-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 15-09-2007, 13:15
Ciezki tydzien minal...w sumie to 2 ciezkie tygodnie minely !
Wreszcie nadszedl upragniony weekend.Nawet nie macie pojecia jak sie ciesze...po czwartkowej akcji z hostem...zaczelam odliczac dni do powrotu (co prezentuje moj suwaczek)
Weekend na pewno minie szybko...ale to dobrze,bo naprawde nie mam sily,checi zostawac z ta rodzina ani dnia dluzej.Pozostal mi tutaj jeszcze tydzien pracy ! Marze by tym weekend minal szybko i zeby znow byl poniedzialek.Zaczac prace, znajdywac sobie jakies zajecia,cos robic...by czas szybko zlecial.
Najlepsze jest to, ze ochota na au-pair mi nie zmalala, a wrecz przeciwnie.
Po prostu wychodze z zalozenia, ze nie wszyscy do siebie pasuja i nie wszyscy musza sie lubic. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 16-09-2007, 0:44
Serce czy Rozum ?
SERCE
-przeprowadzic sie do Londynu
-poki co pracowac jako au-pair pozniej sie zobaczy
-poki co wziac dziekanke,po roku jesli mi sie spodoba (sadze,ze na pewno)konczyc studia w PL.Studiujowac zaocznie i mieszkac w Londynie
ROZUM
-wrocic do Polski
-skonczyc najpierw studia,a pozniej wyruszac na podboj swiata
-za rok jechac znowu jako au-pair na wakacje
Dlaczego posluchac SERCA ?
Teraz jestem wolna, niezalezna.Nic mnie tak naprawde w Polsce nie trzyma.Moge pojechac, zostac, studia kontynuujac w Polsce zaocznie.
A wracajac do Polski, bylabym uziemiona na 2 lata.A nie mam pewnoscie co bedzie za 2 lata.Czy bede mogla wyjechac itd.
Dlaczego posluchac ROZUMU ?
Na pewno latwiej bedzie sie studiowac.Znam juz osoby.Szybciej skoncze studia.
Co byscie wybraly/wybrali ??? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 16-09-2007, 14:59
Monia dokończ tego licencjata, my?le że za 2 lata będzie Ci łatwiej wyjechać niż jeździć i te studia kończyć będ?c w UK. Nie do?ć że kasa leci (nie do?ć że studia to jeszcze przelot) to jeszcze zdrowie, bo weź pracuj i sie ucz jednocze?nie i jeszcze lataj do innego kraju egzaminy zdawać! 8O MASAKRA! będzie Ci łatwiej za 2 lata, zdecydujesz się może na magisterkę w UK? choć na licencjacie nie jest tak źle, mogłaby? w sumie co? nowego tam zacz?ć. Dziwne że to mówie ale ja jestem za powrotem do PL. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Gość > 16-09-2007, 19:25
Moje zdanie znasz. Nie bede juz wiecej gledzic. Ale na pewno sluchanie serca prowadzi do szczescia trwalego. Sluchanie rozumu daje nam tylko uczucie pewnosci, ze nie wpadniemy w tarapaty - ale i na wyzyny nie wyniesie nas nic. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Asienka > 17-09-2007, 14:46
czego bys nie wybrala i tak bedziesz myslala potem 'co by bylo gdyby...' i byc moze bedziesz zalowac, nie przekonasz sie dopoki nie postanowisz.
a poza tym to mysle, ze....................serce -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 17-09-2007, 20:05
Jestem kontrolowana...
I to naprawde !
Moja rodzina zalozyla kamere i mnie monitoruja...czuje sie jak w BigBrotherze (a nie cierpie tego typu programow)-wiec chyba nie musze mowic jak ja sie czuje...Jeszcze 4 dni pracy ! -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 17-09-2007, 20:49
8O
shit... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 17-09-2007, 21:10
8O 8O 8O 8O 8O
sorry Monia, mowę mi odjęło... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
cailet > 17-09-2007, 22:19
To chyba nie jest normalne, prawda??? :roll: :roll: :roll: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
asiafrugo > 17-09-2007, 22:26
8O 8O 8O
chyba jednak dobrze robisz ze wracasz do domu...