-
-
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 28-07-2006, 9:17
A no tak-masz to greckie przyjecie-zapomniałam,hehe -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 28-07-2006, 22:54
aj wlasnie mam chwile przerwy... maly spi... czekam teraz tylko na lcc bo zaraz ma przyjsc...
a wieczorem mam goscia, inna au pair do mnie na weekend wbija jupibedzie przynajmniej jakos ciekawiej.... pozatym wyplata dzis :lol: 8) jej!!!
no a jutro tez imprezka, wiec moze wszystko sie powoli rozkreci...
hmmm tylko najgorsze jest to ze prawka tutejszego nie mam... aj wlasnie dostalam ksiazeczke z przepisami, ale cos sie nie moge zabrac do nauki... chociaz kurcze im wczesniej tym lepiej, a nie zeby tak to odkladac na pozniej... w ogole to glupota... tyle sie w polsce meczylam zeby to gowna zdac i tyle kasy poszlo, a tu znowu... aj wrrrr GUPOTA!!! -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 29-07-2006, 10:01
A masz Polsk? wersje testów na prawo jazdy?WEdług mnie im szybciej to zdasz,tym szybciej bedzie z głowy... -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 30-07-2006, 22:49
ehhh imprezka u grekow udana... poznalam nowych ludzi, sasiadow moich, ktorzy sa mniej wiecej w moim wieku... tzn ic dziseci.. i sa anprawde w pozradku
w przyszly weekend zabieraja mnie nad ocean, na plaze w Santa Cruzhej hej hej mam nadzieje ze fajnie bbedzie... pozatym wczoraj nareszcie wypilam sobie browarka, aj ostatni raz w polsce tu przed wyjazdem....
hmmm no i tak o to zlecial juz 3 tydzien mojego pobytu w stanach... zaczyna sie 4.... wiecie co... nie spodziewalam sie ze to tak szybko bedzie lecialo... narazie wpadlam w straszna rutyne. jak jestem z dzieciaczkiem to tydzien pracy mi okropnie szybko leci... a na weekend zawsze jaka rozrywka sie znajdzie 8) -
Re: bUka za wielką wodą;P
Edi > 30-07-2006, 22:56
Dopiero Boze Narodzenie bylo i w domu bylam.Myslalam,ze bede tesknic.Tesknie,ale jechac to mi jakos nie po drodze.Pewnie na Swieta pojade dopiero.Leci ,leci...Ale jakos tego nie czuje.Buka a ogladalas"Moje wielki,greckie wesele"czy jak to dokladnie?Grecki dom od tamtej pory mi sie z tym filmowym kojarzy,oni tez w US mieszkali. -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 31-07-2006, 8:12
no jasne ze ogladalam... powiem wam ze podobnie imprezka wygladala... w sumie bylo bardziej cywilizowana 8) , ale glowa domu,czyli pan tassos calkiem identyko jak ten koles z filmu... normalnie tak samo sie zachowywal... goscie... znaczy sie jakas ich rodzinka... tez grecy to masakra normaslnie myslalam ze sie posikam ze smiechu... osobowosci niczym z ytego filmu wyjete hahaha 8O ... a dom to tak samo... w srodku urzadzone w podobnym stylu... pelno jakichs greckich pierdol... :lol:
dop tego byl jeszcze ksiadz z ich kosciola i mowil cos tam po grecku, a ja za chiny nie czailam o co chodzi... w ogole jakis obrzadek tak przeprowadzal czy cos hehe... ogolnie fajnie cos takiego zobaczyc na wlasne oczy -
Re: bUka za wielką wodą;P
maya > 31-07-2006, 9:33
Dobrze,że to nie było greckie wesele,tylko graecka impreza,heheh -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 01-08-2006, 10:05
aj dzisiaj zalozylam w koncu sobie konto w bank of america... no to bedzie przynajmniej gdzie ksasiore trzymac bo teraz to lipa jak w portwelu mam to zawsze na byle co wydam;> a tak to jeszcze mama jakies saving wiec troche bede sobie co tydzien odkladac...hehe moze sie uda
a tak w ogole to dzisiaj amy(hostka) mowi do mnie... masz teraz chwile czasu?? a ja eee no tak, no to moze moglabys skoczyc do safeway'a po mozarelle?? a ja no tak. ale po chwili namyslu... hmmm hola hola przeciez na piechte taki kawal nie bede lazla... no i pytam sie jak... a ona do mnei przeciez masz auto, wiec autem..... a ja takie galy 8O hehehe..... no i wsiadlam w auto i pieknie cacy ladnie dojechalam do sklepu.... no i wrocilam mimo ze na niezly traffic trafilam... w sumie najdluzej mi zajelo szukanie tego durnego sera w tym sklepie, ale znalazlam!!! aj jaka jestem z siebie dumna dzis 8) -
Re: bUka za wielką wodą;P
bUka > 01-08-2006, 10:16
ach zapomnialam jeszcze wspomniec ze ogladalam przed chwila filma z hostem.... "hostel" sie zwal... kurna normalnie obrzydliwy jak nie wiem... pol filmu sie ruchali a drugie pol filmu wiercili dziury wiertarka w ludziach, palnikiem oczy wypalali, cieli pila.... a bleeeeeeeeee buhahahah, ale gordon mial ze mna polewke jak ja pol filmu za poducha sie krylam... a potem na noc razem z moja hostka lodow sie nawpierdzielalysmy az mnie brzuch boli, ale mniam jakie dobre byly, pol litra lodw chyba poszlo hehhehe.... kurcze jak ja lubie swoich hostow, mimo ze czasami mnie wnerwiaja to tak naprawde wielkie dzieciaki z nichhehe -
Re: bUka za wielką wodą;P
Edi > 01-08-2006, 12:03
"ruchali" 8O a ja cie za taka fajna laske mialam.A takie slowo,to sorry,ale do marginesu mi pasi.Znikam z tej historii.