-
-
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 10-04-2008, 19:59
ja mam prawie godz na victorie (liczac od wyjscia z domu ;P)
idril to twoi jacys nienormalni heheh jak tam sie juz londyn prawie konczy... jak ci oni napisali o tym centrum? bo umieram z ciekawosci ;D -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 10-04-2008, 20:35
a taaa, Londyn i bez metra? to co to za czę?ć ?
a 120km w godzinę da się przejechać chociaż pociagiem ? -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 10-04-2008, 20:35
a taaa, Londyn i bez metra? to co to za czę?ć ?
a 120km w godzinę da się przejechać chociaż pociagiem ? -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 10-04-2008, 21:17
Vorissa jezeli myslisz ze wszedzie jest metro to bardzo sie mylisz. cale szczescie jest cala siec pociagow wiec nie ma problemu. plus busy. zawsze do metra mozna dojechac. -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 10-04-2008, 21:17
Vorissa jezeli myslisz ze wszedzie jest metro to bardzo sie mylisz. cale szczescie jest cala siec pociagow wiec nie ma problemu. plus busy. zawsze do metra mozna dojechac. -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 10-04-2008, 21:19
i czasami pociagi sa lepsze. przyklad. jak bylam operka w SW london to do metra mialam 10min. na pociag 3min. wpierw jezdzilam metrem ale jak odkrylam ze pociagiem szybciej dojade do centrum (a bylo jakos mniej niz 10min na victorie, potem hop na metro, dwie stacje i ejstem na oxfordzie wiec o wiele szybciej niz metrem!) to polubilam pociagi. -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 10-04-2008, 21:19
i czasami pociagi sa lepsze. przyklad. jak bylam operka w SW london to do metra mialam 10min. na pociag 3min. wpierw jezdzilam metrem ale jak odkrylam ze pociagiem szybciej dojade do centrum (a bylo jakos mniej niz 10min na victorie, potem hop na metro, dwie stacje i ejstem na oxfordzie wiec o wiele szybciej niz metrem!) to polubilam pociagi. -
Re: wybory rodzinek...
idril > 11-04-2008, 10:37
no jak ja ich sie zapytalam w jakiej czesci Londynu mieszkaja.
az znalazlm tego maila:
'Mieszkamy w dzielnicy miedzy Leytonstone i Wanstead, wiec prawie w centrum Londynu'
no dobra 'prawie'
zreszta cos ostatnio przebawkiwuja o jakiejs przeprowadzce na pazdziernik bardziej do centrum.
szczeze to ja wole zeby im ona nie wypalila bo podoba mi sie ten dom no i moje odizolowane pieterko -
Re: wybory rodzinek...
idril > 11-04-2008, 10:37
no jak ja ich sie zapytalam w jakiej czesci Londynu mieszkaja.
az znalazlm tego maila:
'Mieszkamy w dzielnicy miedzy Leytonstone i Wanstead, wiec prawie w centrum Londynu'
no dobra 'prawie'
zreszta cos ostatnio przebawkiwuja o jakiejs przeprowadzce na pazdziernik bardziej do centrum.
szczeze to ja wole zeby im ona nie wypalila bo podoba mi sie ten dom no i moje odizolowane pieterko -
Re: wybory rodzinek...
Yoanna > 11-04-2008, 10:58
prawie robi duza roznice hehe :lol:
a jak jeszcze bardziej w strone centrum to hmm strach sie bac. 5 strefa? :wink: