-
-
Re: Maturalne au-pair - 2011
Noemi.best > 19-12-2010, 0:43
No wlasnie ta kwestia nie jest do konca jasna, poczytajcie na forum. A najlepiej same sie dowiedzcie w urzedzie podatkowym.
EDIT:
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://forum.aupairpoland.com.pl/viewtopic.php?f=26&t=4779&p=105151#p105151">viewtopic.php?f=26&t=4779&p=105151#p105151</a><!-- l -->
oraz
http://www.irs.gov/businesses/small/int ... 20,00.html -
Re: Maturalne au-pair - 2011
martak > 19-12-2010, 17:14
A ja proponuje zajrzeć na jeden z moich ukochanych blogów, czyli naszej forumowej koleżanki sikorkaxx: opisuje pierwsze spotkanie z LCC i mówi tez o podatku... czyli chyba od teraz trzeba będzie też opłacać podatek...
Trzymajcie linka do posta: majasikora.blogspot.com -
Re: Maturalne au-pair - 2011
MagdaLena7 > 23-12-2010, 2:32
Hej dziewczynyOd pewnego czasu zaglądam tutaj, żeby dowiedzieć się czegoś więcej, ale już większość wiem- dzięki wam ;p Ja jestem w proworku( na dniach mam dostać umowę i zobaczymy) i jeszcze jestem w trakcie wypełniania tego profilu w cc, więc też się okaże( 22.01 idę na spotkanie w warszawie) Chciałabym wyjechać w czerwcu, po maturze. Piszę żeby się przywitać bo zauważyłam, że chcecie się spotkać w Warszawie niedługo, można się przyłączyć? -
Re: Maturalne au-pair - 2011
MagdaLena7 > 23-12-2010, 2:35
ps. sorry za powtórzenie ze chce wyjechać po maturze, przecież to logiczne ;p -
Re: Maturalne au-pair - 2011
sikorkaxx > 23-12-2010, 6:33
[quote name="martak"]A ja proponuje zajrzeć na jeden z moich ukochanych blogów, czyli naszej forumowej koleżanki sikorkaxx: opisuje pierwsze spotkanie z LCC i mówi tez o podatku... czyli chyba od teraz trzeba będzie też opłacać podatek...
Trzymajcie linka do posta: majasikora.blogspot.com[/quote]
:*:*:*:*:*:*
co do agencji AUPAIR CARE IS DA BEST ! emm...jakos po czasie wgl nie jestem przekonana co do CC i nie iwem jak moglam z nimi wyjechac...sorry CC ! -
Re: Maturalne au-pair - 2011
sikorkaxx > 23-12-2010, 6:38
[quote name="Joan"]nic, bo to nie wypłata tylko kieszonkowe[/quote]
marzenia...podatek jest, niestety -
Re: Maturalne au-pair - 2011
szuszuvp > 23-12-2010, 15:59
ja już kiedyś pisałam, że o CC słyszałam złe rzeczy i dlatego z nimi jechać nie chcę. a teraz jestem w proworku i zobaczymy. podpisałam już umowę i przez przerwę świąteczną mam zamiar zebrać wszystkie referencje i wysłać jeszcze przed końcem roku. -
Re: Maturalne au-pair - 2011
Nathalie > 23-12-2010, 16:47
Ja już mam referencje, ale boję się pojsc do proworku i zapłacić...^^ Boje się, ze rodzice powiedzą kategoryczne nie i 3 stówy pójdą w błoto... -
Re: Maturalne au-pair - 2011
Noemi.best > 23-12-2010, 18:30
Kochana, ale jak masz skonczone 18 lat to podejmujesz decyzje za siebie. Nie daj sie rodzicom usadzic w domu - nie wyjezdzasz przeciez do niemiec pracowac w burdelu. Tylko spelniasz swoje marzenia o stanach, w legalny i generalnie bezpieczny sposob. Nawet jak powiedza nie, to spokojnie i z szacunkiem wytlumacz im, ze to Twoje zycie i jedz. Zobaczysz, ze z czasem zmiekna. Tylko jak juz cos postanowisz to sie tego trzymaj. -
Re: Maturalne au-pair - 2011
sikorkaxx > 23-12-2010, 19:45
[quote name="Noemi.best"]Kochana, ale jak masz skonczone 18 lat to podejmujesz decyzje za siebie. Nie daj sie rodzicom usadzic w domu - nie wyjezdzasz przeciez do niemiec pracowac w burdelu. Tylko spelniasz swoje marzenia o stanach, w legalny i generalnie bezpieczny sposob. Nawet jak powiedza nie, to spokojnie i z szacunkiem wytlumacz im, ze to Twoje zycie i jedz. Zobaczysz, ze z czasem zmiekna. Tylko jak juz cos postanowisz to sie tego trzymaj.[/quote]
dokladnie tak....pokaz im wszystkie foldery, pokaz im stone www agencji, wpisy innych dziewczyn ktore wyjezdaly jako au pair, moze masz znajomuych co wyjechaly? ja znam osobiscie 3 osoby ktore byly w USA jako au pair
mimo ze nie zawszde is eumialam dogadac z moimi rodzicami, i myslalam ze raczej beda bardzo negatywnie nastawieni na ten wyjazd..to spokojnie zaczelam im tlumaczyc i pokazywac foldery i strony o au pair...ani razu nie powiedzieli NIE. nawet im sie ten pomysl spodobalszczegolnie mamie ktora w nast roku pewnie mnie odwiedzi w USA
nawet jak sie cos zaczna rzucac to nie daj siezadnych krzykow i podnioslych glosow ! ( coz ja tak mam )