• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Off-topic czyli luźne rozmowy
       
    • Mess
       
    • kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...
       
  • kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Ninka Jones > 11-03-2008, 14:05

    ja tez bym obstawiala wine hormonow. bo generalnie problemy z tradzikiem sie koncza w gimnazjum, chyba ze wlasnie z hormonami problem.
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Karolina_c > 11-03-2008, 14:51

    dziwne bo u mnie na gimnazjum sie zaczely teraz juz nie jest zle, ale zawsze z jakies pare syfkow na twarzy jest. Na szczescie sauna raz w tygodniu to wszystko wychodzi i po paru miesiacach naaacznie gladsza a normalnie to uzywam tylko maseczki z glinki zielonej i benzacne 5% punktowo.
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Yoanna > 11-03-2008, 15:21

    u mnie tez zawsze cos na twarzy heheh ale to dlatego ze spozywam za duzo czekolady :lol:
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    idril > 11-03-2008, 15:33

    a ja polecam kazdemy kosmetyki z garniera ale konkretnie jeden rodzaj.

    juz opisuje:

    jest to w jedny pudelku. jeden krem taki z peelingiem czy czym tam jest w tubce. druga czesc 'kuracji' jest w takiej buteleczce i to sie nazywa ona zel peelingujacy czy cos takiego.

    kosztuje to niecale 20zl. a dziala rewelacyjnie.

    na opakowaniu mozesz przeczytac ze uzywa sie tego na noc i okolo tzy raz w tygodniu.

    ja dwa razy uzylam (2x3dni) i mam czysciutka cere. juz od jakiegos miesiaca.

    zazwyczaj rozne rewelacje mi sie dzieja jak mi sie okres zbliza a teraz doslownie nic!

    sprobuj nie drogie to wiec nawet jak nie bedzie dzialac to nie bedzie zalu zeby wyrzucic.
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Vorissa > 11-03-2008, 17:48

    ja wszystkiego próbuję jutro Jula pójdę po to, teraz stosuje peeling z otrębów... i fajnie wygładza cerę, ale tr?dzik jaki? nadal jest...
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Ninka Jones > 11-03-2008, 22:16

    ja stosuje otreby na rece, ale sama je parze :wink:
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    idril > 11-03-2008, 22:23

    a wiecie co jest jeszcze dobre jako peeling [ale nie na twarz np. na nogi] - KAWA.

    nie dosc ze super pachnie to na prawde dobrze dziala.

    przygotowanie:

    robisz kawe, wypijasz ja i pozostawione fusy nakladasz no np. na nogi i masujesz kilka minut. splukac woda i juz

    kawa oczywiscie nie rozpusczalna

    dlatego ja np. robie taka kawe i ja wylewam i zostawiam tylko fusy zeby sie dopieknic

    :lol:

    tylko trzeba pamietac ze kawa to takie dziadostwo ktore wszedzie lubi zostawiac slady - w lazience po pierwszym zastosowaniu wszedzie bylo jej pelno
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Ninka Jones > 11-03-2008, 22:29

    ja nie lubie zapachu sypanej kawy
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Karolina_c > 11-03-2008, 23:37

    a ja uwielbiam :> chociaz sama kawe zadko pije..
  • Re: kosmetyki, papki i kleiki:P...czyli au pair radza...

    Yoanna > 11-03-2008, 23:51

    ja tez lubie. rok pracy przy kawie robi swoje :lol:

    (ale sypana kawa smakuje jak sciek :lol: )
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia