-
-
Re: Marlena-historia prawdziwa
karolinka > 10-10-2009, 15:31
w temacie facebook jest -
Re: Marlena-historia prawdziwa
marlenao > 10-10-2009, 23:50
wiecie co, to juz koniec. zrywam z lukaszem i mam go w dupie. troche jest mi przykro bo myslalam, ze na prawde sie ulozy, ale widocznie on nie dorosl do zwiazku. jest mi bardzo smutno, bo ...jakby nie bylo mialam tutaj jego a teraz znow jestem sama. Nie chce pisac o co poszlo, bo to smieszne. dzisiaj jade na impreze, z jego siostra i jej narzeczony pozniej do nas dojdzie, oczywiscie bez lukasza. mam dosc , chce mi sie plakac. -
Re: Marlena-historia prawdziwa
karolinka > 11-10-2009, 0:00
ojjj <przytul> to sie wybaw, udanej imprezy ;*;* -
Re: Marlena-historia prawdziwa
paaty872 > 11-10-2009, 1:05
ale frajer tacy są faceci !! Dlatego stwierdzam iz lepiej miec kogos strasznego o hmm 5 lat przynamniej ma poukladane w glowce i przezyl troszkenie martw sie w NY na pewno jest mnoostwo facetow ;D -
Re: Marlena-historia prawdziwa
Yoanna > 11-10-2009, 1:31
[quote name="paaty872"]Dlatego stwierdzam iz lepiej miec kogos strasznego o hmm 5 lat przynamniej ma poukladane w glowce i przezyl troszke [/quote]
to ja z doswiadczenia powiem ze to tez nie regula.. -
Re: Marlena-historia prawdziwa
paaty872 > 11-10-2009, 3:30
regułą nie jest ale podstawa! Faceci poźniej dojrzewają nawet jeśli z początku tego nie widać to potem wychodzi wsyztsko.. Ja będąc z kimś 12 lat starszym stwierdzam, że i w tym wieku mozna byc nie dojrzałym co do pewnych kwestii więc masz racjęale facet młodszy albo w naszym wieku to na dluzsza mete kicha.. ;p Moje zdanie -
Re: Marlena-historia prawdziwa
marlenao > 11-10-2009, 22:27
bylam wczoraj na imprezie. pojechalam samochodem z agnieszka, po drodze mialysmy odebrac lukasza i on mial jechac z nami. wszedl do samochodu i bylo tylko whats up strangers? przez cala droge sie nie odezwal do mnie, pojechalismy na chwile do nich do mieszkania na brooklynie i nic kompletnie nic nie powiedzial, widzialam przed domem daniela jego kolege, z nim sie umowil i gdzies pojechali. my z anges i z taka patricja poszlysmy na impreze. po drodze agnes powiedziala mi co lukasz wygaduje na moj temat. powiedzial ze ja juz z nim spalam, co jest nieprawda. powiedzial zeby agnes na mnie uwazala w klubie bo ja lubie sobie popic, no hello? to on ostatnio sie nachlal jak swinia nie ja!;/ mam dosc powaznie, mam ochote go zajebac, opierdolic i wygarnac wszystko. Ale nie moge, bo obiecalam agnes ze mu nie powiem ze wiem to od niej. wiecie co ja na prawde nie wiedzialam, ze on moze byc az taki dziecinny. mam go w dupie, chociaz troche mi przykro, jeszcze nigdy w zyciu nikt mnie tak nie potraktowal. czuje sie jak jakas szmata, chociaz wiem ze nie powinnam. whatever, i dont care. teraz siedze sama u agnes w domu w nj bo jej rodzinka zostala na noc na brooklinie i lukasz tez, modle sie zeby teraz nikt nie wrocil. my wrocilysmy z imprezy ok 6 rano tutaj i tak siedze do teraz, Aga miala wezwanie na ambulance i musiala pojechac. lepiej zeby lukasz nie wrocil teraz do domu bo przysiegam ze go zabije! co do samej impreze to bylo zajebiscie, wybawilam sie nizle, poznalam fajnego chlopaka Brianomg he's so cute ciesze sie ze poszlam na ta impreze mimo ze przez to wszystko nie mialam na poczatku ochoty. dobrze ze mi tu agnieszka zostala bo inaczej nie wiem co bym zrobila. dzisiaj o 7 mam rozmowe z hostami, potem napisze co i jak. -
Re: Marlena-historia prawdziwa
karolinka > 11-10-2009, 22:31
uuu glupi koles..ale jest jakis nowy na horyzoncie..;D a faceci umieja jedynie duzo mowic ;D a dobrze, ze Agnieszka Ci o tym powiedzialadobra z niej kolezanka ;D -
Re: Marlena-historia prawdziwa
satelitarna > 11-10-2009, 22:35
No nie ciekawie, a ile Lukasz ma lat ? Kolesie tak maja, nigdy nie wiesz o czym mysla, lubia fantazjowac i duzo tez opowiadac, kolezanki zdradzic nie mozesz ale dobrze,ze Ci o tym powiedziala. -
Re: Marlena-historia prawdziwa
marlenao > 11-10-2009, 23:01
on ma 20.