• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
       
  • Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    Emm > 16-11-2005, 22:26

    Marzena, normalnie lato mi sie przypomnialo, jak to czytalam. Ja chce juz lata!!!!!!
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    magda-mei > 17-11-2005, 11:59

    ja tez che lata

    a smiac mi sie chce czytajac Wasze wypowiedzi



    piszecie o zabawkach wspomagajacych przyjemnosc sexualna...

    wyobrazcie sobie ze w zabawkach mojej malej znalazlam gumowe kajdanki - jak to mala zobaczyla to powiedziala ze to mamy

    i zaczela sie tym bawic i chciala mnei w nie ubrac i wogle....



    A ja praktycznie 2 x w tygodniu budze sie w nocy bo cos krzyczy

    na poczatku myslalam ze to mala sie budzi i powiedzialam mojej hostce ze slyszalam krzyk w nocy i czy cos sie stalo- moze mala a ta do mnie ze to ona i ze miala koszmar senny



    teraz juz wiem ze czestwao ma te koszmary i ze jej maz w nich uczestniczy hehhehe )



    ps ja z malopolski jestem i u mnie sie mowi albo tak albo tak - zalezy od miasta (ale czesciej sie uzywa pola)
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    Gość > 17-11-2005, 12:12

    swoja droga... nie wiem czy zabawki seksualne mozna zaliczyc do rzeczy oblesnych - hosci tez ludzie, czemu mamy im niby seksu zabraniac?

    co do kajdanek - sama mam swoje :lol:
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    magda-mei > 17-11-2005, 12:16

    no nie nie mozna

    ale w momencie kiedy dziecko ma taka zabawke i mi pokauje jak sie jej uzywa (probujac mnie polozyc na ziemi) i mowi ze mama czesto jej uzywa to to juz nie jest takie fajne



    moze zle napisalam, fajne nie fajne ale zaskakujace

    a dziecko ma az 3 latka
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    Gość > 17-11-2005, 12:45

    a moze ta hostka skuwa sie kiedy dziecko stwierdzi, ze byla niegrzeczna? :lol:

    jasne, takie rzeczy powinna trzymac dla siebie i przed dziecmi chronic - swoja droga, jakby mnie moje wlasne dziecko zapytalo o kajdanki, ktore mogloby w mojej sypialni znalezc, to pewnie bym sie ze wstydu zapadla pod ziemie
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    martamaua > 01-12-2005, 23:54

    Ktoregos dnia przychodzi do mnie mlodsze dziecko i widze,ze oblizuje cala reke.Od dloni po nadgarstek.I pytam w koncu czemu ona tak to lize,moze sie w czym slodkim upaprala.

    A dzieciak z zadowolona mina i jeszcze jakby pochwaly oczekiwalo,mowi:

    'GIL'



    Chyba o reakcji pisac nie musze.Zaraz papier i ma to wytrzec!!

    Kto te dzieci chowal,bo zygne :mad:
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    kasik > 02-12-2005, 0:40

    Moj tez wpiernicza boogersy :twisted:





    Niech sobie je, gorzej jak wyciera o cos lub o mnie, to jest maksymalnie oblesne :twisted:
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    agulka > 02-12-2005, 5:25

    a fuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    MONIKA > 02-12-2005, 17:54

    o jasna cholera!!

    wyciera o ciebie???

    jezuuuuuu.

    musze moich poobserwowac dokladnej, ale o mnie nic nie wycieraja, bo wilowi nawet nie pozwalam mnie dotykac.



    wczoraj przy kolacji rzygnal na talerz.

    myslalam ze rzygne zaraz po nim.



    potem pojechalam do malla, wracam po 10 a tu w kuchni smrod jak cholera, hostka do mnie, smierdzi, co nie? a ja, no tak. I tyle. Nie powycierala drugi raz, po co, w koncu przestanie smierdziec... :roll:
  • Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?

    kasik > 02-12-2005, 18:11

    No wyciera o mnie na bezczela, ale zaraz taki ochrzan dostaje, ze idzie do swojego pokoju, ale co z tego co wytarl, to "moje" :lol: Oblesne wiem :twisted: W dodatku nie ruszam z domowych rzeczy nic w stylu chipsy, orzeszki, ktore sa otwarte bo mlody je z paczki i a to mu z buzi wypadnie, a to w tylku pogrzebie a potem reka do paczki i.t.p.. Kiedys widzialam jak wsadzal fiutka do Pringelsow (nie wiem jak sie pisze), zjebalam go a on patrzyl cielecym wzrokiem i mowi, ze on tak lubi robic!!! Rece mi opadly :twisted: :roll:



    Co do rzygania. Moja 8latka rzygala kiedys cala noc i nastepnego dnia zostalam z nia w domu. O 1pm poinformowala mnie, ze idzie sie umyc bo obrzygala sobie cale wlosy i rece ( nawet mi nie przyszlo do glowy, ze rak mogla nie umyc), a ja sie z nia od rana bawilam, i dotykala mnie tymi zarzyganymi rekoma...uhhhuuuu fujjjjjjjjjj :twisted:



    A gnojek to sobie czesto w tylku grzebie a potem rece wacha Matko jakie ja mam z nim walki, zeby natychmiast przestal i poszedl umyc rece! Gorzej jak w miedzyczasie mnie dotknie... :twisted:
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia