-
-
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 19-07-2007, 11:44
patrz jacy inteligenci ^^ -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 19-07-2007, 12:17
Niedawno wstalam. Michal poszedl do pracy zegnajac mnie czule i mowiac "gotowalem mleko i mi zostalo to zjedz sobie z platkami"
Wczoraj wreszcie zalatwilam te cholerne okulary korekcyjne i dokupilam soczewki. Powiem Wam, ze dobrze wyszlam na tym wszystkim.
Najpierw zakupilam soczewki na 3 miesiace i plyn do nich - 155zl
za to dostalam w promocji bon na druga pore okularow gratis wiec zrobilam sobie dzieki temu bonowi okulary korekcyjne i tylko doplacilam 100zl zeby mi dodali do nich antyrefleks i utwardzenie.
Potem dokupilam jeszcze 2 opakowania oczewek po 3 miesiace kazde (na 6 mieisiecy w sumie mi starcza) - 218zl
znow dostałam bon na druga pore gratis i wzielam za to okulary przeciwslonecze
Podsumowujac
mam 3 opakowania soczewek ( 9 miisiecy uzytku)
okulary korekcyjne
okulary przeciwsloneczne
plyn duzy do soczewek
A kosztowalo mnie to:473zl
A normalnie to bym tyle za jedne okulary zaplacila.Nakombinowalam sie zeby mnie wyszlo najtaniej i zeby jak nalepiej wykorzystac ta promocje ale oni sobie ten regulamin niezle ulozyli i ciezko bylo jakos ominac luki na swoja korzysc. MI sie udalo bo kombinowalam : D
Dzisiaj jade wyrobic ISIC.
TEraz koncze. Aha no i Ninka przepraszam, ze nie wpadam na TWoj watek. TEraz w ogole nie mam czasu na kompa wlasciwie ale obiecuje ze wszystko nadrobie
Buziale KREJZOLE -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 19-07-2007, 12:55
jak milo ze sobie przypomnialas o mnie ^^ ale wybacze Ci to, wiem jak to jest sie szykowac do wyjazdu...
gdzie takie promocje? w Vision Express? ja tez chce! 8O
wogole pierwsza rzecz jaka kupie po powrocie to soczewki... mow mi gdzie tak malo zaplacilas!bo szkla w okularach tez bede musiala zmienic albo okulary, czemu nie 8)
buziam Cie i zalatwiaj co trzeba -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 19-07-2007, 13:09
Ninka niestety ta promocja trwa tylko do 30 lipcaAle tak kupowalam w vision express.
A teraz wypadam z domu. MATKOOOOOOOO jaki upal!!!!!!! -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 19-07-2007, 13:41
KU*WA to juz sie zalapalam :?
a u mnie jest cudownie, swieci sloneczko, od trzech dni nie pada i tak fajnie wiejejest cieplutko, rzesko i przyjemnie -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
faris > 19-07-2007, 18:19
ale wy macie dziewczynki z tymi okularkami, soczewkami itd... ja na szczę?cie mam zdrowe oczka i nic do nich nie potrzebuję...
poza tym... : jak można nosić soczewki ? nie wyobrażam sobie szperania po oczach 2 razy dziennie... jeszcze z moimi paznokciami... oko wydłubałabym sobie... -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 19-07-2007, 23:32
ja ciagle w nich dlubie a nie mam soczeweka tak! okulary sa do dupy! :? -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
MLODY-AU-PAIR > 21-07-2007, 21:36
Straciłas kupe kasy na tych soczekach kupe kasy w USA sa o wiele razy tansze -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 22-07-2007, 11:37
I do tego sa na recepte! Poza tym musialam zrobic badanie wzroku i wzrok to nie jakis narzad na ktorym mozna eksperymentowac. Poszlam i dobrali mi najlepsze soczewki a tak bym kupowala w ciemno.
Pakuje sie bo jutro wylatuje!!!!!!!!!! Nie mam na nic czasu, napisze jak juz bede w US. Zyczcie powodzenia
Buziaki -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
twin > 22-07-2007, 16:43
Historia z Twoim wyjazdem i mi?kiem jest interesuj?ca
Ja się przyznam, że moja panna pojechała w kwietniu i jak na razie nie jest tak cudownie i w waszym przypadku też pewnie nie będzie łatwo...
Ja prawdopodobnie zobaczę j? za rok lub dwa - wg moich przewidywań za ok 21 miesięcy hehe dobre
Powiem tak. Nie jest łatwo... Może i to zależy od podej?cia. Ale mi na sam? my?l, że nie będę jej widział rok czy dwa, zaraz tracę humor i psuję cał? rozmowe... Niestety nie umiem się przestawic... ale mam jeszcze prawie dwa lata :lol:
Powodzenia życzę i na pewno jeszcze tu zagl?dnę i poczytam, jak Twoja wizyta w stanach... pozdrawiam