-
-
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 28-05-2008, 19:40
a no :lol: stitchin leggins jest super jeszcze :lol: w ogole na YT duzo jej piosenek, glownie to B-sidy. -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 02-06-2008, 23:06
Julka, bardzo zalezalo mi zeby sie przekonac co o tym myslisz, bo jestes jedyna osoba, jaka znam, ktora opiekowala sie bliznietami. ja jestem przerazona i mam maaaaaase watpliwosci no ale jak juz pisalam nie moge przestac myslec o pensji i sierpniowym urlopie. i jeszcze mama mnie dzisiaj uswiadomila ze jak bede w tym lesie to na pewno nie bede miala dostepu do neta, a przeciez w lipcu rekrutacja... :? wiec chyba juz sie pozegnalam z ta rodzinka i musze szukac dalej...
Asia, ja i tak bede szukac na live-out bo mieszkanie juz mam, a potrzebuje pracy, gdzie nikt nie bedzie robil mi problemow z weekendami, bo w soboty spiewam na weselach :?
odebralam dzis prawko, jechalam moim samochodem i myslalam ze sie potne! to jest taki zlom ze chyba wiecej juz do niego nie wsiade! :roll: -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 02-06-2008, 23:06
Julka, bardzo zalezalo mi zeby sie przekonac co o tym myslisz, bo jestes jedyna osoba, jaka znam, ktora opiekowala sie bliznietami. ja jestem przerazona i mam maaaaaase watpliwosci no ale jak juz pisalam nie moge przestac myslec o pensji i sierpniowym urlopie. i jeszcze mama mnie dzisiaj uswiadomila ze jak bede w tym lesie to na pewno nie bede miala dostepu do neta, a przeciez w lipcu rekrutacja... :? wiec chyba juz sie pozegnalam z ta rodzinka i musze szukac dalej...
Asia, ja i tak bede szukac na live-out bo mieszkanie juz mam, a potrzebuje pracy, gdzie nikt nie bedzie robil mi problemow z weekendami, bo w soboty spiewam na weselach :?
odebralam dzis prawko, jechalam moim samochodem i myslalam ze sie potne! to jest taki zlom ze chyba wiecej juz do niego nie wsiade! :roll: -
Re: Summer Adventure
Vorissa > 03-06-2008, 13:09
Ninka - na pocz?tku moich jazd własnym samochodem miałam to samo - biegu nie umiałam właczyć, bo mi się nie chciało przeskoczyć 8O to była masakra, tak za 3 razem było już ok, ale na pocz?tku czułam się jakbym jeździć nie umiała, tak że się nie przejmuj ;- ) -
Re: Summer Adventure
Vorissa > 03-06-2008, 13:09
Ninka - na pocz?tku moich jazd własnym samochodem miałam to samo - biegu nie umiałam właczyć, bo mi się nie chciało przeskoczyć 8O to była masakra, tak za 3 razem było już ok, ale na pocz?tku czułam się jakbym jeździć nie umiała, tak że się nie przejmuj ;- ) -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 03-06-2008, 13:19
ja nie to ze sie przejmuje, bo wiem ze potrafie jezdzic, po prostu nienawidze tego zlomu
on jest jakos tak dziwnie skonstruowany, ze jak przysune fotel najblizej to nie moge sprzegla do konca wcisnac... :roll: a parkowanie to w ogole koszmar, bo jest strasznie dlugi... :? -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 03-06-2008, 13:19
ja nie to ze sie przejmuje, bo wiem ze potrafie jezdzic, po prostu nienawidze tego zlomu
on jest jakos tak dziwnie skonstruowany, ze jak przysune fotel najblizej to nie moge sprzegla do konca wcisnac... :roll: a parkowanie to w ogole koszmar, bo jest strasznie dlugi... :? -
Re: Summer Adventure
idril > 03-06-2008, 15:48
a ja w swoim samochodzie po prostu odzylam! wszytsko chodzilo leciutko, elegancko, wspomaganie kierownicy to nie byla tylko funkcjia zapisana w instrukcji - to na prawde dzialalo!
uwielbiam jezdzic moim polskim samochodem.
bosko!
no Ninka sama widzisz. szukaj dalej i sie nie poddawaj. i koniecznie live-out! i wiesz pamietaj ze wiele rodzin weekendy spedza rodzinnie- razem bez opiekunek... -
Re: Summer Adventure
idril > 03-06-2008, 15:48
a ja w swoim samochodzie po prostu odzylam! wszytsko chodzilo leciutko, elegancko, wspomaganie kierownicy to nie byla tylko funkcjia zapisana w instrukcji - to na prawde dzialalo!
uwielbiam jezdzic moim polskim samochodem.
bosko!
no Ninka sama widzisz. szukaj dalej i sie nie poddawaj. i koniecznie live-out! i wiesz pamietaj ze wiele rodzin weekendy spedza rodzinnie- razem bez opiekunek... -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 03-06-2008, 23:53
chcialam dodac notke na flogu, ale nie moge :/ cos z serwerem nie tak :?
dam tutaj to co chcialam z siebie wyrzucic.
foto(btw jest straszne bo bylam padnieta juz wtedy ale dam! )
http://a184.ac-images.myspacecdn.com/im ... c4964f.jpg
sobota, Lazienki, Warszawa.
pojechalam na weekend i wiecie ze zaluje, ze wrocilam? nie moge wytrzymac w tym domu :/ z rodzicami coraz gorzej mi sie uklada, nie moge nawet z nimi pogadac, bo wszystko jest nie tym tonem... juz mnie szlag trafia, jak sobie pomysle ze jeszcze miesiac do wyprowadzki to mi sie slabo robi. w ogole to jade z nimi za tydzien w piatek do Krakowa do siostry na weekend (z nia tez beznadziejnie mi sie uklada ostatnio) i dzis mama mi powiedziala ze moge nie jechac jak mam ja tam jeszcze denerwowac :| i tak wlasciwie to z checia bym w domu zostala, ale mam jedna kolezanke z neta w Krakowie i chce sie z nia zobaczyc, bo ostatnio jak bylam w listopadzie to 2 godziny sie tylko widzialysmy :/ no i z Marzenka tez bym chciala sie spotkac, chce zdjecia z Londka!w ogole dzis byla kolejna klotnia, mama chciala zebym skladala papiery na 5 uczelnie... powiedzialam ze nie zamierzam bo wole stracic rok niz isc na byle jaka uczelnie. jesli sie nie dostane na to co wybralam to wyjade gdzies na rok, zeby tylko z dala od nich! i znow cala awantura :/ jeszcze ja sie zajebiscie nakrecam bo mam PMS naprawde zaluje ze nie zostalam w Warszawie. mieszkalam sobie z siostra mojej Asi i swietnie nam sie razem zylo zadzwonie w piatek do blizniakow z odmowa i szukam uparcie dalej... zobaczymy co z tego wyjdzie...