• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Lipiec- USA

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • Lipiec- USA
       
  • Wątek zamknięty
  • Lipiec- USA
  • Re: Lipiec- USA

    Cukrova > 17-04-2012, 0:07

    Trzymajcie kciuki, jutro idę do ambasady !
  • Re: Lipiec- USA

    Efka87 > 17-04-2012, 0:09

    Trzymamy!

    Pamiętaj: oni tylko będą budować napięcie!!!

    A potem: Good Luck in America
  • Re: Lipiec- USA

    usaok > 17-04-2012, 0:12

    Nie ma innej opcji żeby Cię nie przepuścili ! ale powodzenia ! ; )))))))
  • Re: Lipiec- USA

    izzieem > 17-04-2012, 0:27

    Oja! Powodzenia!!!
  • Re: Lipiec- USA

    martacz > 17-04-2012, 1:38

    POwodzenia
  • Re: Lipiec- USA

    chica > 17-04-2012, 2:02

    Cukrova, ja w czwartek!



    Daj znać jak było.....? :mrgreen:
  • Re: Lipiec- USA

    Cukrova > 17-04-2012, 14:13

    Wrociłam !! Dostałam wize Ech jestem szcześliwa

    A jak było hmmm mam tak małe uszy, ze musiałam zrobić kolejne zdjecia wizowe kolejne 35 zł w plecy. Przez zdjecia do rozmowy z przemiła panią konsul poszlam jako przed ostatnia. Zapytała czy jestem studentka, (gdzie i co) poprosiła zebym opowiedziała o rodzinie, jakie mam plany po powrocie, i czy zrozumiałam papiery dotyczace handlu ludzmi i wykorzystywaniu pracodawców(otrzymała je zaraz na początku), powiedziałam jej ze tak i co mam zrobic po czym z uśmiechem na twarzy powiedziała, że dokumenty przyjda kurierem do ciagu chyba 7 dni
  • Re: Lipiec- USA

    Efka87 > 17-04-2012, 14:29

    Graaaaaaaaaaaaaaaaaaatulacje a nie mówiłam
  • Re: Lipiec- USA

    Cukrova > 17-04-2012, 14:33

    Mówiłaś, ale wiesz dzis w sumie wszytsko było przeciwko mnie, tramwaj sie popsul myslalam, że sie spoźnie, moje uszy za male wiec musialam robić nowe zdjęcie. Rano myslalam ze zwymiotuje z tego stresu No i to stanie przez ambasadą i czekanie najgorsze
  • Re: Lipiec- USA

    Efka87 > 17-04-2012, 15:02

    a tam najgorsze - okazało się przecież, że na dobre wieści

    Tramwaj... hehe... jak jechałam do Krk do konsulatu to mało się nie zmieściłam do busika (zimno było więc stwierdziłam, że pojadę tym 'na styk' żeby tam nie marznąć). Kolejka długa, w końcu moja kolej... Koleś mówi, że weźmie jeszcze tylko 1 osobę, a laska za mną sruuu do tego busa. Więc ją ciągnę za kurtkę i mówię, że byłam przed nią i delikatnie żeby spadała i się udało
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia