• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Byłam Au Pair
       
    • Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
       
  • Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?
  • Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?

    evvve01 > 13-05-2013, 18:19

    Foxy Lady - Wiesz co , nie jestem pewna czy jest jakieś ograniczenie jeśli chodzi o bagaż w autobusie , bo przecież oni tam mają duże bagażniki , najwyżej wzięłabym dwie duże walizki, chociaż nie wiem czy to dobry pomysł
  • Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?

    Foxy Lady > 14-05-2013, 12:32

    Jedziesz do Niemiec, tak? Ja do Danii, to tylko troszeczkę dalej w sumie. Na pewno są ograniczenia odnośnie bagażu, przecież nie wezmą mnie jak wyskoczę im ze swoimi dwiema ogromnymi walizami Ponadto tymi busami jeżdżą też inni ludzie. Kurczę, nie wiem. Ja sama będę musiałą najpierw pojechać pociągiem do innego polskiego miasta i stamtąd mam busa do Danii, więc dla mnie to dodatkowy minus.
  • Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?

    evvve01 > 15-05-2013, 22:39

    Tak, jadę do Niemiec, ale nie chciałabym jechać busem tylko zwykłym autobusem bo mam chorobę lokomocyjną . Wybrałam już przewoznika Ecolines ( nie wiem czy dobry wybór ) . Myślę, że w takich autobusach mają dość spore bagażniki.
  • Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?

    Saiisuke > 22-08-2013, 13:37

    Jechałam ecolines do Moskwy i z powrotem. Ciężko powiedzieć czy ich polecam. Miało być wifi, było tylko przez pół drogi. Autobus na dworzec w Warszawie spóźnił się godzinę, nikt nic nie wiedział. Na Litwie zmieniono mi miasto przesiadki, do ostatniej chwili nie wiedziałam gdzie i o której się przesiadam. W drodze powrotnej autobus miał dwugodzinne opóźnienie, byłam umówiona w Rydze ze znajomym i zamiast o 8 dojechałam po 10. Nikt nic nie powiedział, ani nie przeprosił. Gdyby nie nawigacja w tablecie nawet bym nie wiedziała, że jakiekolwiek opóźnienie będzie. W drodze powrotnej również z wifi było kiepsko, a klimatyzacja właściwie nie działała. Jedyne plusy to niska cena biletów i możliwość zabrania dość ciężkiego bagażu (do 35 kg), który jednak musi być jedną torbą.
  • Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?

    evvve01 > 23-08-2013, 10:35

    Masakra...czytałam opinie ludzi w internecie jak skarżyli się na eurolines , dlatego wybrałam to ecolines...

    wiecie co ???

    Czekałam od 24:00 do 02:00 na dworcu w innym mieście razem z pół przytomną ciocią , mamą i wujkiem ! Nikt nas nie poinformował o spóznieniu ! A w czasie jazdy okazało się, że jednak nie jedziemy przez jedno z miast. Dla mnie to niby było obojętne, ale sam fakt, że się tam nie zatrzymujemy powinien być jakoś ogłoszony. Jadąc autobusem można było oglądać jedynie rosyjskie programy -,- a same ,,stewardessy'' mówiły jedynie po rosyjsku i trochę po angielsku.

    Takie moje wrażenia z ecolines... -,-
  • Re: Walizka, torba, czy ... ? z czym jeździmy?

    Saiisuke > 23-08-2013, 13:36

    Czyli dokładnie takie jak moje. Niestety, cena niska, więc na czymś muszą oszczędzać. Ciekawe co z ludźmi, którzy akurat w tym mieście chcieli wysiąść. Też byłam skazana na pół nocy rosyjskich komedii, ale jakoś się z tym pogodziłam, bo wszyscy pozostali pasażerowie byli Rosjanami. Ale już komunikaty o zbliżaniu się do stacji powinny być chociaż po angielsku, ja akurat rosyjski znam, ale przewoźnik nie powinien zakładać, że każdy pasażer mówi po rosyjsku.

    Jedyne co zachęca do przejazdu ecolines to cena, za samolot do Moskwy w obie strony zapłaciłabym ok. 2000 zł, za autobus zapłaciłam 600 zł. A dla studenta to olbrzymia różnica.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia