• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
       
  • Wątek zamknięty
  • MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    MONIKA > 17-01-2006, 18:30

    Monica musimy sie zdzwonic, co?

    Jak tam masz z tymi free wieczorami?Kiedy Ci pasi?
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    monica07 > 18-01-2006, 1:32

    Ja darmowych zadnych nie mam, Anita ma po 21 w tygodniu i cala sobote i niedziele wiec od niej wydzwaniam namietnie

    Daj znac jak ty masz.
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    MONIKA > 18-01-2006, 2:03

    W takim razie wydzwon do mnie od Anity. Jak wtedy. :lol:

    Ja mam po 9 i cale weekendy za free.
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    monica07 > 19-01-2006, 1:04

    'spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza'



    odszedl autor tych slow - ks. Jan Twardowski [*] [*] [*] Mial 90 lat.



    Kocham Jego poezje.



    ?pieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodz?

    zostan? po nich buty i telefon głuchy

    tylko to co nieważne jak krowa się wlecze

    najważniejsze tak prędkie że nagle się staje

    potem cisza normalna więc całkiem niezno?na

    jak czysto?ć urodzona najpro?ciej z rozpaczy

    kiedy my?limy o kim? zostaj?c bez niego



    Nie b?dź pewny że czas masz bo pewno?ć niepewna

    zabiera nam wrażliwo?ć tak jak każde szczę?cie

    przychodzi jednocze?nie jak patos i humor

    jak dwie namiętno?ci wci?ż słabsze od jednej

    tak szybko st?d odchodz? jak drozd milkn? w lipcu

    jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon

    żeby widzieć naprawdę zamykaj? oczy

    chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć

    kochamy wci?ż za mało i stale za późno



    Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze

    a będziesz jak delfin łagodny i mocny



    ?pieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodz?

    i ci co nie odchodz? nie zawsze powróc?

    i nigdy nie wiadomo mówi?c o miło?ci

    czy pierwsza jest ostatni? czy ostatnia pierwsz?









    -----------------------------------
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    kasik > 19-01-2006, 3:54

    Ja tez uwielbiam poezje ks. Twardowskiego!! Nawet mialam przyjemnosc Go spotkac i porozmawiac, ale to bylo dawno temu, bylam jeszcze dzieciakiem i za wiele nie rozumialam, szkoda, ze nie mialalm takiej mozliwosci jakies 8 - 10 lat pozniej..



    A dzis wlasnie przeczytalam o Jego smierci. Odszedl kolejny wielki Polak, kolejny wielki Czlowiek..



    (')
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    oliwka911gt > 19-01-2006, 6:52

    ['] ['] [']
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    bahaha20 > 19-01-2006, 16:33

    Mimo ze jestem ateistka, uwielbiam Jego poezje. Mam pare tomikow ale niestety zostawilam w Polsce i nie moge czytac
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    Yoanna > 19-01-2006, 17:54

    [*]
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    martamaua > 19-01-2006, 22:21

    Niech spoczwa w spokoju.



    (') (') (')
  • Re: MoniCa07 |Chicago| 'tyle jeszcze drogi jest przed nami..'

    monica07 > 21-01-2006, 21:28

    Wczoraj pojechalismy do Erika. Normalnie droga zajmuje 10-15 minut ale tym razem przebijalismy sie przez sniegi... 40minut. Po poludniu zaczela sie burza sniezna. przez ostatni miesiac nie mielismy ani platka sniegu, slonce, dodatnie temepratury... jesien albo wczesna wiosna..nie wiem jak to bylo mozna nazwac.



    a tu tataj zdarzylo sie cos zupelnie nieoczekiwanego- jak zaczelo padac... 8O nic, kompletnie nic nie bylo widac! samochody jezdzily 15mil na godzine, poslizgi, swiatla awaryjne, paraliz normalnie 8O

    ogromne ilosci sniegu.... o godzinie 1 w nocy bylo tak jasno niczym o swicie. niebo bialutkie, wszystko dookola biale, spokojne, uspione pod gruba pokrywa krystalicznej bieli... slicznie. galezie pokryte cudnym bialym puchem, dachy domow i samochodow... i wszystko jakby zastygle...

    stalismy tak z 15minut i patrzylismy na wszystko dookola, nic nie mowiac. nigdy nie widzialam tak jasnej nocy. luna swiatel miasta, mleczne niebo zlewajace sie ze wszystkim na ziemi... nasze suburbs nigdy nie wydawaly mi sie jeszcze tak piekne



    dzis rano - piekne slonce! biel sniegu az razi po oczach. blekit nieba doskonale zimowy. piszac tego posta spogladam przez okno srednio co 2 minuty i patrze.. i podziwiam.



    have a beautiful day
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia