-
-
Re: Cultural Care
PawelAuPair > 26-08-2009, 21:53
A ja wierzę, że zostaniesz twarzą kampanii Coco Chanel -
Re: Cultural Care
aaleeksaandraa > 26-08-2009, 22:05
Widziałam Twoje zdjęcia! Ty śliczna jesteś! -
Re: Cultural Care
satelitarna > 30-08-2009, 14:23
Ja ogolnie jestem w agencji CC i do tej pory mialam 3 matchingi, niewypalowe, 2 same odeszly z profilu a jeden ja sama bo byli z granicy Pennsylvania/Ohio i od razu mialam przed oczyma Agulke ( nie wiedzac nawet jak wyglada hehehe) to byly okolice Pittsburgh'a. Ale od 2 tygodni jestem w Proworku tez i powiem Wam, ze juz do tej pory mialam 2 rodzinki w profilu. a w CC jestem od maja a tylko 3. Mam nadzieje,ze rozszerzam tym swoje horyzonty. Co do kasy i 1 raty to w Proworku wynosi ona 350 zl ,ale USA to jest dla mnie WAZNA sprawa i zadne pieniadze nie sa w tym momencie wazne, zalezy mi na znalezieniu idealnej rodzinki spelniajacej moje oczekiwania, zarowno ja chce byc dla nich wspaniala au pair wiec kasa nie gra roli.
Tez czekam czekam i doskonale Was rozumiem, czesc z Was jest juz w USA a czesc czeka, to czekanie jest tragiczne, sama polecam cierpliwosc a cierpliwa nie jestem
Pozdrawiam -
Re: Cultural Care
PawelAuPair > 30-08-2009, 14:36
Jednoczę się z Tobą.
P.S.
Dużo jest załatwiania w Proworku? Potrzebują pewnie te same papiery co w CC tylko inne druki... -
Re: Cultural Care
marlenao > 30-08-2009, 17:21
jak sie zmobilizujesz, zalatwisz wszystko w kilka dni -
Re: Cultural Care
satelitarna > 30-08-2009, 18:22
Generalnie ilościowo to chyba to samo, tylko różnica jest taka, że w Proworku już przy składaniu dokumentów musisz posiadać PRAWO JAZDY MIEDZYNARODOWE, ZASWIADCZENIE LEKARSKIE ( na odpowiednich drukach) i ZASWIADCZENIE O NIEKARALNOSCI. Ja wszystko skompletowałam w tydzień, niekaralność w Katowicach od ręki, międzynarodowe prawko 2 dni, no i lekarz od ręki. ?Zaskoczylam sie bo bardzo szybko wszystko zrobili aktywowali mi konto i telefonicznie sprawdzili moj angielski. Naprawde myslalam,ze dluzej to potrwa a od momentu zgloszenia sie do nich, wypelniania papierow, lekarzy, zaswiadczen az do akceptacji ze strony USA minely 2 tygodnie a wiec krotko. Czyli jak P znajdzie mi rodzine brakuje mi tylko i wyłącznie WIZY i mogę wsiadać do samolotu.
Natomiast w CC nie ponosisz żadnych wstępnych opłat, no i po zaakceptowaniu rodziny dosyłasz im lekarza, niekaralność no i prawo jazdy międzynarodowe.
Tak więc mi na rękę jest lecieć z P ale jak CC znajdzie mi cudowną rodzinkę to nie będę żałować tej kasy ( 400 PLN bo 350 1 rata a 50 niekaralnośc, bo P chce oryginał:/)
Ale jak wspominałam kasa to tylko kasa, nie żałuje jej na spelnianie marzen
Pozdrawiam -
Re: Cultural Care
martyna90 > 04-09-2009, 15:21
Jestem zalamana. Zlozylam aplikacje do cc w kwietniu, w czerwcu doslalam prawo jazdy(bo wczesniej mialam aplikacje niekompletna),od polowy lipca mam aktywne konto, jest wrzesien a nie mialam zadnego dopasowania do rodziny! rozumiem,ze wybralam,ze chce tylko i wylacznie LA ale to jst lekka przesada zwlaszcza,ze lokalna kordynatorka zapewniala mnie,ze wylece najpozniej 1 pazdziwernika;/ CO JEST Z TYM BIUREM?! napisalam do biura w USA to mowia,ze spokojnie,spokojnie. Ale ile mozna?! Miasta nie zmienie za zadne skarby, bo nie chce byc uwieziona na amerykanskiej wsi( z calym szacunkiem) Prosze Was o rade- co mam zrobic zeby to przyspieszyc? boje sie szukac rodziny przez internet, bo zaduzo sie naczytalam i naogladalam filmow o jakis porwania, itd. wiem,ze moze brzmi glupio,ale po prostu sie boje.
