-
-
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
MONIKA > 02-12-2005, 18:17
Czytajac to, niezly mam ubaw, ale nie sadze, ze to snieszne, jak rzygaja/sraja/wycieraja bugisy. 8O
U mnie panuje kult bambi. Holls po prostu kocha wyskakiwac i mi dupe pokazywac, probuje nie zwracac uwagi, ale dajcie spokoj. Zawsze jak do szkoly ide a ona sie kapie, wstaje w wannie i wypina dupe. Az przestalam wchodzic, krzycze tylko pa i spadam.
Ostatnio pierwszy raz mialam ich wykapac. Napuscilam wody. posiedzieli 45 minut i tyle bylo mycia. Wytarli sie. Koniec imprezy.
Moje poprzednie dzieci byly jakies takie apetyczniejsze, ci sa okropni, normalnie sie ich brzydze. Yak!
Will tez zawsze idzie siku i mietoli tego fiuta i mietoli, bo musi go trzymac w dol, w przeciwnym wypadku zaleje podloge.
Od kiedy zaczelam pracowac z nimi ciuchow do pracy uzywam tylko raz. Potem pranie, bo to mnie mala polize, to wysmaruje czekolada, ale nie zeby az z gilami wyskakiwac. -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Caroline > 02-12-2005, 23:55
Z pokazywaniem fiutka to moj starszy ma jaka obsesje, na okraglo go wyciaga i sie chwali, pyta czy duzy (!!!), ma 10 lat... 8O
A ostatnio wola mnie i sie pyta czy ma duzy namiot, i pokazuje na krocze bo pod majtkami "mu stanal".... czasami to nie wiem czy mam sie smiac czy plakac.
Gile zre namietnie i jeszcze chwali sie ze dobre :?
A dzisiaj przytargal reklamowke z przepoconymi ciuchami z gymu,z adidasami i miedzy tymi wszystkimi smrodami ciastka, ale sie ze starym zajadali.... -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
martamaua > 03-12-2005, 0:19
O FUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!LEEEEEEEEEEEEEEEEE........
Moje dzieciaki sa czyste.W sensie osrane nie chodza i w papier wycieraja rece,buzie.To ze sie jedzeniem mala upapra to luz.Czekolada na buzi mnie nie brzydzi.Tak jak i wezme od nich gryza czegos i sprobuje.Z tym nie ma problemu.
U mnie odwrotnie z tylkami.Jak sie czasem ubieram to krzyczy starsza 'widzialam twoje piersi,widzialam twoja pupe',czy majtki mi wybieraja jakie ma ubrac,bo kolorowe to sie zainteresowaly i 'dzis ubierzesz te ok?'.Albo podleci i mi te cycki tak haha nie wiem dotyka/bada/uciska.Jak nazwac ta czynnosc??!! :roll:
Poprostu taka ciekawa jakby z plastiku byly.Niezrecznie mi z tym,ale nie ma jakiegos podtekstu,mam nadzieje,ze rodzicom nie mowiNo nie ma dziecko swoich i musi wiedziec jak to jest byc duza dziewczynka.
Ale z zarciem to samo,tylko nie wymiotuje a testuje.Czasem przemieli i stwierdzi,ze niedobre to zaraz to na talerz spowrotem.I wez jedz
Z fiutkami i rzygami nie mam problemow -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
MONIKA > 03-12-2005, 7:15
Caro, co za cuda tam masz!!!!
Lalam, stanal mu. :lol: :lol: :lol: -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Gość > 03-12-2005, 8:26
Cofa mi sie jak to czytam i dziekuje niebiosom ze mam tylko male baby !ja bym wysiadla jak by we mnie ktos boogersa wytarl
jak maly byl chory i psiknal to wszystko z nosa na mnie polecialo ale to luuuzz ,jak zrobil TAAAAKAAA kupe ze pol lozeczka bylo zafajdane to juz troche gorzej
te ciastka to po prostu wymiatajajaaamiii
wlozyl fiutka do pringelsow i powiedzial ze tak lubi ??,buhahaha
leje ,moze to kolejna forma dewiacjidobre )) -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Caroline > 03-12-2005, 12:03
U poprzedniej rodziny tez mialam prawie dwulatke , ktora nie raz obsrala cale lozeczko albo wkladala raczki do pelnej pieluchy, ale to mnie jakos nie ruszalo, przyjemnie nie bylo ale jakos inaczej podchodze do maluchow.
A z tym gowniarzem :evil:
Czterolatek po sobie sprzata, sam sie myje, ubiera... zero problemow. Tylko ze starszym cyrki.
Jak czasami mamie opowiadam jaki syf maja w domu i co wyprawiaja to mi wierzyc nie bo mowi ze to nie mozliwe w takim chlewie zyc.... fotki zaczne robic i tyle
Wytlumaczenie hostki dlaczego dziesieciolatek leje w lozko noc w noc
"bo on potrzebuje wiecej uwagi", i zebym czasem go nie zawstydzala bo go to tylko stresuje :?
Zas on sam wielce zdziwiony, jak to? W nocy mam do ubikacji wstawac??
Nie lepiej lac pod siebie... :roll:
Jak jedzenie spadnie na podloge to sie podnosi i do buzi (w domu chodza w butach!), starzy tez nie widza w tym problemu, bo robia dokladnie to samo.
Nie wiem, moze z piaskiem to na lepsze trawienie... ja sie nie znam, ja tylko z biednej Polski jestem :wink: -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
martamaua > 03-12-2005, 12:50
Nooooooooo w butach na lozko,lazenie wszedzie w butach.
Tez to miala moja NL rodzina.
Z jedzeniem nie pamietam ale tu dzieci tez podnosza.
No jak moga slodycze tylko na weekend to sie zmarnowac przeciez nie moze... :roll:
I tez mialam chlopcow wszyscy lali w pieluchy w nocy.5,8,10 lat.Paranoja! -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
martina84 > 03-12-2005, 22:16
Moja poprzednia rodzina.... mielismy psa ktory uwielbial roznosic ich brudne ciuchy, gacie i takie tam po calym domu. Czasem odnosilam ale smrod z sypialni byl przerazajacy... ja nie wiem jak mozna pokoju nie wietrzyc. Kiedys przyszla sprzataczka, i musiala tam sprzatac, przyszla do mnie zapytac jak tam okno otworzyc. Jak weszlam to az mnie cofnelo... Ale co sie dziwic w sypialni zarli, buty zostawiali, nie zascielone lozka, lazienka otwarta i przepocoone ciuchy na podlodze... bleeeeee -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Gość > 03-12-2005, 23:10
nasz pies tez roznosi, uwielbia majtki ktore juz przez kogos byly wczesniej zalozone... fuj!
ile razy tlumaczylam tym dziewczynom moim - jak majtek nie beda brudnych zostawiac na podlodze kilogramami, to pies nie bedzie mial czego jesc... myslicie ze dociera??
te dzieci to czasami takie tepe... -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
martina84 > 04-12-2005, 0:51
Emi u Ciebie dzieci a u mnie to byly rzeczy hostow... yah