-
-
Re: Lipiec- USA
Piotr > 14-04-2012, 18:55
[quote name="rafcioo28"]no jakos bede cierpliwie czekał i masz racje blondee ze sprawdzanie poczty nic nie da, bo juz chyba sie od tego uzalezniłem, poczte ne telefonie sprawdzam chyba co 30 minut, co jest bez senscu bo jak u nas jest południe to u nich noc wiec chyba sobie wtedy au pair nie szukaj, no trudno czekam.
dzisiaj sie odprężę bo ide na 8-nastke, takze chyba ostatnia impreza przed matura.
dziekuje i pozdrawiam, miłego sobotniego wieczoru[/quote]
Ja mialem match od rodziny ktora obecnie mieszka w Chinach wiec inny czas+8godz,ale nie ma sensu sprawdzac poczty co chwile.
Piosenki w filmiku ja mam kilka,przy zdjeciach jak klade dzeci spac czy siedza w pizamach a ja im czytam to mam podklad "sleep away" zdjecia gdzie dzieci sa aktywne cos szybszego.Dobrze miec filmiki z dziecmi im wiecej i w innych sytuacjach tym lepiej.Moj ma 4 min a okolo 2 min filmiki z dziecmi(dodam ze filmiki z dziecmi anglojezycznymi) 1 min zdjecia z podkladm muzycznym i minuta mowinie o sobie doswiadczeniu itp. -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 14-04-2012, 18:57
Nie ma czym sie chwalić
Jak znajde link to Ci wysleAle bez rewelacji Sama nie moge się powstrzymac od smiechu jak to ogladam -
Re: Lipiec- USA
Piotr > 14-04-2012, 19:02
[quote name="Cukrova"]Nie ma czym sie chwalić
Jak znajde link to Ci wysleAle bez rewelacji Sama nie moge się powstrzymac od smiechu jak to ogladam [/quote]
Nie chwale sie tylko pisze jak wyglada moj film.Widzialem lepsze filmiki,ale tez gorsze. -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 14-04-2012, 19:04
Piotrze, ja napisałam o moim filmiku, że nie ma sie czym chwalić -
Re: Lipiec- USA
Piotr > 14-04-2012, 19:07
[quote name="Cukrova"]Piotrze, ja napisałam o moim filmiku, że nie ma sie czym chwalić[/quote]
owww nie zalapalem,ale zawsze mozna miec lepszy filmik.Chyba to przyciaga rodziny wiec jak ma sie mozliwosc cos z dziecmi nakrecic to moze bedzie pomocne. -
Re: Lipiec- USA
blonde > 14-04-2012, 19:09
[quote name="rafcioo28"] poczte ne telefonie sprawdzam chyba co 30 minut, co jest bez senscu bo jak u nas jest południe to u nich noc wiec chyba sobie wtedy au pair nie szukaj, no trudno czekam.
[/quote]
haha, mam to samo z pocztą na telefoniepoza tym złapałam nawyk przeliczania czasu na amerykański (np. patrzę na zegarek - 17, minus 6 godzin to 11, czyli jest sens sprawdzać pocztę )
a dzisiaj przez pół dnia odświeżam pocztę co jakiś czas i właśnie zdałam sobie sprawę, że skoro jest sobota, to biuro w Bostonie może nie pracować, a przecież wszystkie te match'e przez biuro przechodzą... i juz nie sprawdzam, tylko czekam niecierpliwie na poniedziałek -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 14-04-2012, 19:11
Oczywiscie, że zawsze można miec lepszy. Ja nad moim tyle myslałam, zastanawiałam się, a skończyło się na tym, że poszłam najkrotszą drogąProsty przekaz i kilka zdjęć wystrczylo. No i przedewszystkim ja jestem kobieta, a nam łatwiej -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 14-04-2012, 19:14
[quote name="blonde"]
[quote name="rafcioo28"] poczte ne telefonie sprawdzam chyba co 30 minut, co jest bez senscu bo jak u nas jest południe to u nich noc wiec chyba sobie wtedy au pair nie szukaj, no trudno czekam.
[/quote]
haha, mam to samo z pocztą na telefoniepoza tym złapałam nawyk przeliczania czasu na amerykański (np. patrzę na zegarek - 17, minus 6 godzin to 11, czyli jest sens sprawdzać pocztę )
a dzisiaj przez pół dnia odświeżam pocztę co jakiś czas i właśnie zdałam sobie sprawę, że skoro jest sobota, to biuro w Bostonie może nie pracować, a przecież wszystkie te match'e przez biuro przechodzą... i juz nie sprawdzam, tylko czekam niecierpliwie na poniedziałek[/quote]
Ja mojego pierwszego matcha miałam w sobotę o okolicach 23rodzinka była z Californi czyli minus 9 godzin. Także wszystko się może zdarzyć
A drugiego w niedzieleokoło 15 naszego czasu oczywiscie -
Re: Lipiec- USA
blonde > 14-04-2012, 19:55
Oooo nie Cukrova, właśnie sprawiłaś, że odnawiam akcję 'odświeżanie poczty' hahaha.
No ja miałam jeden match około 23 właśnie z Californi, ale to było w środę. No cóż, skoro mówisz, że wszystko jest możliwe... to ja w takim razie 'keep waiting' -
Re: Lipiec- USA
Cukrova > 14-04-2012, 20:18
Nie wiem jak u was, ale u mnie wiekszość widomosci z agencji amerykanskiej trafiała do spamu, więc mój telefon nie dzownił kiedy dostawalam maila