Pyt.2 jestem nowa na forum i widzialam zakladke"plan pracy" ale wole napisac tu: bardzo mi zalezy zeby miec popoludnia wolne, tzn pracopwac od danej godziny do danejh tzn np do 18-19 i pozniej miec czas na siebie- zeby pojechac na zajecia, do sklepowa, jakeis kursy sobie zapewnic i zastanawiam sie czy rodzina mialaby cos przeciwko? nie chce byc uwieziona w domu 24 na dobe, ze np po mojej pracy przychodza dzieci sie pobawic, itd. chce etz przezyc jakos ten rok. czytalam,ze sa przypadki,ze sie siedzi od 7 do 21 z dziecmi (a gdzie te max.10 h dziennie?!) myslicie ze przy rozmowie z host powinnam ustalac takie rzeczy., Jak Wy macie z tymi godz?
pozdrawiam serdecznie -
Re: Cultural Care
satelitarna > 04-09-2009, 15:46
No to musze Cie zalamac kochana bo nie tylko Ty bylas chetna na LA, ja tez, i pare osob innych ktore moglabym wyliczyc na palcach u jednej reki i nikt nie dostal LA. Dodatkowo sa na forum tu osoby ktore nie maja zadnych wymagan co do Stanow a juz napewno nie miast i tez nie maja matchingow. Tez chcialam LA albo NYC, NYC jest prawdopodobne bo duzo jest rodzin ze wschodu, natomiast zachod, owszem, CA jest ale najwiecej San Francisco skad tez mialam 2 matchingi.
Duzo osob czeka na w ogole jaki matching nie majac na uwadze nic konkretnego wiec nie dziw sie ,ze nie masz nic, i niektorzy czekaja od marca, ja od czerwca a mialam zaznaczone LA/NYC i co ? i nic.
Ponadto Agencja do mnie dzwonila i wiem,ze do innych osob ktorzy tez aplikuja o wyjazd,ze Boston z racji kryzysu powiedzial,ze nie beda rozpatrzywali special request. -
Re: Cultural Care
PawelAuPair > 04-09-2009, 15:51
Myślę, że skoro uparłaś się na LA to nie powinnaś już w ogóle wybrzydzać !!!
Dziewczyno ocknij się! Jak przekroczysz granicę USA (czyt. gdy wysiądziesz z samolotu) przestają obowiązywać piękne różowe zasady z pięknej różowej strony wwwPracujesz dziennie po kilkanaście godzin, jesteś praktycznie na zawołanie. Jak Ci nie pasuje? Spoko droga wolna, ale... do Polski. Nie odbieraj tego jako atak, ale taka jest rzeczywistość.
Myślę, że jakieś 75% osób chcących wyjechać do USA jako au pair wybiera lokalizację CALIFORNIA. Jakieś 10% w rzeczywistości tam się znajduje. 0% - jest w Los Angeles. Podaję na podstawie naszej społeczności z forum.
Ja czekam na "wymarzoną" rodzinę z CA już od marcaDodam, że nie zaznaczałem opcji California only, bo to by wydłużyło moje oczekiwanie o jakieś naście miesięcy lub nawet nie pozwoliło mi w ogóle wyjechać.
Trzymaj się dzielnie i cierpliwości. -
Re: Cultural Care
martyna90 > 04-09-2009, 15:58
To widze,ze ja naiwna,a oni zamydlaja oczy;/ Nie mialam tego swiadomosci, nie bylam na tym forum wczesniej. zE SPOTKAN INFORMACYJNYCH ZAPEWNIALI MNIE ZE MAX 3 MIESIACE ;/ a wiedzieli od poczatku gdzie chce byc.Nie chce zmieniac lokalizacji, jezeli ktos sie stamtad odezwie to wezme pierwsza lepsza rodzine, tak postanowilam. Mozecie dac jakas rade-co zrobic by to przyspieszyc? do biura w Bostonie pisalam,napisali,ze robia co w ich mocy i bla bla bla takie sranie.