22:52
Ja mam tylko nadzieje nie zakochać się tuż przed wyjazdem bo to by była całkowita klapa! Ale cóż nic nie wiadomo -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 28-03-2012, 23:00
Mi to nie grozi bo jak na razie mam uraz... ale powoli mija. Oby nie minął do wyjazdu (:
Wiecie co? Nie mogę się doczekać kiedy pierwszy raz pójdę do amerykańskiego sklepu. W Polsce te sklepy z amerykańską żywnością nie mają tego klimatu. No i te kosmiczne cenyI pierwszy spacer do amerykańskiej (nowojorskiej) ulicy. I pierwszy krok na amerykańskim kontynencie. Rany, brzmię jak jakaś świruska. -
Re: Au Pair 2013!
merti > 28-03-2012, 23:02
Paula, wcale nieChyba wszystkie tak naprawdę na to liczymy
Jestem ciekawa jak długi będzie nasz wątek za rok, kiedy będziemy powoli znajdować rodziny itp. Szaleństwo xd -
Re: Au Pair 2013!
Lilianna1 > 28-03-2012, 23:24
O tak wieczorny spacer ulicami Nowego Jorku <3 <3
Ja tak naprawdę o niczym innym nie myślę tylko ciągle o tym znajdywaniu rodziny , oj jak bardzo zazdroszczę wszystkim którzy to teraz przeżywają , na pewno to okropny stres , przynajmniej ja bym się stresowała na jaką rodzinę trafie
nasz wątek będzie baaaaardzo długi! i dobrze!