-
-
Re: agulka w krainie simsow..
MONIKA > 19-03-2006, 3:27
dostalammmmmmmmmmmmmmmmmmmmm! :twisted:
Boze dlaczego ja myslalam ze masz dlugie wlosy??
Wrazenie takie samo jak z Emi, koniec magii Agulka;P
dzieki! -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 19-03-2006, 3:52
czy ja mowilam, ze mam dlugie wlosy? hihi -
Re: agulka w krainie simsow..
monica07 > 19-03-2006, 4:03
ej ja tez chcceeeee
monica07interia.pl -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 19-03-2006, 4:19
poszlo
moja rodzinka zaczela powazna akcje podlizywania..
kupili dzis porsche = nawet moglam sie przejechacaudi w takim razie tylko na moja wylacznosc.. troszke pozno..
teraz sa na koalcji.. pracuje gratis = pracuje..hmm dzieci spia odkad oni wyszli... i zapalca mi za 3 godziny 50$ hmm przed chwila dzwonili, ze juz sa w drodze powrotnej i co chce na kolacje, to mi odbiora po drodze.. nooo
mogliby sie tak podlizywac przez te moje 130 dni jakie mi tu zostaly to przynajmniej bede miale mile wspomnienia po nich..hehe wiem..wredota sie robie :lol:hehe -
Re: agulka w krainie simsow..
monica07 > 19-03-2006, 4:32
dziekowac
fotologa zakladaj,a nie sie obijasz!
ja dzis mialam pierwsza rozmowe z hostami pt: 'Naklonmy Monisie zeby zostala na 2gi rok' .
...
niech ci wlaza w tyl;ek, a co. korzystaj. na klacje chinszczyzne zamow -
Re: agulka w krainie simsow..
oliwka911gt > 19-03-2006, 8:24
dojze dwa zdjecia to jeszcze takie same :evil:
lepszy rydz niz nic -
Re: agulka w krainie simsow..
martamaua > 19-03-2006, 11:12
[quote name="agulka"]
a rodzice..coz, malo zainteresowani..bo ani slowem sie nie odezwali przez te trzy tygodnie... przykro mi jak cholera. cale szczescie moja mala chrzesnica codziennie do mnie pisze to przynajmniej wiem, ze ktos z rodziny teskni..
odechcialo mi sie wracac do domu. [/quote]
Skad ja to znam?!
U mnie jak sie ktos odezwie to, bo tak wypada (urodziny czy jakies swieto), inaczej to tak z musu, ze glowa mala, albo jak cos chca. Tak to nic. Ojciec w rozjazdach to go tam jeszcze moge zrozumiec, a reszta?
Do mnie tez kuzyneczki pisza i ciotkaI tylko one, bo cala reszta to jakby mnie nie bylo (mowie tu o najblizszej rodzinie).
A matka to mi takim oficjalnym jezykiem daje jakby nie wiem pismo z urzedu wystosowala.
Szkoda slow...
Ja tez chce fotki
monica07 i co zostaniesz?!
Agula a jak twoje plany za 130 dni? -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 19-03-2006, 21:28
moja plany za 129 dni to naprawdopodobniej stolica usa
co to fotki -wysle jutro,. teraz w biegu jestem. jesli ktos jeszcze chce, podac mailika prosze i wysle. koniec tajemnichehe -
Re: agulka w krainie simsow..
agulka > 23-03-2006, 4:15
smiertelne nudy... znudzilo mi sie. czy to normalne? :lol: nawet czas wolny o ile juz go znajde to trace na takich pustych rzeczach. i zeby nie bylo, ze wybrzydzam..ale tu nie ma co robic normalnie! brak mi europejskiego klimatu jak nie wiem co.
nie wiem czy tu zostane. oferta od pierwszej rodzinki powazna, oficjalna i aktualna.. warunki ok, ale kolejny rok tu? mimo, ze zmiana jakas bo zmienilabym otoczenie to i tak nie wiem..
co do polandii czeka tam na mnie ktos.. mialabym prace ( zalatwiana po znajomosciach, ale kicham na to.. :wink: ), moglabym studia skonczyc - chocby dla wlasnego swietego spokoju.. i co jeszcze by mnie tam czekalo..eh, przeprowadzka do lodzi..i zamieszkanie z pewna zaba..
naprawde mam duze watpliwosci co do pozostania w krainie simsow..
z rodzinka gorzej. zaczelo sie wlasciwie dobrze, ale moja cos ostatnio swiruje.wszystko jej nie pasuje..wiec zaczelam ja ignorowac i juz.
w sb ur malej..impreza wielka.. pracuje do 6pm bo im sluzba potrzebna rzecz jasna.. wieczorkiem do cyrku, w niedziele na lodowisko.. i tak zleci kolejny tydzien..
126.. -
Re: agulka w krainie simsow..
oliwka911gt > 23-03-2006, 6:12
co nza zaba??
laska, zosatn ten rok, zrob sobie jakies kursy w waszyngtonie i wtedy do roboty w PL :wink: