-
-
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 17-04-2008, 21:45
oj, po prostu nie tak dawno temu sama bylam uczniem i czasami musialam niezle kombinowac :wink: wiec co mam mlodemu zycie utrudniac heheh ale madry jest, zawsze z takimi sprawami zwraca sie do mnie albo poznym wieczorem ('ojciec wyszedl a ja musze to miec na jutro!') albo tuz przed wyjsciem do szkoly (jak ojciec spi :lol: ) -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 17-04-2008, 21:47
poza tym to bylo takie slodkie jak moj 13 latek po raz pierwszy mnie poprosil.. ja sie go pytam: a ja moge?
-no tak, rodzic albo opiekun
-jestem twoja opiekunka, cool :lol: i poklepalam po ramieniu buhahah -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 17-04-2008, 21:47
poza tym to bylo takie slodkie jak moj 13 latek po raz pierwszy mnie poprosil.. ja sie go pytam: a ja moge?
-no tak, rodzic albo opiekun
-jestem twoja opiekunka, cool :lol: i poklepalam po ramieniu buhahah -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 17-04-2008, 22:56
nooood razu lepiej sie robi -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 17-04-2008, 22:56
nooood razu lepiej sie robi -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 18-04-2008, 14:35
ja na pocz?tku liceum to sama pisałam usprawiedliwienia, mamie o tym w domu mówiłam jak je przynosiła z wywiadówki :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 18-04-2008, 14:35
ja na pocz?tku liceum to sama pisałam usprawiedliwienia, mamie o tym w domu mówiłam jak je przynosiła z wywiadówki :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 18-04-2008, 15:36
ja to wole sie nie wypowiadac bo ja to bylam wagarowicz :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 18-04-2008, 15:36
ja to wole sie nie wypowiadac bo ja to bylam wagarowicz :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 18-04-2008, 15:47
ale maturę zdała? ?wietnie : )