-
-
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
Klarasek > 25-04-2008, 14:54
Ja to teraz czekam czerwca kiedy będę zdawać egzamin. A potem tylko miesi?c i do domu....Jeny jak się cieszę! Własne łóżko, kuchnia, łazienka i...mama
Chyba jednak nie jestem stworzona do au pairkowania. I jeszcze moj wrodzony patriotyzm.Tym bardzoiej jestem z siebie dumna, że to robię( wci?ż i wci?ż-taki głupi upór) -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
Grizzly > 25-04-2008, 15:42
ja tez jeszcze tylko miesiac i mama do mnie przylatuje na tydzien, i pozniej razem do domu, hura hura
Julka, bo to czy hosci maja sprz?taczke dużo o nich mowi- wiadome wtedy ze zatrudniaja au pair do dzieci, a nie do wszystkozanichrobienia. -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
Grizzly > 25-04-2008, 15:42
ja tez jeszcze tylko miesiac i mama do mnie przylatuje na tydzien, i pozniej razem do domu, hura hura
Julka, bo to czy hosci maja sprz?taczke dużo o nich mowi- wiadome wtedy ze zatrudniaja au pair do dzieci, a nie do wszystkozanichrobienia. -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
idril > 25-04-2008, 16:52
[quote name="Grizzly"]Julka, bo to czy hosci maja sprz?taczke dużo o nich mowi- wiadome wtedy ze zatrudniaja au pair do dzieci, a nie do wszystkozanichrobienia.[/quote]
no doklanie..
zreszta moi hosci sa na prawde bardzo rodzinni. szczegolnie host.
no albo potrafia az tak klamac.... -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
idril > 25-04-2008, 16:52
[quote name="Grizzly"]Julka, bo to czy hosci maja sprz?taczke dużo o nich mowi- wiadome wtedy ze zatrudniaja au pair do dzieci, a nie do wszystkozanichrobienia.[/quote]
no doklanie..
zreszta moi hosci sa na prawde bardzo rodzinni. szczegolnie host.
no albo potrafia az tak klamac.... -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
Gość > 25-04-2008, 23:09
[quote name="Grizzly"]Julka, bo to czy hosci maja sprz?taczke dużo o nich mowi- wiadome wtedy ze zatrudniaja au pair do dzieci, a nie do wszystkozanichrobienia.[/quote]
niekoniecznie
moja finska rodzina nie miala sprzataczki, a ja u nich nie bylam od wszystkiego tylko jako kierowca wlasciwiesprzatalismy wspolnie, jak to w rodzinie bywa, albo nikt nie sprzatal i tez bylo dobrze -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
Gość > 25-04-2008, 23:09
[quote name="Grizzly"]Julka, bo to czy hosci maja sprz?taczke dużo o nich mowi- wiadome wtedy ze zatrudniaja au pair do dzieci, a nie do wszystkozanichrobienia.[/quote]
niekoniecznie
moja finska rodzina nie miala sprzataczki, a ja u nich nie bylam od wszystkiego tylko jako kierowca wlasciwiesprzatalismy wspolnie, jak to w rodzinie bywa, albo nikt nie sprzatal i tez bylo dobrze -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
Grizzly > 26-04-2008, 0:04
Emi ale chyba sobie zdajesz sprawe że takie podej?cie u rodziny to rzadko?ć.. pozatym to Finlandia, a my mówimy głównie o Anglii ;p -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
Grizzly > 26-04-2008, 0:04
Emi ale chyba sobie zdajesz sprawe że takie podej?cie u rodziny to rzadko?ć.. pozatym to Finlandia, a my mówimy głównie o Anglii ;p -
Re: ***Szwajcarska przygoda Klarasa podróżnika***
idril > 26-04-2008, 18:17
nie no ja w Szwecji tez nie sprzatalam, ale za czytso to u nich nie bylo [pierwsza noc i moj szok kiedys zobaczylam karaluszki bleee]