-
-
Re: Skąd mam mieć pewność?
Gość > 17-09-2007, 10:39
Monika, wiekszosc rodzin taka jest. I coz na to poradzic... po prostu sie upominac. U mojej pierwszej to ja bylam 100% legalnie pracujaca osoba, z rejestracjami, podatkami itp., wiec i placone mialam jak legalny pracownik - przelewem na konto automatycznie w dniu wyplaty hostki.
U moich drugich juz sie musialam upominac. -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Klarasek > 17-09-2007, 13:32
Następnym razem będę wiedziała.Przede wszystkim wszystko postaram się omówić przed wyjazdem.
Monika mój brat zabrał kompa do babci, więc się nie mogę odzywać(teraz jestem u mamy w pracy).W pi?tek wróci to sobie pogadamy -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Mangom > 17-09-2007, 18:21
a to mnie zdziwiły?cie...to o kasę trzeba się upominać????? żałosne!!!!
nie znoszę takich sytuacji, kłócić sie o pieni?dze!?...tutaj w Polsce na szczę?cie nigdy nie musiałam ... i mam nadzieję, że tam także nie będzie takich sytuacji, tym bardziej, że to jest inny rodzaj pracy! Mam być czę?ci? ich rodziny! prawda? więc takie incydenty s? conajmniej nie na miejscu! My?lałam, że Klara to jeden z niewielu przypadków,ale przygl?dam się Waszym wypowiedziom i ... 8O
no cóż... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Gość > 18-09-2007, 12:45
Ale tu w wiekszosci przypadkow nie chodzi o zawisc hostow, ale o ich zwykle roztargnienie.
Gdyby rodzina umiala sobie wszystko sama organizowac i pamietala o wszystkim, i w ogole byla taka na bank wszystko och i ach, to by au pair nie potrzebowala. -
Re: Skąd mam mieć pewność?
asiafrugo > 18-09-2007, 13:14
dla mnie to taka troche abstrakcja prosic sie o kase - ja zawsze dostaje w piatek wieczorem a czasami w sobote wieczorem kase - dlatego dziwne dla mnie jest zebym miala isc i sie przypominac :roll: ale zdaje sobie sprawe ze pewnie wiele rodzin tak robi...niestety :? -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Mangom > 18-09-2007, 14:11
No to przyznam, że jestem zdziwiona, można być roztargnionym...<sama>ale bez przesady - to chyba logiczne dla hostów, że tym samym wprowadzaj? operkę w zakłopotanie...beznadzieja jednym słowem! Ja bym nigdy nie pozwoliła na sytuację aby kto? musiał mnie o ni? prosić..trochę się zapl?tałam, ale wiecie o co chodzi :roll: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Mangom > 18-09-2007, 14:13
czemu ucina wypowiedzi??? tam miało być <sama> ...oczywi?cie roztargniona :wink: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Mangom > 18-09-2007, 14:14
aaaaaaaaaaa :evil:
znoów ucięło :roll: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Gość > 18-09-2007, 18:54
Ja mialam zawsze placone raz w miesiacu, wiec jesli hostom sie zapomnialo dac mi przed ostatnim miesiaca to jeden czy dwa dni wcale by mnie nie zbawil - zreszta host sam powiedzial na poczatku, ze on jest balwan (niemalze takich slow uzyl! 8O ) i ze zapomina i zapominac bedzie, wiec zebym wiedziala :roll:
Ja sie upominalam jesli ostatnie dni miesiaca to byl weekend. Jak na tygodniu to nawet nie byla mi kasa specjalnie potrzebna, a do tego jeszcze zawsze znalazl sie ktos, kto mogl pozyczyc. -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 18-09-2007, 20:51
Ja niestety od 2 tyg musze sie o kase upominac...
Dzisiaj im przypomnialam...bo wyplate mam miec w niedziele,a tu wtorek i cisza...wole sie upomniec,bo jeszcze bedzie tak...ze beda mysleli,ze mi zaplacili...