-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 19-09-2007, 1:14
Dzieki wszystkim za cieple slowa...naprawde !
Bo ja w sumie nie mam co ukryc...ale bycie caly czas pod"odstrzalem" jest strasznie stresujace...doslownie,dobrze ,ze pracuje tak tylko tydzien bo juz popadam w depresje...Ale dzieki Agnieszce jakos sie trzymam...gdybym byla sama,sadze,ze mogloby sie to skonczyc zle...
Naprawde DZIEKUJE Wam...moze dla Was takie slowa wsparcia jak mi piszecie nic nie znacza,ale dla mnie wiele
Wlasnie wrocilam z aqua-aerobikubylo bosko...duzo Polek...na dodatek ratownicy from PL Czujesz sie jak w domu...ale niestety komfort lepszy niz w pl...
dostalysmy takie paski,ktore sie zakladalo wokol talii,a pozniej rekawiczki jak u zaby i hop do wody...i sie cwiczylo na roznych glebokosciach...
Bylo suuper)
A wczoraj bylysmy w kinie na komedii " run fatman run"...widzial ktos ?jesli nie to polecam
P.S.Co do nich...gdybym nie miala biletu do Polski,juz dawno kopnelabym ich w dupe ! Ale trzyma mnie wlasnie bilet...tak wiec daje z siebie 200% ... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 19-09-2007, 1:16
Monia wiem co czujesz, ja bez forum (KOCHAM WAS DZIEWUCHY! :*) i bez Pauliny tam na miejscu byłabym w domu jeszcze w lipcu... strasznie jest być samemu w takich chwilach...
a szkoda że już nie mogę Cię wspierać przez telefon.
dasz radę, już mało zostało :* -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 19-09-2007, 1:16
Od jutra na moim fotologu zaczne prezentowac/podsumowywac moja przygode au-pair.Co mi dala i czego mnie nauczyla...
ZAPRASZAM DO SLEDZENIA...
Tymczasem zycze Wszystkim dobrej nocy :* -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 19-09-2007, 1:18
Ninka,pewnie ze dam rade
Napisz mi o tej plycie jak bedziesz wiedziala...a teraz jaki to mial byc sklep? Pojde jutro obczaic -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 19-09-2007, 1:19
HMV, nad sklepem będzie szyld czarny z różowym napisem
http://hmv.co.ukmój angielski raj szczególnie półka Pop/Rock... M... McFly :mrgreen:
a już zostawiam Pauli wiadomo?ć na myspacie -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Klarasek > 19-09-2007, 13:05
Oj biedaczku! Wła?nie przeczytałam co zrobili...jestem w szoku.
Ale tak to jest jak co? nie idzie po ich my?li (wracasz do Polski) to kończy się rumakowanie. Wychodzi z hostów prawdziwa twarz!
Na pocz?tku słodz?, jaka to wspaniała jeste?, kochana, no, najlepsza! Ale jak jest jaki? problem to...bez kija nie podchodź!
Monika trzymaj się dzielnie.
Aha jak tam Ninkę w Lubartowie odwiedzisz to kopsnij się na moment do Lublina :wink: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 19-09-2007, 14:14
Poki co to ja musze do Polski uderzyc...
Doszlo do tego,ze mam koszmary w nocy...a nigdy wczesniej nie mialam -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 19-09-2007, 17:06
Klara, obie uderzymy tam na Ciebiedasz mi namiary, gdzie? się umówimy
Monia co znów za koszmary? ja dzi? spać nie mogłam... Danny wróć -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 19-09-2007, 19:57
Jestem strasznie zmeczona...a w sumie dzisiaj mialam fajny dzien.Bo niemalze w ogole nie zajmowalam sie malym.
Tylko rano zrobilam mu sniadanie,pozniej hostka pojechala z nim na gimnastyke czy cos podobnego...maly zosal u dziadkow.
Ja mialam dzisiaj "tylko" posprzatac...tzn. pomyc wszystko, poodkurzac, poprasowac...Przypomne-ze w umie mialam zajmowac sie tylko dzieckiem!
Od 14 bylam juz wolna...pozniej siedzialam przed komputerem, sluchalam muzyki i jadlam czekolade ()... musialam jakos odreagowac...
Nie zrobilam nic tworczego dzisiaj.No poza tym,ze sie wykapalam i posprzatalam rzeczy u siebie w pokoju.
Dzisiaj znowu idziemy do kina z Agnieszka...a jutro znowu na aqua-aeroibik... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 19-09-2007, 20:49
a ja ide na Katyń w przyszłym tygodniu, znaczy się jadę z księdzem, Asi? i Ol?przynajmniej na autobus do Lublina nie będe płacić