-
-
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
oliwka911gt > 25-01-2007, 20:23
magda, tez slyszalam, tylko ja mialam juz problem z powortem z mekyku ostatnim razem. nawet chyba o tym gdzies wspomnialam, albo na tym forum albo o stanach. wize mialam wazna. na pytania czy moge leciec do meksyku w nastepnym roku dostalam odp od imigration ze potrzbuje nowa wize wbita w paszpocie. a skoleji przypdaek izy calkowicie zaprzecza temu co mowili z imigration. wczoraj polnocy siedzialam i szukalam, szczerze mowiac gowno znalazlam, ale znalzlam jakis numer gdzie moge dostac wiecej info bede dzwonic.
termin wyjazdu 27.02. - 11.03.2007. -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
oliwka911gt > 25-01-2007, 20:25
a wlasnie magda, co z twoja historia?? co z flogiem?? co tak sie znaniedbalas?? -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
maada > 26-01-2007, 2:38
kurcze, zaniedbalam sie strasznie to prawda :oops: od pewnego czasu brakuje mi czasu na forum -jak siedze w necie to gadam ze znajomymi z pl bo nie chce stracic z nimi kontaktu -za 4,5 mies juz tam wracam! no a musze jakos tutaj zyc tak samood pon do czwartku mam szkole -bo chodze na 2 jezyki teraz, a piatek -wiadomo-weekendu poczatek :lol: dzisiaj moze sie zmobilizuje wreszcie i 2 zdania napisze
pozdr. serdecznie
btw. doskonale Cie rozumiem ze nie chcesz jechac z hostami to tego meksyku...jeszcze jak jedziesz gdzies po raz 1 to jest inaczej, przynajmniej ja tak mam -taka mobilizacja 'oo..zobacze nowe miejsce...' jakby mi hosci zaproponowali teraz po raz drugi wypad na floryde to tez bym podziekowala :wink: -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
madzieeek > 26-01-2007, 15:23
Hej, hej!
A mnei sie szykuje tez malutk apodroz
Moze dla wiekszosci tu obecnych moj wypad wyda sie niczym - dwa tygodnie w oklepanej Anglii ;p
Ale ja sie bardzo bardzo ciesze, bo zobacze mojego brata, ktorego nie widzialam juz 5 miechow no i jeszcze dlatego, ze wogole tego wypadu nie planowalam...
ale wiadomo - bez planu zycie...
no a poza tym: dwa tygodnie poza hostowym domem, podczas gdy dzieciaki przebywaja w nim 24h - bo maja wakacje zimowe ;p
To tak w skrocie... -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
oliwka911gt > 26-01-2007, 18:33
super! a co hosci na to ze tak wybywasz czesto i nie ma cie tydz lub dwa??
europa, kiedy to bedzie :roll: -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
madzieeek > 27-01-2007, 23:01
W calej tej mojej kiepskiej sytuacji na ktora wyklinam, jest jeden wielki PLUS - poniewaz hostka jest nauczycielka (zarazem moje przeklenstwo ;p) totez ma zawsze wolne wtedy kiedy dzieci i wtedy stara sie realizowac jako matka ;p
Dlatego samam uznala ze z anglia to swietny pomysl
A co do europy, to mam nadzieje Oli ze jak najszybciej - w koncu jestesmy umowione do Frantic'ka
Bisous! -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
oliwka911gt > 31-01-2007, 7:51
no i pewnie.
magda, za rok. ale obowiazkowo. dla mnie to i tak pasja, chocby niewm jakby zminieli nazwe to dla mnie itak pasja to bedzie :lol: -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
oliwka911gt > 01-02-2007, 6:07
maada, twoja chec jechania do meksyku nadal aktualna?? bo niewem czy mam gadac na twoj temat z hostami. -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
maada > 01-02-2007, 19:16
hehh dzieki bardzo, ale ja tak zartowalam tylko :roll: pewnie ze bym chciala :wink: ale ja juz nie dostane urlopu niestety-bylam 2 tyg w pl na swieta :? a szkoda...bo ten meksyk kuszacy... :wink: -
Re: Przygody i podroze, te male i duze.
oliwka911gt > 01-02-2007, 19:55