• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Skąd mam mieć pewność?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Skąd mam mieć pewność?
       
  • Skąd mam mieć pewność?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    idril > 01-10-2007, 0:08

    mnie tez starsznie ciagnie zagranice! do pracy obojetnie jakiej. ale wiem ze najprawdopodobiej bede zaczynac moja przgode 'na powaznie' jak operka.
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Ninka Jones > 01-10-2007, 0:18

    Jula, bo my razem przecież

    najpierw aupair, potem zobaczymy

    może razem co? znajdziemy?

    znaczy się pokoik i pracę jak?? konkretn?

    no chyba że pan Jones stanie na mojej drodze, a raczej ja na jego :mrgreen:
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Gość > 01-10-2007, 11:32

    1. w W&T trzeba samemu wlozyc najpierw kupe kasy... niemalze nieoplacalne

    2. au pair to super start, zwlaszcza jesli ktos chce studiowac; tak jak dziewczyny tu pisza: najpierw au pair, zalozmy 3 miechy, w tym czasie szukanie pracy i mieszkania, potem przeprowadzka

    3. z wlasnego doswiadczenia wiem, ze latwiej jest jak jest sie we 2, chocby dlatego, ze jesli chce sie wynajac pokoj to placi sie na pol... a przeciez da sie mieszkac we 2 w jednym pokoju, we wroclawskich akademikach sie ludzie gniezdza po 3 na 10m2 i jakos sie zyje...

    4. jest jeszcze jedna opcja, ktora wykorzystala w tym roku moja kuzynka i byla w Aberdeen pracujac cale lato w hotelu - firma Adecco; jedyny problem to to, ze sie im za posrednictwo placi, ale udalo im sie znalezc dla niej prace i juz jest z nimi ugadana na nastepne wakacje takze.



    Powodzenia, dziewczyny!
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Karolina_c > 01-10-2007, 12:45

    Ja tez sie zgadzam, ze aupair to super start. Dach nad glowa, jest co jesc, wiec czas wykorzystuje sie tylko na nauke jezykow i ogolnie podnoszenie kwalifikacji No i poza tym social after-work life :twisted:



    W Aberdeen mowisz Emi? Dobrze wiedziec, bo dostalam sie tam na studia to moze za rok pojde. Ale mam nadzieje, ze to bedzie tylko deska ratunkowa i tutaj mnie przyjma
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Ninka Jones > 01-10-2007, 14:32

    dzieki Emi ja tak wlasnie myslalam ze z Monia zrobie, ale cos mi sie ona wylamuje i do USA chce uciekac. No ale Julia to jest opcja co nie Julka? ja tylko zrobie Advance'a i spadam. ADIOS familio hello independence :mrgreen:
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 01-10-2007, 20:10

    Ja wiem dziewczyny, że au pair to najlepszy start dla tych co chc? zamieszkać w innym kraju. Tylko, że mi nie o to chodzi. Ja bym chciała wyjechać na razie tylko na wakacje i trochę dorobić...

    Strasznie mi zależy po prostu na tym żeby udowodnić co po niektórym, że potrafię co? osi?gn?ć, sama o siebie zadbać i być niezależna. Finansowo też. A tego przecież nie osi?gnę jako au pair.

    Ty Emi to zupełnie inna bajka. Ty masz swój cel, i powoli udaje Ci się go realizować. Masz być z czego dumna!

    Ja też marzę o tym żeby się wybić w jakiej? dziedzinie.
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 01-10-2007, 20:33

    Rok akademicki się zacz?ł i Lublin znów tętni życiem. To jest to co lubię najbardziej! Nie mogłam już znie?ć tych pustych ulic i smutnych twarzy lublinian. Teraz wszystko wróciło do normy.

    Wkraczam w ten nowy rok z zapałem do życia i działania(niestety niekoniecznie do nauki).

    Jad?c dzi? na uczelnię chciałam kupić bilet u kierowcy. Miałam tylko banknot. W takiej sytuacji nie ma co liczyć na przychylno?ć pana w kabinie...Rozejrzałam się więc wokół w poszukiwaniu przyjaznej duszy chc?cej mi rozmienić owy banknot. I...znalazłam! Ba, dziewczyna co prawda nie dysponowała odpowiedni? sum? pieniędzy by mi j? rozmienić, ale zaproponowała, że mi POŻYCZY. Ja j? widziałam pierwszy raz w życiu! Tak miło mi się zrobiło Cał? drogę przegadały?my o studiach i wakacjach...

    I od razu dzień wydał mi się piękniejszy. Co kogo? zobaczyłam to się u?miechnęłam a oni odpowiadali mi tym samym. Słońce jakby ?wieciło goręcej, li?cie wydały się bardziej czerwone i nawet pani na portierni bardziej przyjazna...

    Tak więc u?miechajmy się ! Może zmienimy tym małym gestem komu? dzień na lepszy...
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Grizzly > 01-10-2007, 21:35

    Mi tez kiedys Pani w autobusie 'pozyczyla' 1,5L bo nie mialam drobnych na bilet. Takie drobne gesty sprawiaja ze zaczynam wierzyc w ludzi

    Tu gdzie mieszkam i pracuje ludzie sa rowniez bardzo uprzejmi, w sklepie, autobusie, na ulicy kazdy sie usmiecha. Nawet jak ide naburmuszona a ktos sie z naprzeciwka usmiechnie, ot tak bezinteresownie, od razu mi sie lepiej robi

    Myslalam ze w Polsce sie to nie zdarza, a tu masz! Chyba ze to tylko lublin takie magiczne miasto?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    WAMPIREK > 01-10-2007, 22:21

    U mnie tez juz po pierwszym dniu...niedawno w sumie z uczelni wrocilam.

    Rano juz zaliczylam pierwsza nieobecnosc na pierwszych zajeciach...ale to nie moja wina.

    Rano przyjechala inspekcja transportu drogowego na PKS i przez godzine zaden bus nie podejchal ....PARANOJA !!
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 01-10-2007, 22:49

    Lublin to wyj?tkowe miasto...jak być okradzionym to tylko w Lublinie

    Ode?l? Ci dokumenty do domu a jak skubn? komórkę to oddadz? kartę SIM...KOCHAM TO MIASTO!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia