-
-
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
joelle > 02-02-2006, 20:26
hahaha, ja też się tak pocieszam ;-) -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
kasik > 03-02-2006, 2:56
A ja uwazam, ze nie ma sie co spieszyc, lepiej w miare poukladac/ pozamykac swoje sprawy w Pl przed wyjazdem, niz pozniej miec taka sytuacje jak np. ja. Tyle, ze u mnie to wyszlo w ostatniej chwili. Tak czy inaczej lepiej zapiac wszystko na ostatni guzik a potem wylatywac. Zwlaszcza jesli chodzi o Stany gdzie komunikacje z pl masz utrudniona nie tylko przez $ ale glownie przez wizy :twisted: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
agulka > 03-02-2006, 4:12
dokladnie..
ja to nie wiem nawet czy nadal jestem studentka..tak mi sie do tych stanow spieszylo :twisted: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Gość > 03-02-2006, 4:42
hehehe jak to nie wiesz ??
mnie skreslili przed wizyta w ambasadzie -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
agulka > 03-02-2006, 5:03
a bo to dluga historia.. ja w pt ostatni wpis robilam..w pon wylatywalam.. pismo o dziekanke pisalam na kolanie ... potem byl burdel w dziekanacie, bo przemeblowanie..pogubili indeksy, dokumenty.. i jakas afera byla z dziekankami.. a ja pechowiec wielki..wiec nigdy nie wiadomo..hehe
ponoc jeszcze studiuje..ale roznie to bywa -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
oliwka911gt > 03-02-2006, 6:51
aga, podobnie jak u mnie. w pon wylot a w piatek obrona. dwa dni na pozamykanie caleych spraw w krakoei. i tak nie zdazylam wszystkiego zrobic :evil: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
agulka > 03-02-2006, 18:11
wiem,wiem.
a pamietasz jakie u mnie zamiesznaie bylo..eh.. ja tez duzo spraw zostawilam.. i teraz to zaluje.. ale nie ma co..madry polak po szkodzie.. 8) :lol: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
ewa^^^ > 03-02-2006, 22:44
ja z kolei dostalam dziekanke, ale dochodza do mnie sluchy, ze przesiew jest na uczelni, wyjatkowo kiepsko i nie wiadomo czy ten "rocznik" do ktorego mam wrocic sie utrzyma. Ale ja sie nie dam pozbyc, najwyzej bede jedyna studentka na roku ( bede wtedy bezkonkurencyjna :lol: ) -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
monica07 > 06-02-2006, 22:33
ja sie caly czas zastanawiam co z tymi studiami...
czy wracac do Polski czy probowac szczescia gdzies poza? Tyle sie o tym mowi, jak to bardzo liczy sie zagraniczny dyplom. O ile latwiej znalezc dobra prace po studiach zagranica.
Ja sama nie wiem. Kiedys sie nastawialam, ze zrobie wszystko zeby w tych Stanach zostac i studiowac. Teraz po pol roku widze ze po pierwsze wszystko nie jest takie rozowe jak to sobie w wyobrazni malowalam, a poza tym to jest dobre kilka lat z dala od Polski, rodziny,przyjaciol, 'tamtego' zycia. No i kasa, problemy.... Nie wiem czy to wszystko jest tego warte.I nie wiem co robic, do czego dazyc.
:roll: :roll: :roll: -
Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
Yoanna > 06-02-2006, 22:56
wlasnie z kasa najgorzej, bo to strasznie drogie :/