-
-
Re: Summer au pair
Nathalie > 01-05-2011, 14:43
Słuchaj, ja też tak miałam. Nie możesz się załamywać!! W szukaniu jest wiele złych momentów. Potem znajdziesz fajną rodzinkę. Cierpliwości, to zajmuje dużo czasu, ale nie przejmuj się. Uda się! Musisz tylko wierzyć -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 01-05-2011, 15:47
dzieki Nathalieja lubie miec wszytsko poplanowane i denerwuje sie jak jestem trzymana w niepewnosci...w dodatku u mnie dochodzi fakt, ze pracuje...no i albo rezygnuje albo musze myslec czy przedluzac umowe...plus sesja a tu jak na zlosc nie ma zadnej rodzinki ktora mnie chce.... -
Re: Summer au pair
lolka > 01-05-2011, 16:12
No powiem wam, ze generalnie to ja też już nie mam nadziei na cokolwiek.
Bo albo tak jak mówisz alexandra085 jak ktoś pozytywnie odpowie to po moim pierwszym mailu cisza, albo jak już dostanę propozycję i ktoś jest zdecydowany, to albo za mało płacą, albo mamuska w ciązy i akurat wyjeżdza na 2 miesiące do innego kraju i nie potrzebuje operki, ale proponuje mi ponownie od września, albo jadą na wakacje w sierpniu i jak chce to mogę z nimi zostać ale tylko do końca lipca, albo po rozmowie przez skype nagle cisza, a jedna najlepsza była, proponowała mi żebym może w przyszłym roku w maju przyjechała, bo już dała słowo na te wakacje innej Au Pair i nie może tego odwołać, ale w przyszłym roku chętnie.
Normalnie aż zaczęłam się zastanawiać co ze mną jest ni tak, albo z moim angielskim, że jak już dojdzie do rozmowy na skype to jakoś nikt nie chce się wysilić żeby mi odpisać.
A i jedna kobieta napisała mi:
You sound too good to be true, we would love to have you...
No i sie skończyło że daty nam nie pasują....
Normalnie "kiszka" :/ -
Re: Summer au pair
anjaa90 > 01-05-2011, 16:24
Hej dziewczynyW zeszłym roku przeżywałam to samo, w sensie szukałam na własną rękę ale nie do końca mi to wyszło bo rodziny ktore były zainteresowane wydawały mi się jakieś podejrzane więc sobie odpuscilam :p W tym roku zgłosiłam się do agencji z myślą o wyjeździe do UK (studiuje anglistyke) ale musiałam zaznaczyć jeszcze jeden kraj gdzie ewentualnie zgodziłabym się pojechać i wybrałam Hiszpanię. Nie udało się z Uk głównie dlatego ze nie mam prawka a wiekszosc brytyjskich rodzin woli Au-pair z prawkiem :/ poza tym mogę wyjechać tylko na lipiec i sierpien wiec mozliwosci były ograniczone. I muszę przyznać że nie żałuję wydania troche kasy na agencje bo naprawdę znaleźli mi kilka rodzin z którymi rozmawiałam tel i mailowo tak że mialam wybór i znalazłam jedną z okolic Madrytu ktora wydaje sie b. sympatyczna i zaprosiła mnie w idealnym dla mnie terminie.
aa kieszonkowe sugerowane przez ta agencje w Hiszpanii to 65 euro tyg -
Re: Summer au pair
alexandra085 > 01-05-2011, 16:41
anjaa nie wiem jak inne dziewczyny, ale ja jestem takze w agencji od poltora miesaica i nic! A poniewaz od agencji zero propozycji, szukam tez na stronach.
Tez studiuje anglistyke, bylam w USA w sumie dwa lata- jezyk zatem nie jest w moim przypadku problemem. Doswiadczenie z dziecmi mam-bylam au pair i niania. Znam tez podstawy hiszpanskiego. Mam prawo jazdy i jezdze od 5 lat. Chce do Hiszpanii, ale szukam rowniez rodzinz UK, Wloch, Irlandii i...nic! Wiec jak widzisz nie jest to kwestia ani jezyka, ani prawka, ani doswiadczenia ani zalowania pieniedzy na agencje... -
Re: Summer au pair
Nathalie > 01-05-2011, 17:42
Taka porada- na world au pair nigdy nie szukajcie w easy find. Przemaglujcie te kilkanaście stron dokładnie i cos znajdziecie!
NEVER GIVE UP!! Koniec apelu -
Re: Summer au pair
arsenalfan26 > 01-05-2011, 18:03
u mnie też jest masakra. Ja się poddaje już. Od agencji nie ma odpowiedzi od 2 miesięcy prawie, szukam na własną rękę też tylko odmowy...brakuje mi cierpliwości pomału. Na początku chciałam tylko wybrzeże hiszpańskie, teraz szukam już w Wielkiej Brytanii, Irlandii, na Malcie i w jakiejkolwiek części Hiszpanii. wysłałam chyba z 30 w porywach do 40 zgłoszeń do różnych rodzin i jak na razie 4 odmowy...jedna dodała mnie do favourites i na tym się skończyło. nie mam już siły. na agencję już nawet nie liczę, bo z tego co wiem, to w tym roku jak nigdy dużo chętnych a mało rodzin zgłasza się do agencji, albo chcą kogoś kto nauczy ich dzieci angielskiego. hiszpanie w tym, roku się wycwanili, że widzą w au pair nauczycielkę języków, nie pomyśleli, że my jadąc do hiszpanii, też chcemy podszkolić język.
najgorsze jest to, że to mój pierwszy raz i nie wiem za bardzo, co robię źle i na co powinnam zwrócić uwagę, żeby ktoś się mną zainteresował... -
Re: Summer au pair
strawberries > 01-05-2011, 20:39
Hiszpanie nie w tym roku sie wycwanili, oni zawsze mieli takie zalozenia, ze to Ty jedziesz i ich dzieci uczysz, a w praktyce i tak uczysz sie hiszpanskiego. I dzwonic do agencji! przypominac sie! nie cackac sie z nimi :twisted: -
Re: Summer au pair
rosario > 01-05-2011, 20:44
niezli są :/
nie dosc, ze chca jeszcze wiecej miec korzysci z aupairek to jeszcze najnizsze kieszonkowe w europie...
ehhh... a mimo to i tak baardzo ciagnie ta hiszpania -
Re: Summer au pair
strawberries > 01-05-2011, 20:50
ale wiecie nikt Wam nie kaze jechac do Hiszpanii jesli Wam ich warunki nie odpowiadajaa naprawde nauczycie sie jezyka, bez obaw, gorzej z angielskim