-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 08-09-2007, 11:58
Madzia,dzieki za propozycje...ale ja to samo moge Tobie zaoferowacMoze chcesz do moich,bo od 25.09 beda wolni...kraina nutella ,cola i kabanosami plynaca :wink: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 08-09-2007, 12:19
Wreszcie sie jako tako wyspalam...oczywiscie spac polozylam sie pozno (jakos miedzy 2-3 w nocy)
Niedawno wstalam (ok.9)...od razu laptopa do lozka wrzucilam.Moje uzaleznienie :twisted:...posiedze z nim tak do ok.10 i trzeba bedzie sie zwijac z lozeczka...Wykapac sie i go out
W dzisiejszych planach shopping i plaza z pania Agnieszka
Niestety wieczorem Aga pracuje i poki co moje plany nie sa sprecyzowane...czekam na odpowiedz od Nicholasa,ktory wczoraj wrocil z Polski.I mam tez okazje sie spotkac z Grzeskiem...
No wiec czekam ... az sie ktorys odezwie 8)
Wczoraj Agnieszka mnie odwiedzila...pierwszy raz-wiec trzeba to zapisac.
Mialysmy wczoraj isc na festiwal piwny z jej znajomymi Jansonem (czy jakos tak) i Steve'm...ale przed koncem mojej pracy...Aga pojechala sobie z Jansem na obiadek...I gdy ona zamawiala...Jansem gdzies sobie poszedl,a okazalo sie ,ze kelnerka jest Polka....I sobie dziewczyny pogadaly troche.W miedzyczasie przyszedl Jansem.Oburzony itd.
Okazalo sie,ze mial pretensje do Agnieszki,ze rozmawiala z kelnerka w polskim jezyku i nie raczyla go przedstawic 8O 8O Podobno niezle jej wygarnal...ale Agnieszka tez nie dala sobie I BARDZO DOBRZE...
Zaczal tam podobno niezle Polakow obrazac,wiec Aga odparla ataki i go zostawila w tej knajpie ... GOOD GIRL
Ale to juz drugi taki przypadek ,z ktorym spotkalam sie na wyspie.Kiedys poszlysmy z polskimi znajomymi do pubu i nam jakis koles zwrocil uwage ,a raczej zazadal,ze mamy mowic po angielsku...bo on nie rozumie 8O Bo niby on uwaza,ze jak ludzie przyjezdzaja do obcego kraju to powinni sie poslugiwac w tym jezyku ... ciekawe jakby on przyjechal do Polski...
Mialysmy isc wczoraj na festiwal piwny ,ale drogie wejscie :/ Wiec poszlysmy do sklepu po piwko (mieli nawet TYSKIE :lol: ) i poszlysmy na plaze...oczywiscie na wejsciu na plaze napis NO ALCOHOL DRUNKING ...ale co tamUsiadlysmy,rozgladamy sie a tak wszyscy z jakimis trunkami...Bylo milo -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 09-09-2007, 12:07
No i po sobocieDlaczego wszystko co dobre tak szybko sie konczy ?
Wczoraj byla cudna pogoda wiec przez pol dnia wylegiwalam sie na plazy...ciepelko,sloneczko...to lubie
Popoludniu poszlysmy z Aga po sklepach pochodzic, a nastepnie do Polish Cafe na pierogi....mniami(Ale moja mama i tak robie lepsze,o niebo lepsze...ale tutaj kazdy pierog byl na wage zlota)
Pozniej znowu leglysmy na plaze...i tak do wieczora.Niestety Agnieszka miala wczoraj baby-sitting...
Wrocilam do domu przed 20,posiedzialam troche z hostami,zobaczylam jak skladaja nowego grilla.Dzisiaj robia BBQ...trzeba bylo sie postawic i pokazac,co nie ?
Byli wczoraj na zakupach...lodowka peka w szwach...gdyby nie ta dzisiejsza impra to chyba dalej nie byloby co jesc.A tak to pol lodowki to roznego rodzaju miesa,kielbaski,paroweczki...pozniej jakies sery,salatki,chlebki,buleczki itd. Smieje sie z tego jacy oni sa prozni i jak chca sie pokazac...ale niech im bedzie...Mnie najprawdopodobniej nie bedzie na ich jakze wspanialym BBQ... :twisted:
A jak u Was weekend mija ?
P.S.Post nr 800 -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 09-09-2007, 13:14
Nie lubie niedzieli tutaj...
W kazda niedziele mam mega dola...
Dzieje sie tak przez to,ze w Polsce niedziela zawsze byla dla mnie taka rodzinna...a tutaj jestem sama.
W inne dni jestem happy i wszystko jest super, natomiast w niedziele jesli ktos by mi zaproponowal bilet do Polski ,kupilabym od razu,nie pytajac o cene (nie no moze nie az tak :wink: ) -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
asiafrugo > 09-09-2007, 13:50
a ja uwielbiam kazda sobote i niedziele hehe nawet jak jestem sama :wink: mi sobota minela calkiem fajnie najpierw shopping, a coi jak wychodzilam z centrum handlowego sms od hosta ze jada na piknik i na Dragon Boat Festival i czy chce sie dolaczyc no i przyjechalismy - fajnie bylo nawet...jakies humory mieli dziwne bo sobie zdali sprawe ze za 17 dni jade :roll: no ale takie zycie....
a dzisiaj hmmm....kosciol shopping pozniej jakas kawa - no i po wolnym
widze Monia ze na Jersey duzo jest roznych miejsc specjalnie dla polakow - widocznie naprawde duzo nas tam !! Polacy - narod koczowniczy :wink:
zycze milej niedzieli -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 09-09-2007, 13:59
no a mi weekend jak na razie mija na chorowaniu. nie za fajnie. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
asiafrugo > 09-09-2007, 18:17
ja tez chora hehe ale trudnokorzystam bo to ostatnie 3 weekendy (znaczy teraz w sumie mi tylko dwa zostaly ) takze troche jak cien czlowieka ale jeszcze latam hehe :lol: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 09-09-2007, 23:38
ja kochalam niedziele bo ten dzien mialam wolny co tydzien i znikalam na 8-10 godzin z domu
a moj weekend wlasnie sie konczy Zywcem, godzine temu wrocilam do domu i sama, rodzice beda nad ranem. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 14-09-2007, 1:34
Wreszcie dziala)) -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 14-09-2007, 8:44
taaaaaak :mrgreen:
miłego dnia w pracy!
ja ide na WOK i wybywam z miasta z tatusiem ^^